Reklama

Wiara

Odwaga wiary

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rok Wiary miał nam pomóc rozbudzić, z odnowionym przekonaniem, aspirację do wyznawania wiary, która pokazuje kierunek i daje moc. W sakramencie chrztu Bóg zaprosił nas do swojej wspólnoty. Naszym zadaniem jest odpowiedzieć na to zaproszenie wiarą, która jest podstawą, trwałym gruntem prawdziwej rzeczywistości, na którym można oprzeć całe swoje życie.

„Aby widzieć rzeczywistość, konieczne jest spojrzenie wiary, w przeciwnym razie widzi się rzeczywistość w kawałkach, fragmentarycznie”. Słowa papieża Franciszka przypominają nam, jak ważne jest w życiu człowieka światło wiary, które oświetla całe jego życie. „Gdy brakuje światła, wszystko staje się niejasne, nie można odróżnić dobra od zła, drogi prowadzącej do celu od drogi, na której błądzimy bez kierunku” („Lumen fidei”, 3).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wśród wierzących spotykamy jednak takie osoby, dla których wiara jest bardziej ugruntowanym zwyczajem niż relacją z osobową Miłością, tradycyjnym systemem form życiowych aniżeli spotkaniem z Bogiem żywym. Stąd wyznanie wiary nie pobudza ich do specjalnych przeżyć religijnych. Przyczyną tego jest fakt istnienia nieskończonej przepaści między Bogiem a człowiekiem. Oczy człowieka mogą widzieć tylko to, co nie jest Bogiem, i dlatego On, z istoty swojej niewidzialny, jest poza jego polem widzenia. Bóg jest jak światło, pozwala widzieć, ale sam pozostaje niewidzialny. Dlatego tak istotna jest wiara, która ma zawsze coś z ryzyka i skoku w niewiadome. Wymaga więc odwagi przyjęcia tego, co niewidzialne, za najbardziej rzeczywiste i zasadnicze. „Postawa wiary wymaga zawsze nawrócenia, które jest osiągalne tylko przez osobistą decyzję każdego człowieka” (Joseph Ratzinger).

Wiara wymaga od człowieka odwagi, w jej wyznawaniu, przeżywaniu i dzieleniu się z innymi. „Wiara nie jest ucieczką dla ludzi mało odważnych – uczy Franciszek – lecz poszerzeniem przestrzeni życia” („Lumen fidei”, 53). Wiara poszerza horyzont życia, daje mocną nadzieję, pozwala odkryć powołanie do miłości i daje pewność, że ta miłość jest godna zaufania.

Wiara jest darem, który umożliwia nam spotkanie z Bogiem. „Jeżeli w moim życiu brak zupełnie kontaktu z Bogiem – wyjaśniał Benedykt XVI w encyklice o miłości – mogę widzieć w innym człowieku zawsze jedynie innego i nie potrafię rozpoznać w nim obrazu Boga. Jeżeli jednak w moim życiu nie zwracam zupełnie uwagi na drugiego człowieka, starając się być jedynie «pobożnym» i wypełniać swoje «religijne obowiązki», oziębia się także moja relacja z Bogiem. Jest ona wówczas tylko «poprawna», ale pozbawiona miłości. (...) Jedynie służba bliźniemu otwiera mi oczy na to, co Bóg czyni dla mnie” („Deus caritas est”, 18).

Reklama

Pewność wiary człowieka pobożnego, wytykającego palcem bezbożnych i obojętnych na Boga, bez miłości i otwarcia się na nich, może prowadzić do fanatyzmu. Wymownie wyraził to ks. Jan Twardowski: „Wierzyć w Boga, być naprawdę pobożnym wierzącym, to wyciągać ręce do wszystkich ludzi, szukać tego, co łączy, a nie tego, co dzieli, unikać fanatyzmu wiary, który broni Boga kamieniami… Jak łatwo przynieść kwiatek Jezusowi i uderzyć kamieniem człowieka”.

