Reklama

Radosny siewca Słowa

14 kwietnia 2015 r. mija 100. rocznica urodzin śp. ks. inf. prof. dr. hab. Stanisława Grzybka (1915-98). Kim był ów kapłan?

Niedziela Ogólnopolska 15/2015, str. 27

Archiwum Instytutu

Ks. prof. Stanisław Grzybek

Ks. prof. Stanisław Grzybek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. prof. Stanisław Grzybek był wielkim darem dla Kościoła w Polsce, dla polskiej biblistyki, dla środowisk naukowych Krakowa, Warszawy i Częstochowy, dla wielu kapłanów, osób zakonnych i bardzo wielu świeckich. Był skarbem Kościoła częstochowskiego. Uśmiech goszczący na jego twarzy wprost przyciągał do jego serca i dawał możliwość doświadczania pięknego człowieczeństwa i ofiarnego kapłaństwa. Jego kompetencje naukowe, wiedza, erudycja nie przytłaczały, zwłaszcza początkujących adeptów teologii, wręcz przeciwnie – zachęcały do zgłębiania Bożego objawienia i pokochania go. Był człowiekiem twórczym, który przecierał szlaki trudne i nieodkryte, a nadto bardzo dynamicznym, niedającym się zatrzymać w tak wielu inicjatywach na polu naukowym, wydawniczym i w kierowaniu zespołami ludzi nauki.

Człowiek czynu

Reklama

W trudnych czasach zniewolenia komunistycznego rozwijał i prowadził ośrodki naukowe w Krakowie, Warszawie i Częstochowie. Współpracował ze św. Janem Pawłem II, szczególnie w kwestii rozwoju i ukonstytuowania się Papieskiego Wydziału Teologicznego, przekształconego w Papieską Akademię Teologiczną, a następnie Uniwersytet Papieski Jana Pawła II. Przez wiele lat był dziekanem Wydziału Teologicznego tejże uczelni, pełnił także funkcję dziekana Wydziału Teologicznego Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie – obecnie Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Był redaktorem naczelnym „Ruchu Biblijnego i Liturgicznego”, „Collectanea Theologica”, prezesem Polskiego Towarzystwa Teologicznego w Krakowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczególną rolę Ksiądz Profesor odegrał w powstaniu i rozwoju, w okresie posoborowym, częstochowskiego środowiska teologicznego. Z inspiracji bp. Stefana Bareły oraz najbliższych jego współpracowników – ks. Ireneusza Skubisia, ks. Zenona Uchnasta, ks. Zenona Mońki, ks. Stanisława Włodarczyka – podjął się dzieła organizacji teologicznego ośrodka akademickiego w Częstochowie. Ostatecznie przybrał on formę Instytutu Teologicznego, erygowanego przez bp. Stefana Barełę 3 maja 1981 r. i afiliowanego do Wydziału Teologicznego w Krakowie (obecnie Wyższy Instytut Teologiczny, reerygowany 3 maja 2012 r. przez watykańską Kongregację Edukacji Katolickiej).

Ks. Grzybek był organizatorem i pierwszym rektorem tegoż instytutu, istniejącego najpierw w formie Studium Dokumentacji Soborowej, potem Instytutu Eklezjologiczno-Mariologicznego, wreszcie, w latach 1966-90, Instytutu Teologicznego. Ksiądz Infułat był „spiritus movens” zarówno działania, jak i rozwoju tej jedynej wyższej uczelni teologicznej w Częstochowie (Wyższe Seminarium Duchowne do 1991 r. było w Krakowie). On także stał na czele Seminarium Naukowego Kapłanów Diecezji Częstochowskiej, które było forum wymiany naukowych osiągnięć częstochowskich kapłanów. Gdy w 1972 r. powstał periodyk naukowy „Częstochowskie Studia Teologiczne”, ks. Grzybek stanął na czele jego redakcji.

