Brytyjski tygodnik „The Economist” przyjrzał się rosnącym w siłę wspólnotom tradycjonalistów w Kościele katolickim. Zdaniem autora artykułu, o rosnącej popularności tradycjonalistów świadczy przede wszystkim frekwencja na Mszach św. odprawianych w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, czyli w tzw. rycie trydenckim. Tygodnik rosnącą popularność tej formy liturgii przeciwstawia spadającej liczbie wiernych w angielskich i amerykańskich kościołach. Podkreśla ponadto, że uczestnicy i sympatycy rytu trydenckiego to przede wszystkim ludzie młodzi, urodzeni po Soborze Watykańskim II.
„The Economist” podaje przykłady: Jeszcze w 2007 r. w Wielkiej Brytanii sprawowano 27 Mszy św. w języku łacińskim tygodniowo, a dziś jest już ich 157. W USA w 1991 r. sprawowano 60 Eucharystii w języku łacińskim - dziś już 420.
Tygodnik porównuje popularność wspólnot tradycjonalistycznych w Kościele katolickim do popularności wspólnot ewangelikalnych w rodzinie protestanckiej. Podkreśla ponadto dynamizm i nowoczesność tych wspólnot, których członkowie z powodzeniem używają blogów i mediów społecznościowych do popularyzacji Ewangelii.
Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego
Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.
Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego
Na wystawie Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie znalazły się memy kpiące m.in. z męki Chrystusa. Po tym, jak sprawę nagłośniono, placówka informuje, że usunęła część ekspozycji. Z oświadczenia nie wynika, by autorzy wystawy widzieli w niej coś niewłaściwego. Tłumaczą tylko, że „uszanowali zdanie odbiorców”.
Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.