Dzięki wierze człowiek nie jest dla mnie „innym”, „obcym”, lecz bliźnim. Jakże oczywista to prawda. Dotyczy ona także tych, którzy czują ciężar dziedzictwa wiary i miotają się między przekonaniem, zwątpieniem czy też udawaniem wiary. Człowiek potrzebuje człowieka. Niewierzący potrzebuje wierzącego, który żyje wiarą na co dzień, poszukujący i wątpiący potrzebuje człowieka, dla którego wiara nie jest złudzeniem, wygodnym schronieniem, lecz zaangażowaniem całego życia, wierzący „na swój sposób”, który przyjmuje wiarę jako wyraz subiektywnej i odizolowanej świadomości, potrzebuje tego, który kształtuje swoją świadomość wiary według wykładni Kościoła, bigoteryjny chrześcijanin potrzebuje zaś drugiego chrześcijanina, dla którego wiara jest spotkaniem z osobowym Bogiem. W ten sposób odważna wiara ludzi wierzących Bogu staje się drogą dla tych, którzy, chociaż nie wierzą, pragną wierzyć i nie przestają szukać.

Wiara człowieka, który nosi zaszczytne imię „chrześcijanin”, domaga się więc odwagi, by, pomimo groźnych chmur na horyzoncie teraźniejszości i przyszłości, zaufać Bogu i wyznawać Go w każdej życiowej sytuacji. „Odwaga wiary wiele kosztuje – przypomina nam bł. Jan Paweł II – ale wy nie możecie przegrać miłości”.

2013-11-19 15:16

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: przekaz wiary w rodzinie zawodzi, statystyki są bezlitosne

[ TEMATY ]

wiara

Francja

Karol Porwich/Niedziela

Tylko rodziny, którym zależy na praktykach religijnych i które potrafią uchronić się przed negatywnym wpływem kulturowym, mogą liczyć na przekazanie żywej wiary swym dzieciom – wynika z ustaleń francuskich socjologów, którzy komentują dla dziennika „La Croix” najnowsze dane o nieudolności współczesnego katolicyzmu w przekazywaniu wiary nowym pokoleniom.

Dane narodowego instytutu statystycznego INSEE są bezlitosne. W kategorii wiekowej od 18. do 59. roku życia katolicy stanowią 29 proc. mieszkańców Francji. Przed 10 laty było ich 43 proc. O ile w rodzinach żydowskich 91 proc. dzieci zachowuje wiarę rodziców, a w muzułmańskich 84 proc., o tyle w katolickich już tylko 67 proc. Decydujące znaczenie mają w tym wypadku praktyki religijne, takie jak modlitwa, Msza czy pielgrzymka. Jeśli nie przykłada się do tego należytej wagi, z rodzin praktykujących wychodzą niepraktykujące dzieci, które z kolei wychowują już swe dzieci na niewierzących – mówi Yann Raison du Cleuziou, socjolog katolicyzmu.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa szturmowa - Litania Loretańska

[ TEMATY ]

litania loretańska

Adobe Stock

Litania Loretańska to jeden z symboli miesiąca Maja. Jest ona także nazywana „modlitwą szturmową”. Klamrą kończąca litanię są wezwania rozpoczynające się od słowa ,,Królowo”. Czy to nie powinno nam przypominać kim dla nas jest Matka Boża, jaką ważną rolę odgrywa w naszym życiu?

KRÓLOWO ANIOŁÓW
CZYTAJ DALEJ

Meksykański egzorcysta: New Age to szkodliwa strategia szatana, by skłonić ludzi do buntu przeciwko Bogu

2026-05-04 20:40

[ TEMATY ]

new age

Adobe Stock

New Age to „szkodliwa, destrukcyjna i stosunkowo skuteczna strategia szatana na obecne czasy, za której pomocą stara się on skłonić ludzi do buntu przeciwko Bogu poprzez subtelne oszustwo, ukryte pod płaszczykiem duchowości, tolerancji, empatii i dobrej woli”. Taką opinię wyraził o. Andrés Esteban López Ruiz, egzorcysta archidiecezji Meksyk i sekretarz Archidiecezjalnej Komisji ds. Egzorcyzmów, w artykule opublikowanym na stronie internetowej Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów (IAE).

Jest on streszczeniem referatu wygłoszonego na 15. Międzynarodowej Konferencji IAE, która odbyła się we wrześniu ub. roku w Sacrofano pod Rzymem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję