W katedrze rzeszowskiej 23 listopada br. odbyła się kongregacja kapłanów diecezji rzeszowskiej, w której uczestniczyło ok. 370 księży zakonnych i diecezjalnych. Było to jakby kapłańskie zakończenie Roku Wiary, który w całym Kościele został uroczyście zamknięty dzień później w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata.
Wiara ze słyszenia i widzenia
Na początku zebrani odśpiewali hymn „O Stworzycielu, Duchu, przyjdź!” to już tradycja wielu kapłańskich spotkań, która uzmysłowia właściwą hierarchię wartości. Nikt przecież, zgodnie z tym co napisał św. Paweł Apostoł, nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego, że Panem jest Jezus. Następnie zgromadzeni wysłuchali konferencji ks. Franciszka Dziedzica dyrektora Muzeum Diecezjalnego, inspirowanej encykliką papieża Franciszka „Lumen fidei”. Ksiądz Dziedzic zwrócił uwagę na coraz powszechniej obserwowany kryzys wiary. Wskazując drogi wyjścia z kryzysu podkreślił potrzebę rozszerzenia duszpasterstwa poza wymiar sakramentalny. Prelegent zachęcał, aby myśląc o własnej wierze przyjrzeć się najpierw codzienności. Jeśli autentycznie wierzymy, powinniśmy odnaleźć w naszym życiu jedność i miłość. Te wartości, a nie deklaracje, najbardziej przyciągają innych do Jezusa Chrystusa. Wiara bowiem rodzi się nie tylko ze słyszenia ale z widzenia.
Po konferencji kanclerz Kurii Diecezjalnej ks. Jerzy Buczek zapoznał zebranych z bieżącymi sprawami diecezji, a ks. Janusz Podlaszczak proboszcz parafii Chrystusa Króla w Rzeszowie przypomniał główne idee Wspólnoty dla Intronizacji Najświętszego Serca Jezusowego zachęcając do współpracy z ruchem.
Następnie rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem biskupa rzeszowskiego Jana Wątroby. Uczestniczyli w niej także biskupi: Kazimierz Górny i Edward Białogłowski. Homilię wygłosił Biskup Ordynariusz. Najpierw przypomniał różne inicjatywy związane z Rokiem Wiary. Jednocześnie zachęcał, aby podsumowując Rok Wiary nie zatrzymywać się tylko na akcjach, ale zadać sobie pytanie o stopień osobistej zażyłości z Jezusem Chrystusem. Tym bardziej, że będąc w roli tego, kto naucza i napomina, łatwo można zaniedbać własne życie duchowe.
Wiara źródłem radości
Biskup Rzeszowski, odwołując się do nauczania papieża Franciszka, przypomniał, że życie chrześcijanina to wędrowanie, budowanie i wyznawanie. Kiedy nie wyznajemy Jezusa Chrystusa wyznajemy światowość diabła to zagrożenie, które może dotknąć wszystkich duchownych, od diakonów po papieża. Kaznodzieja zwrócił także uwagę na potrzebę radości, której źródłem jest wiara. Świadomość przynależności do Jezusa Chrystusa oraz związana z nią perspektywa zbawienia powinna każdego chrześcijanina napełniać pokojem i radością. Na zakończenie Eucharystii odbyło się zawierzenie wszystkich duchownych i całej diecezji Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. To zawierzenie było jednocześnie prośbą, którą za Apostołami tak często powtarzaliśmy w minionym roku: „Panie, przymnóż nam wiary” oraz zachętą do jej pielęgnowania, bo choć Rok Wiary się skończył, ona sama nie przestaje wymagać umacniania, troski, a nawet obrony.
„Nie jesteśmy biskupami czy księżmi od godziny do godziny, jesteśmy nimi zawsze” – mówił kard. Stanisław Dziwisz w czasie Mszy Krzyżma Świętego w Bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Metropolita krakowski pobłogosławił oleje chorych, katechumenów i krzyżma. Zgromadzeni w świątyni biskupi i księża odnowili swoje przyrzeczenia kapłańskie.
Na początku homilii kard. Stanisław Dziwisz wskazał na obraz Jezusa Miłosiernego w centrum prezbiterium łagiewnickiej bazyliki. „On nas tu zgromadził, on bowiem głęboko wkroczył w nasze życie i nadaje mu sens. Bo bez Niego nie wiemy ani kim jesteśmy, ani po co jesteśmy na tej ziemi. Bez Niego nie wiemy dokąd zmierzamy i jaki czeka nas ostateczny los” – mówił metropolita krakowski podkreślając, że Kościół głosi Jego słowo i umożliwia dostęp do życiodajnych sakramentów, pozostawionych w darze przez Chrystusa.
„To jest podstawowe zadanie, podstawowa misja Kościoła, którym Zbawiciel się posługuje, aby dotrzeć do każdego pokolenia i każdego człowieka” – zaznaczył hierarcha dodając, że głoszeniu słowa i udzielaniu sakramentów muszą towarzyszyć dzieła miłosierdzia, bo dopiero wtedy Kościół jawi się jako wspólnota miłości i solidarności ze wszystkimi, a zwłaszcza z ubogimi.
Kaznodzieja zwrócił uwagę, że wielkim marzeniem papieża Franciszka jest „Kościół ubogi dla ubogich”. „To jest rozpoznawalny znak autentyczności misji Kościoła w dzisiejszym świecie, znak wierności Jezusowi i Jego Ewangelii. Od tego wymogu nie ma dyspensy i nie ma taryfy ulgowej” – mówił do kapłanów kard. Dziwisz podkreślając, że posługa kapłańska wymaga całego człowieka, nie ma dokładnie wyznaczonego czasu pracy.
„Nie jesteśmy biskupami czy księżmi od godziny do godziny. Jesteśmy nimi zawsze i zawsze musimy być dla innych, bo zawsze jesteśmy dla Jezusa. Podpisaliśmy z Nim umowę na całe życie. Zakres tej umowy wyznaczają dwa słowa: kochać i służyć” – mówił kard. Dziwisz nawiązując do listu biskupów do kapłanów na Wielki Czwartek i zachęcając krakowskie prezbiterium do medytacji nad nim.
Kaznodzieja zwrócił uwagę na konieczność modlitwy o powołania kapłańskie i do życia konsekrowanego. „W tym zakresie rozgrywa się sprawa przyszłości i żywotności Kościoła w Polsce” – powiedział hierarcha podkreślając konieczność troski o następców poprzez mądre duszpasterstwo powołań i odpowiednią formację w seminariach.
„Chodzi o to, by kapłani byli rzeczywiście ludźmi dla Chrystusa i ludźmi dla innych. By byli ludźmi wytrwałej modlitwy, otwartymi na działanie Ducha Świętego, wielkodusznymi, ubogimi w duchu, pełnymi żarliwej miłości do Pana i bliźniego” – przekonywał kard. Dziwisz. Zaznaczył, że taka powinna być odpowiedź na potrzeby Ludu Bożego i odpowiedź na krytykę i kontestację w różnych kręgach polskiego społeczeństwa.
„Wsłuchujemy się uważnie w słowa krytyki wytykającej nam nasze słabości. Sprzyja to naszemu wewnętrznemu oczyszczeniu, ale powinno przede wszystkim mobilizować do jeszcze większej przejrzystości i autentyczności, gorliwości i bezinteresowności” – stwierdził hierarcha.
Metropolita krakowski wspomniał młodzież, której reprezentanci byli zgromadzenie w Łagiewnikach, a którzy w Niedzielę Palmową odebrali krzyż i ikonę Matki Bożej – symbole Światowych Dni Młodzieży, które będę peregrynowały po Polsce w ramach przygotowań do ŚDM w 2016 r. „To ogromne wyzwanie przed jakim stanęliśmy, potrzeba nam takich wyzwań, aby odnowić Kościół, aby wyzwolić drzemiące w nas energie, aby dotrzeć z orędziem ewangelicznym do wszystkich spragnionych prawdy, sensu i miłości” – mówił.
Hierarcha podkreślił, że liczy na entuzjazm wiary młodych i zaangażowanie w ich środowiskach życia. „Chcemy wam pomagać w rozeznawaniu waszego życiowego powołania” – zapewniał kard. Dziwisz wskazując, że dla większości będzie to projekt życia w małżeństwie i rodzinie. Podkreślił, że Kościół i społeczeństwo potrzebuje zdrowych, chrześcijańskich, otwartych na życie rodzin i zachęcił do solidnego przygotowania się do takiego życia. „A gdyby ktoś z was usłyszał w sercu głos Chrystusa zapraszający go do służby w kapłaństwie albo życiu konsekrowanym, nie odmawiajcie Mu. Odkupiciel człowieka potrzebuje takich ofiarnych uczniów. Wspólnota Kościoła potrzebuje takich gorących serc. Społeczeństwo potrzebuje takich ludzi” – zachęcał młodych metropolita krakowski.
Młodzież odwzajemniła się życzeniami dla wszystkich kapłanów. „Młodzież ma to do siebie, że choć jeszcze jest niedojrzała, to jest wymagająca. Więc praca z nami z pewnością nie należy do najłatwiejszych. Mimo to, wierni nakazowi Jezusa, podejmujecie ten trud i wytrwale prowadzicie nas do Niego” – mówili przedstawiciele Liturgicznej Służby Ołtarza i Ruchu Światło-Życie dziękując kapłanom za świadectwo wiary i życząc im zapału w pracy duszpasterskiej na wzór świętych papieży – Jana Pawła II i Jana XXIII.
To drugie pytanie, które Jezus zadaje Marii Magdalenie. "Kogo szukasz?". Nie dotyczy ono jednak tylko jej. Dotyczy każdego z nas!
Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?» Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20,15).
Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie
Zbudowana w XVII wieku na Litwie tak, aby odzwierciedlała topografię Jerozolimy, Kalwaria Wileńska prowadzi pielgrzymów przez 35 stacji na ponad sześciu kilometrach wzgórz, dolin i kaplic.
Na północnym krańcu stolicy Litwy pielgrzymi pokonują 7-kilometrowy (4,3-milowy) szlak znany jako Kalwaria Wileńska, stanowiący krajobraz pełen kaplic, bram, wzgórz i niewielkiego mostu, który ma odzwierciedlać topografię i odległości Drogi Krzyżowej w Jerozolimie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.