Jedno z najbardziej znanych malarskich przedstawień Trójcy Świętej wyszło spod pędzla żyjącego w XV wieku Włocha - Tommaso di Ser Giovanni di Simone, znanego jako Masaccio. Zanim na jego płótnach pojawiły się wzniosłe motywy religijne, zasłynął jako jeden z pierwszych artystów Zachodu, który z upodobaniem przybliżał widzowi anatomiczne szczegóły nagiego ciała ludzkiego. Nie kto inny jak sam Filippo Brunelleschi, autor kopuły w katedrze florenckiej, wpoił mu wiedzę o matematycznych proporcjach. Korzystając z niej skrupulatnie, Masaccio wpisał trzy postacie Trójcy w ramy równoramiennego trójkąta. Fresk w Santa Maria Novella we Florencji przedstawia rozpiętego na krzyżu Chrystusa i Ojca podtrzymującego ramiona krzyża. Między Nimi unosi się Duch Święty w postaci gołębicy. Pod krzyżem stoją przedstawiciele rodzącego się Kościoła, Maryja i Jan. Głowy tych postaci oraz postać gołębicy także wpisane są w geometryczny kształt trójkąta równoramiennego. Dzięki temu Duch Święty przedstawiony jest przez artystę na dwa sposoby: jako Osoba będąca integralną częścią Trójcy Świętej oraz jako Osoba Boska oddziałująca na Kościół. W ten sposób włoskiemu pionierowi renesansu udało się znakomicie nawiązać do słów Chrystusa o roli Ducha Świętego: „WSZYSTKO, CO MA OJCIEC, JEST MOJE. DLATEGO POWIEDZIAŁEM, ŻE Z MOJEGO WEŹMIE I WAM OBJAWI” (J 16,15).
Zatrzymanie przez służby imigracyjne (ICE) zakonnicy w drodze na Mszę św. w Teksasie wywołało krytykę miejscowej opinii publicznej. Według mediów zabrano jej różaniec i zakuto ją w kajdanki. Po apelach ze strony przedstawicieli obu partii pochodzącą z Nigerii kobietę uwolniono.
Siostra Leticia Ugboaja szła na niedzielną Mszę św. w mieście McAllen w Teksasie, gdy zatrzymali ją funkcjonariusze federalnych służb imigracyjnych - relacjonuje w środę Washington Post. Według agencji AP siostra miała na sobie habit. Podczas zatrzymania skonfiskowano jej różaniec i założono kajdanki.
Czy Jezus naprawdę chce nałożyć nam jeszcze jeden ciężar? A może Jego jarzmo oznacza coś zupełnie innego: że w najtrudniejszych sprawach życia nie musimy już iść sami?
W Ewangelii Jezus mówi: „Weźcie moje jarzmo na siebie, a znajdziecie ukojenie dla waszych dusz”. To zdanie może zaskakiwać, bo jarzmo kojarzy się z trudem, wysiłkiem i ciężarem. Ale gdy spojrzymy głębiej, odkrywamy, że w jarzmie są dwa miejsca. Jedno dla człowieka. Drugie dla Chrystusa.
Dom, który od lat daje schronienie, miłość i bezpieczeństwo najmniejszym oraz najbardziej bezbronnym, dziś sam potrzebuje ratunku. Siostry Służebniczki Starowiejskie z Częstochowy zwróciły się z dramatycznym apelem o pomoc w remoncie dachu, który po prostu zaczął przeciekać.
Większość częstochowian doskonale zna ten adres i dzieła, które tam powstają. Przy ul. Kazimierza 1 w Częstochowie bije serce ogromnego dobra. To właśnie tutaj Siostry Służebniczki NMP Niepokalanie Poczętej (starowiejskie) prowadzą Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny „Dom Życia” im. Leonii Marii Jabłoneckiej, a w budynku znajduje się także częstochowskie Okno Życia. To miejsce, w którym ratuje się noworodki i niemowlęta porzucone lub z różnych przyczyn pozbawione opieki rodzicielskiej, otaczając je profesjonalną i pełną miłości opieką do czasu uregulowania ich sytuacji prawnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.