„Mało mówić, dużo czynić”, „wielce sobie ważyć drobne sprawy”, „wszystko, co czynisz, czyń z wielką starannością”, „nie czyń nigdy tego, co Ci się w drugich nie podoba, ale to, co się w nich podoba” - to tylko niektóre zasady św. Jana Berchmansa, który oprócz Tarsycjusza, św. Stanisława Kostki, św. Alojzego Gonzagi i św. Dominka Savio patronuje liturgicznej służbie ołtarza
Rok 2013 upływa pod znakiem jubileuszu 125. rocznicy kanonizacji Jana Berchmansa. Patron ministrantów, lektorów i ceremoniarzy wciąż wydaje się mało znany, dlatego, aby lepiej poznać jego postać, życie i przesłanie organizowany jest konkurs dla liturgicznej służby ołtarza naszej diecezji pt. „Najdoskonalszą rzeczą jest zacząć od rzeczy najmniejszych” (zasada św. Jana Berchmansa).
Konkurs adresowany jest do przedstawicieli liturgicznej służby ołtarza diecezji sosnowieckiej ze szkół podstawowych, gimnazjalnych, szkół średnich i studentów. Konkurs przebiegał będzie dwuetapowo. Pierwszy etap polega na przedstawieniu w dowolnej, interesującej formie literackiej lub multimedialnej osoby, życia, działalności i przesłania św. Jana Berchmansa. Prace należy dostarczyć organizatorowi - diecezjalnemu moderatorowi LSO, ks. Mariuszowi Dydakowi do 2 kwietnia br. Do następnego etapu komisja zakwalifikuje autorów 3 najlepszych prac w dekanacie, w danej kategorii wiekowej.
W etapie drugim, który przeprowadzony zostanie 20 kwietnia br., odbędzie się sprawdzian wiadomości z zakresu życia i kultu św. Jana Berchmansa na podstawie znajomości lektur. Kserokopie wszystkich materiałów dostępne są w Sosnowcu w Wydziale Katechetycznym przy ul. Gospodarczej 14 A i Wydziale Duszpasterstwa Ogólnego, ul. Wawel 19.
Reklama
Dla najlepszych przewidziano cenne nagrody. Zwycięzca w kategorii szkół podstawowych pojedzie w czasie wakacji na pielgrzymkę do Belgii śladami św. Jana Berchmansa (wartość 1000 zł). Najlepszy w kategorii szkół gimnazjalnych otrzyma w prezencie tygodniowy wakacyjny wyjazd do Chorwacji na Festiwal Młodych, połączony z wypoczynkiem nad Adriatykiem (wartość 1000 zł). Taka też nagroda będzie za I miejsce w kategorii szkół średnich i studentów. Nagrodzone zostaną także pozostałe miejsca w poszczególnych kategoriach.
Bliższe informacje na temat konkursu można uzyskać pod nr. tel. 511-073-165 lub e-mail: mariusz.dydak@op.pl.
W planach liturgicznej służby ołtarza diecezji sosnowieckiej na najbliższy czas jest nie tylko udział w konkursie o św. Janie Berchmansie, lecz także pielgrzymka do Gorzkowa k. Olsztyna, gdzie znajduje się jedyne w Polsce sanktuarium tego świętego. W czerwcu br. liturgiczna służba ołtarza naszej diecezji weźmie udział w ogólnopolskiej pielgrzymce LSO do Gniezna, a w sierpniu - tradycyjnie z młodzieżą wybierze się na Festiwal Młodych do Medjugorie. W planach są także, oprócz uroczystości kościelnych: rajd rowerowy, spływ kajakowy oraz wiele cyklicznych rozgrywek i zawodów sportowych.
Moderator liturgicznej służby ołtarza diecezji sosnowieckiej, ks. Mariusz Dydak uważa, że dzisiaj młodym trzeba zaoferować swego rodzaju trampolinę, od której będą się odbijać, np. wyjazdy, wspólnotowe spotkania, sport itp., a poprzez którą można ich pociągnąć do tej służby w Kościele. Taki jest duch i potrzeba czasu, i póki co, to się sprawdza, stąd te wszystkie inicjatywy, w których chłopcy uczestniczą niezwykle chętnie, bez żadnego przymusu.
Z rozmów przeprowadzonych z kapłanami naszej diecezji wynika, że w ministranckim gronie są chłopcy w różnym wieku, uczniowie klas podstawowych, gimnazjalnych, średnich, uczelni wyższych, a nawet pracujący. Swą formację rozpoczynają od rocznego okresu przygotowania. W miarę lat i doświadczenia pozyskują kolejne stopnie w posłudze, tak by ostatecznie uzyskać promocję lektorską.
Jeszcze kilka zdań o św. Janie Berchmansie - patronie ministrantów. Urodził się 13 marca 1599 r. w Diest w Belgii. Pochodził ze średnio zamożnej rodziny. Jego ojciec był grabarzem, matka natomiast córką miejscowego burmistrza. Od najmłodszych lat słyszał w sercu głos Chrystusa - „pójdź za Mną”. Jednak warunki materialne rodziny, a potem śmierć matki utrudniały mu naukę. Młody Jan dzięki opiece różnych kapłanów i własnej pracy zdobył potrzebne wykształcenie w kolegium Jezuitów w Malines. W tym czasie jego owdowiały ojciec został wyświęcony na kapłana (1618). Jan wstąpił do nowicjatu jezuitów, a ze względu na jego duże zdolności wysłano go na studia do Rzymu. Tu jednak zapadł ciężko na zdrowiu. Bardzo aktywny i pojętny uczeń, będący przykładem dla współbraci, był mało odporny na rzymskie upały i wilgoć zakonnych komnat. Odznaczał się wielką pobożnością i szczególnym nabożeństwem do Najświętszego Sakramentu. Był wzorem w zachowaniu reguły zakonnej, a jego pragnieniem było odtworzyć wzór, jaki zostawił św. Alojzy. Zapadłszy ma gorączkę i zapalenie płuc odszedł do wieczności 13 sierpnia 1621 r. W 1867 r. Pius IX ogłosił go błogosławionym, natomiast Leon XIII w 1888 r. zaliczył go w poczet świętych. Św. Jan Berchmans bardzo ukochał św. Alojzego i dzisiaj wraz z nim jest patronem studiującej młodzieży, a także ministrantów.
Jan Henryk Rosen (1891-1982) znany religijny malarz (m.in. dekorował przed wojną kaplicę seminaryjną w Przemyślu), który będąc początkowo ewangelikiem wrócił na łono rzymskiej wiary, otrzymał kiedyś niezwykłe zamówienie. Księża Michalici zaproponowali mu namalowanie obrazu św. Michała. Miał to być wizerunek Księcia Aniołów, ale taki, jakim wyobrażał go sobie sam artysta. Rosen opowiadał później, iż gdy malował obraz coś ciągle wytrącało mu pędzel z dłoni; jakaś siła ciskała paletą malarską o ścianę. W owym czasie dużo się modlił w kościele. I pewnego dnia uświadomił sobie, że to Szatan usilnie zabiegał o to, by nie ukończył wizerunku św. Michała. Dziś obraz znajduje się w Kurii Generalnej Księży Michalitów w Strudze k. Warszawy zachwycając swoim pięknem... Co ciekawe, św. Michał trzyma w ręku makietę kościoła Michalitów z Miejsca Piastowego...
Święty Michał, który po upadku jednego z aniołów - Lucyfera - natychmiast stanął w obronie Boga z okrzykiem „Któż jak Bóg”, to najważniejszy i najpotężniejszy spośród aniołów. W ikonografii chrześcijańskiej przedstawiany jest najczęściej jako waleczny rycerz, a więc w zbroi z mieczem depczący głowę Szatana. 29 września jest dniem jego święta. Już w III wieku na Wschodzie istniał jego kult. Papież Leon XIII ułożył osobną modlitwę ku czci św. Michała, którą wszyscy kapłani byli zobowiązani odmawiać po tzw. cichych Mszach. We Włoszech istnieje sanktuarium Michała Archanioła - Monte San Angelo. Jest kościołem nigdy nie poświęconym ludzką ręką i jednocześnie jest najstarszym miejscem pielgrzymkowym we Włoszech. Podczas jednego z nabożeństw objawił się św. Michał Archanioł tamtejszemu biskupowi i wyraził pragnienie, by czczono go w jaskini na górze Gargano. Polecił także poświęcić kamienie pochodzące z groty, na których ma być wyżłobiony znak krzyża i dwie litery M. A. Św. Michał obiecał, iż ktokolwiek będzie posiadał i ze czcią przechowywał taki kamyk, uchroni się od choroby. Do dzisiaj z całego świata płyną prośby o kamienie z cudownego miejsca. Jedna ze świątyń w Łańcucie otrzymała taki kamień i już sama przez to jest niezwykłym miejscem, w którym w przyszłości ludzie wypraszać będą u Księcia Aniołów potrzebne łaski...