Człowiek legenda

Reklama

Ksiądz Infułat przede wszystkim był radosnym siewcą Słowa. Ta posługa przejawiała się w wielu wymiarach. Jako wieloletni wykładowca biblistyki był kochany przez studentów za jasność i prostotę wykładów, za „serce” w czasie egzaminów, za „pomoc” w pisaniu prac magisterskich, licencjackich i doktorskich. Jako ceniony egzegeta, tłumacz ksiąg biblijnych i autor ważnych publikacji wnosił wkład w rozwój polskiej szkoły biblijnej oraz miał wpływ na wykształcenie wielu pokoleń polskich biblistów. Wreszcie jako „złotousty kaznodzieja” i wytrawny konferencjonista tak przybliżał i popularyzował orędzie biblijne, że zarówno prostaczek, jak i erudyta czuł się nakarmiony Bożym słowem, „żywym i skutecznym”.

Poznałem osobiście Księdza Infułata w roku 1969, lecz już wcześniej – obracając się w kręgach księżowskich – znałem to nazwisko, owiane legendą. Kojarzyło mi się z kimś, do kogo można się było udać w każdej sytuacji, bo zawsze pomoże; traktowałem go jako swoiste „refugium”. Kiedy zetknąłem się z nim na wykładach, które zawsze prowadził z głowy, rzadko sięgając do notatek, zasłuchiwałem się w to, co mówił, jednocześnie podziwiałem sposób, w jaki prowadził zajęcia. Najważniejsze, co utkwiło mi z jego przekazu biblijnego, to zdanie, że „Biblia jest listem miłosnym Boga do człowieka, listem, który domaga się równie miłosnej odpowiedzi”. Czyż nie temu służy cały wysiłek naukowy biblistów, by ten list miłosny odszyfrować, a poprzez posługę Kościoła uczynić go orędziem ważnym i aktualnym dla człowieka każdej epoki? Myślę, że ks. Grzybek umiał to czynić – w swym życiu, pracy naukowej i duszpasterstwie biblijnym – perfekcyjnie!

Wyższy Instytut Teologiczny w Częstochowie czuje się z jednej strony spadkobiercą bogatej osobowości i dorobku naukowego Księdza Infułata, z drugiej zaś – dłużnikiem jego trudnej i pionierskiej posługi jako pierwszego rektora. Dlatego też w 10. rocznię jego śmierci (2008 r.) w gmachu Instytutu została poświęcona tablica ku jego czci. Przez skromny obchód 100. rocznicy jego urodzin chcemy natomiast przypomnieć i zachować we wdzięcznej pamięci to, co zawdzięcza mu nasza uczelnia oraz nasz częstochowski Kościół.

2015-04-07 15:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

2026-03-04 09:02

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

Zabił go bezdomny, któremu pomagał. Jest zgoda na proces beatyfikacyjny włoskiego księdza

2026-03-23 17:10

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

osoba bezdomna

włoski kapłan

BP Archidiecezji Krakowskiej

Stolica Apostolska wyraziła zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego 51-letni ks. Roberto Malgesiniego. Został on zamordowany 15 września 2020 roku w Como przez osobę bezdomną, której niósł codzienne wsparcie. Do zdarzenia doszło nieopodal kościoła św. Rocha, przy którym ten włoski kapłan pomagał licznym w tej dzielnicy migrantom, bezdomnym i osobom z marginesu. W czasie pogrzebu nazwano go „męczennikiem miłosierdzia” i „duszpasterzem ostatnich”. Tunezyjski imigrant, który dokonał zbrodni, został skazany na 25 lat więzienia.

Wiadomość o tym, że Stolica Apostolska wyraziła zgodę na otwarcie procesu beatyfikacyjnego ks. Malgesiniego, przekazał ordynariusz diecezji Como, podczas wielkopostnych rekolekcji dla młodzieży. W ich ramach ulicami miasta przeszła modlitewna procesja z pochodniami, podczas której wspominano tych, którzy oddali swe życie za Chrystusa. Szła w niej również Caterina Malgesini, siostra zamordowanego kapłana. Po ogłoszeniu decyzji Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wśród młodzieży rozległy się długie brawa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję