Reklama

Głos z Torunia

Promocja książki

Niedziela toruńska 32/2014, str. 3

[ TEMATY ]

książka

WOJCIECH WICHNOWSKI

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydaniem opracowania historii parafii i koncertem kwintetu „Hevelius Brass” w konkatedrze Trójcy Świętej uczczono 763. rocznicę nadania praw miejskich Chełmży przez pierwszego biskupa chełmińskiego Heidenryka.

22 lipca 1251 r. bp Heidenryk rozpoczął budowę katedry Trójcy Świętej i nadał prawa miejskie niewielkiej osadzie rybackiej Łoza. Od tego czasu aż do 1824 r. Chełmża była stolicą diecezji chełmińskiej. Na pamiątkę tych wydarzeń 19 lipca w Sali Mieszczańskiej Ratusza w Chełmży odbyła się promocja książki „Słownik biograficzny. Proboszczowie i administratorzy parafii rzymskokatolickiej św. Mikołaja Biskupa w Chełmży” autorstwa Ryszarda Muzioła. Wydawcą publikacji, która wzbudziła bardzo duże zainteresowanie, są: Towarzystwo Przyjaciół Chełmży z prezesem Marcinem Seroczyńskim oraz Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna. Na promocji obecni byli księża z proboszczem ks. kan. Krzysztofem Badowskim, burmistrz Jerzy Czerwiński oraz zastępca Marek Kuffel, wicestarosta toruński Dariusz Meller, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Małgorzata Polikowska, radni i mieszkańcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W słowie wstępnym ks. kan. Badowski napisał m.in.: „Cieszę się, że ta książka jest wydana w roku kanonizacji Jana Pawła II, i życzę, aby stała się nie tylko jedną z kronik naszej wspólnoty parafialnej, ale także by stanowiła motywację do gorliwej pracy i posługi nas, obecnych i kolejnych duszpasterzy chełmżyńskich, oraz motywację dla wiernych świeckich do czynnego udziału w życiu naszej parafii”. Autor Ryszard Muzioł tak pisze o bohaterach swojej publikacji, która obejmuje okres po przeniesieniu stolicy biskupstwa z Chełmży do Pelplina w 1824 r. aż po czasy współczesne: „Z tego historycznego miejsca parafią zarządzali do dzisiaj proboszczowie i administratorzy, których było 16, i oni współtworzyli i tworzą dzieje Kościoła partykularnego. Ich biografie dowodzą, że byli to duchowni światli, kompetentni, odpowiedzialni, stojący na straży prawd wiary, miłujący naród i ojczysty kraj, pracowici i odważni”. W książce znajdujemy m.in. biogramy ks. Stanisława Kostki Dekowskiego, ks. Antoniego Kamińskiego, ks. Józefa Szydzika, ks. Alfonsa Groszkowskiego, ks. Zygfryda Urbana i ks. kan. Krzysztofa Badowskiego oraz księży wikariuszy. Inne rozdziały poświęcone są: duszpasterzom w latach wojny, dozorowi kościelnemu, radom parafialnym, kapitule konkatedralnej, dekanatowi chełmżyńskiemu, wspólnotom, organizacjom i pracownikom świeckim związanym z parafią. Publikację można nabyć w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Chełmży.

20 lipca w konkatedrze wystąpił „Hevelius Brass”, gdański kwintet instrumentów dętych blaszanych. Muzycy współpracują z orkiestrami Opery Bałtyckiej, Cappelli Gedanensis i Toruńską Orkiestrą Symfoniczną. Zagrali utwory klasyczne z baroku i renesansu, oryginalne transkrypcje standardów jazzowych i muzyki popularnej. W podziękowaniu otrzymali od dyrektor biblioteki Urszuli Meszyńskiej albumy o Chełmży.

2014-08-07 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obowiązkowa lektura przed ŚDM - "Zróbmy raban!..."

[ TEMATY ]

książka

ŚDM w Krakowie

Artur Stelmasiak

O tym, na czym polega fenomen Światowych Dni Młodzieży, że przyjeżdża na nie więcej młodych ludzi, niż na koncerty Justina Biebera i The Rolling Stones razem wziętych dowiedzieć się można z najnowszej książki Karoliny Sarniewicz i Anny Salawy "Zróbmy raban! Niezbędnik na Światowe Dni Młodzieży", która ukaże się nakładem Wydawnictwa Znak. Prezentacja książki promowanej przez Krajowe Biuro Organizacji ŚDM odbędzie się w środę, 25 maja, w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski.

Jak powiedział papież Franciszek podczas ŚDM w Rio de Janeiro „człowiek młody, który się nie uśmiecha, który nie robi choć trochę rabanu, za wcześnie się zestarzał”. Na przeciw "przedwczesnemu starzeniu się" młodych ludzi wychodzą autorki: Karolina Sarniewicz i Anna Salawa. Ich najnowsza książka pozwoli odpowiedzieć na wszystkie pytania związane ze Światowymi Dniami Młodzieży, jakie przychodzą do głowy, a także praktycznie i duchowo przygotować się do przeżycia tego wyjątkowego międzynarodowego święta Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania/Pasażerowie po wypadku kolejowym: to był horror, jakby trzęsienie ziemi

2026-01-19 19:15

[ TEMATY ]

Hiszpania

katastrofa kolejowa

PAP/EPA

Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.

Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję