Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Audiencja Generalna

Wiara, nawrócenie, otwarcie serca na braci

Podczas audiencji ogólnej 5 marca Ojciec Święty powiedział, że w okresie Wielkiego Postu Kościół kieruje do nas dwie ważne zachęty: by żywiej uświadomić sobie zbawcze dzieło Chrystusa oraz gorliwiej żyć swoim chrztem. Swoją katechezę papież Franciszek poświęcił znaczeniu Wielkiego Postu, przygotowującego na Święta Paschalne, które są centrum tajemnicy naszego zbawienia.

Papież zaznaczył, że punktem wyjściowym drogi naszego nawrócenia jest wdzięczność za wspaniałą tajemnicę miłości Boga, który dał swego Syna dla naszego zbawienia. Ponadto stwierdził, że Wielki Post zachęca nas do dogłębnego życia naszym chrztem, by nie przyzwyczajać się do sytuacji poniżenia i nędzy, które spotykamy, idąc ulicami naszych miast i naszych krajów. – Wielki Post jest czasem sposobnym, żeby nawrócić się na miłość bliźniego; miłość, która umiałaby przyswoić sobie postawę wielkoduszności i miłosierdzia Pana, który „stał się ubogim, aby nas ubóstwem swoim ubogacić” (por. 2 Kor 8, 9). Rozważając centralne tajemnice wiary, mękę, krzyż i zmartwychwstanie Chrystusa, zdamy sobie sprawę, że bezcenny dar odkupienia został nam dany z bezinteresownej inicjatywy Boga – powiedział. – Istotnymi elementami przeżywania Wielkiego Postu są dziękczynienie Bogu za tajemnicę Jego ukrzyżowanej miłości, autentyczna wiara, nawrócenie i otwarcie serca na braci – wyjaśnił Ojciec Święty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stacja wielkopostna na Awentynie

W drogę z modlitwą, postem i jałmużną

Reklama

W Środę Popielcową 5 marca papież Franciszek przewodniczył tzw. stacji wielkopostnej, która w tym dniu odbyła się, jak co roku, w rzymskiej bazylice św. Sabiny. Najpierw w kościele św. Anzelma na Awentynie miało miejsce nabożeństwo modlitewne, po czym obecni na nim Papież, kardynałowie, arcybiskupi, biskupi, benedyktyni z miejscowego opactwa, dominikanie i wielu wiernych przeszli procesjonalnie do bazyliki św. Sabiny, gdzie Ojciec Święty przewodniczył Mszy św., połączonej z obrzędem posypania głów popiołem. – Rozpoczynający się dzisiaj Wielki Post oznacza wyruszenie w drogę duchową, której trzema istotnymi elementami są modlitwa, post i jałmużna – powiedział w kazaniu papież Franciszek.

– Modlitwa jest siłą chrześcijanina i każdej osoby wierzącej. W swej kruchości i słabości każdy powinien z dziecięcą ufnością zwracać się do Boga i wejść z Nim we wspólnotę. Wielki Post to czas modlitwy, i to intensywnej, częstszej niż zwykle – podkreślił. Franciszek zaznaczył też, że post ma być nie formalny, ale ma stanowić wybór życia wstrzemięźliwego, które nie marnuje i nie odrzuca bliźniego i jego potrzeb, ale pomaga nam żyć jak miłosierny Samarytanin. Jałmużna natomiast wskazuje na bezinteresowność, gdyż obdarowujemy poprzez nią kogoś, od kogo nie można spodziewać się otrzymania czegoś w zamian. Bezinteresowność winna być jedną z cech chrześcijanina, który ma świadomość, że wszystko otrzymał darmo od Boga, tzn. bez żadnej zasługi, i uczy się dawać innym za darmo.

Po liturgii Ojciec Święty miał krótkie spotkanie ze wspólnotą dominikanów w ich kurii generalnej, przylegającej do bazyliki św. Sabiny.

Papież Franciszek do Polaków

Drodzy polscy pielgrzymi. Wielki Post jest czasem dziękczynienia za zbawczą miłość Chrystusa, czasem nawrócenia i otwarcia serca na miłość braci. Zawierzamy tę drogę Najświętszej Maryi, która jako pierwsza wierząca w Chrystusa towarzyszy nam w dniach modlitwy i pokuty, abyśmy oczyszczeni i odnowieni w duchu mogli celebrować wielką tajemnicę Paschy Jej Syna. Z serca wam błogosławię.