Kult św. Michała Archanioła był bardzo silny w Łańcucie. Książę Aniołów widnieje na najstarszej pieczęci cechu tkaczy z XV stulecia. Jest w herbie miasta i powiatu. Przy łańcuckiej parafii zostało założone w 1638 r. Bractwo Aniołów Stróżów, które szczególnie szerzyło kult św. Michała Archanioła. Powstało ono z inicjatywy ks. Stanisława Szczepanowskiego. Bractwo posiadało specjalną kaplicę na miejscu, na którym znajduje się dzisiaj witraż z podobizną św. Michała Archanioła - patrona Bractwa. Właścicielka Łańcuta Barbara z Tarłów w roku 1682 potwierdziła przywilej dla miejscowych tkaczy i poleciła, aby płóciennicy opiekowali się Bractwem Aniołów Stróży. Nakazała także aby w procesjach tkacze chodzili w białych kapach, na których mieli wyszyty wizerunek Michała Archanioła. Skądinąd wiemy, iż do Bractwa należeli również miejscowi kuśnierze.
Na jarosławskim rynku w piętnastym stuleciu zbudowano kolegiatę pw. Wszystkich Świętych. Wybudowano również 60-metrową wieżę z posągiem św. Michała Archanioła. W 1620 i 1625 r. ulegała zniszczeniom podczas pożarów - przez cały XVIII wiek niszczała, tak, że w 1785 r. chciano ją zamknąć. Katastrofa wydarzyła się 2 czerwca 1804 r.: ustawiony posąg św. Michała spadając z wieży zniszczył wnętrze kościoła w dodatku zabijając 22 osoby. Zniszczony kościół rozebrano. W 2008 r. podczas prac na jarosławskim Rynku natrafiono na krypty grzebalne z dawnej kolegiaty. Podobnie w Sanoku do 1879 r. istniał gotycki kościół farny pw. św. Michała Archanioła. W tym to kościele król Władysław Jagiełło w 1417 r. brał ślub z Elżbietą Granowską. Obecnie na placu zwanym placem św. Michała trwają prace archeologiczne, które potwierdziły istnienie w tym miejscu najstarszego w mieście kościoła. Wiadomo iż w osiemnastym stuleciu kościół ten wśród licznych ołtarzy posiadał główny poświęcony właśnie Księciu Aniołów.
Kolejnym miejscem związanym z kultem św. Michała Archanioła jest Blizne. Znajduje się tutaj wzgórze - zwane Michałkiem - z kaplicą poświęconą św. Michałowi. Biskup przemyski Jerzy Albrecht Denhoff przytaczał w swoich „Acta episcopalia”, iż na górze tej miało schronić się wielu mieszkańców, którzy w cudowny sposób zostali ocaleni podczas najazdu tatarskiego z 1624 r. a wszystko to dokonało się w czasie święta Michała Archanioła. Wdzięczni mieszkańcy postawili tu początkowo, w 1674 r. pod przewodem swojego proboszcza ks. J. Nałogowskiego, drewnianą kaplicę poświęconą św. Michałowi.
Przy ul. Zagrody w Tyczynie stoi niezwykła, jakbyśmy powiedzieli - biskupia - kapliczka, wzniesiona w połowie XVIII wieku przez ks. Wacława Tebańskiego - tyczyńskiego proboszcza, a późniejszego biskupa przemyskiego. Znajduje się w niej drewniana figura Michała Archanioła depczącego Szatana. Dodatkowo w bocznej wnęce znajduje się tajemnicza postać biskupa w infule na głowie - ponoć to św. Stanisław, ale kto wie, może to postać naszego biskupa, którego w ten sposób uwieczniono...
Czcicielami św. Michała są wspomniani na początku księża i siostry ze Zgromadzenia Michalitów - któremu początek dał ks. Bronisław Markiewicz z Pruchnika. Duchowość michalitów streszcza się w znanych nam już słowach - „Któż jak Bóg!” oraz „Powściągliwość i Praca” (najpierw bowiem Markiewicz założył zrzeszenie świeckie pod nazwą „Towarzystwo Powściągliwość i Praca”). Michalici i michalitki swoją szczególną troską obejmują opuszczoną młodzież; pomagają ludziom cierpiącym moralnie i fizycznie, wątpiącym i zagubionym. Swoje Sanktuarium posiadają m.in. w Miejscu Piastowym koło Krosna.
W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.
Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.