Audiencja generalna, 5 marca 2014 r.

Pytanie Ojca Świętego: z Panem Bogiem czy z telewizorem?

Reklama

Papież Franciszek podczas spotkania z duchowieństwem diecezji rzymskiej, które odbyło się w auli Pawła VI tradycyjnie w pierwszy czwartek po Środzie Popielcowej, czyli 6 marca br., podkreślił, że w całym Kościele przeżywamy czas miłosierdzia. Zachęcił do ponownego przemyślenia słów wypowiedzianych przez Jana Pawła II podczas kanonizacji s. Faustyny Kowalskiej. Zalecił duchownym, by orędzie Bożego Miłosierdzia było żywo obecne zwłaszcza w kaznodziejstwie, w gestach, znakach, decyzjach duszpasterskich, w sakramencie pojednania oraz w dziełach miłosierdzia.

Papież zaznaczył, że ani laksyzm, ani też rygoryzm nie prowadzą do wzrostu świętości, natomiast miłosierdzie towarzyszy drodze ku świętości. – Jak wieczorem kończysz dzień? Z Panem czy przy telewizorze? Jaka jest twoja relacja z tymi, którzy pomagają być bardziej miłosiernymi: dziećmi, starcami, chorymi. Czy potrafisz ich ucałować? – pytał Ojciec Święty.

Plac św. Piotra, 5 marca 2014 r.

Rekolekcje papieskie głosi rzymski proboszcz

Papież Franciszek ze swymi współpracownikami udał się autokarem na rekolekcje wielkopostne, które w dniach 9 -14 marca odbywają się w położonej 30 km od Rzymu miejscowości Ariccia nad jeziorem Albano, w domu rekolekcyjnym paulistów „Casa Divin Maestro”. Papież Franciszek, gdy był arcybiskupem Buenos Aires, stale korzystał ze środków komunikacji publicznej. Po wyborze na Stolicę Piotrową nieraz jeździł busem w towarzystwie kardynałów udających się np. do Domu św. Marty. Po raz pierwszy rekolekcje wielkopostne dla Kurii Rzymskiej odbywają się poza Rzymem. Głosi je ks. prał. Angelo De Donatis, proboszcz z diecezji rzymskiej.

* * *

Eucharystia jest dla nas najistotniejsza: to Chrystus, który pragnie wejść w nasze życie i napełnić je swoją łaską.
Wpis papieża Franciszka na Twitterze

2014-03-10 15:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: 25-latka chciała się zabić i doznała paraliżu. Sąd wydał zgodę na eutanazję

2026-03-26 13:01

[ TEMATY ]

Hiszpania

eutanazja

25‑latka

paraliż

Adobe.Stock.pl

Noelia Castillo Ramos, 25-letnia Hiszpanka, która kilka lat temu padła ofiarą zbiorowego gwałtu, w czwartek po południu podda się eutanazji. Sparaliżowana kobieta będzie mogła jej dokonać po długim procesie sądowym i mimo sprzeciwu swojego ojca. Młoda kobieta zamiast pomocy psychologicznej otrzyma więc pomoc we wspomaganym samobójstwie.

- Nikt z mojej rodziny tego nie popiera, ale szczęście ojca nie może być ważniejsze od szczęścia czy życia córki – powiedziała Noelia w ostatnim wywiadzie, udzielonym stacji telewizyjnej Antena 3.
CZYTAJ DALEJ

„Nie przychodzimy odegrać opery” – biskup Ważny ogłasza synod, który ma nas nauczyć bycia razem

2026-03-26 10:53

[ TEMATY ]

synod

Diecezja Sosnowiecka

„Nie szukamy ‘nowego Kościoła’, bo ten, który mamy, jest darem od Boga. Szukamy jednak nowej jakości bycia razem” - podkreślił biskup sosnowiecki Artur Ważny podczas ogłoszenia II Synodu Diecezji Sosnowieckiej. Decyzję ogłosił w uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Zaznaczył, że celem synodu jest realna przemiana życia wspólnoty.

W uroczystość Zwiastowania Pańskiego, w 34. rocznicę powstania diecezji sosnowieckiej, biskup sosnowiecki Artur Ważny ogłosił dekret zwołujący II Synod Diecezji Sosnowieckiej. Dokument określa jego cel jako drogę prowadzącą do odnowy życia wspólnoty. Synod ma być przestrzenią słuchania, dialogu i wspólnego rozeznawania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję