Uroczyste Nieszpory z 2. niedzieli wielkanocnej i koncert „Wybrzeża pełne ciszy” złożyły się na inaugurację Roku św. Jana Pawła II w Skoczowie. Nabożeństwo odprawiono 12 kwietnia w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła
Tak się składa, że moment śmierci Papieża przypadł na wigilię uroczystości Bożego Miłosierdzia. Mamy więc zaszczyt dziś zainaugurować Rok Jana Pawła II jako jedyna parafia i jedyne miasto w naszej diecezji bielsko-żywieckiej, gdzie papież Jan Paweł II sprawował Eucharystię 22 maja 1995 r. na Kaplicówce. Będzie mu towarzyszyła gama wydarzeń o charakterze kulturalnym i religijnym, przy współpracy Urzędu Miasta i naszej parafii – zapowiedział proboszcz parafii, ks. kan. Antoni Dewor. Słowo wygłosił także prezes Stowarzyszenia Panorama Sztuki Chrześcijańskiej „Musica Sacra”, Andrzej Bacza, który zachęcił do nabywania przed kościołem papieskich pierników na cele charytatywne. A poseł Stanisław Pięta zaapelował o pomoc dla Berdiańska na Ukrainie.
Nieszporom przewodniczył ks. prał. Alojzy Zuber, który witał Papieża w 1995 r. w Skoczowie jako ówczesny proboszcz wspomnianej parafii. – Wpierw krążyły wieści, że jest możliwe, aby tu Papież przyjechał, nawiedzając naszą diecezję. Wydawało się to mało prawdopodobne, bo to niewielkie miasto. A jednak stało się faktem – nawiedził Skoczów. Był wśród nas. Chciejmy, aby to, co zasiał św. Jan Paweł II rozwijało się, owocowało – powiedział Ksiądz Prałat, ogłaszając Rok Jana Pawła II jako otwarty.
W ramach obchodów, następnego dnia w ARTadresie otwarto wystawę „Skoczowianie u Jana Pawła II”. A w dniu 1. rocznicy kanonizacji, 27 kwietnia o godz. 12, zaplanowane jest otwarcie na Rynku w Skoczowie wystawy „Jan Paweł II – 20 lat temu był wśród nas”.
Tymczasem parafię czeka kolejne ważne wydarzenie – 1 maja o godz. 17.30 do kościoła zostanie uroczyście wprowadzony odnowiony obraz Matki Bożej Skoczowskiej, który został w październiku ubiegłego roku sprofanowany przez nieznanego sprawcę. Obraz wprowadzi bp Piotr Greger w asyście orkiestry dętej.
Dla Jana Pawła II Fatima nie była jedynie portugalskim sanktuarium ani wspomnieniem z dzieciństwa. Była żywym przesłaniem, duchowym kierunkowskazem, który papież odczytywał jako osobiste powołanie i misję wobec świata. W dramatycznych, ale też wzniosłych wydarzeniach swego pontyfikatu dostrzegał znaki opatrzności, które na nowo przypominały o pilnej potrzebie modlitwy, nawrócenia i pokoju.
13 maja 1981 roku, w chwili gdy Ojciec Święty pozdrawiał wiernych zgromadzonych na Placu św. Piotra, padły strzały. Był to dzień, który miał się zapisać nie tylko w historii pontyfikatu Papieża Polaka, ale także w duchowej mapie jego życia. Data zamachu - 13 maja - zbiegała się z rocznicą objawień Matki Bożej w Fatimie z 1917 roku. Zbieżność ta dla papieża nie była przypadkowa. „Jedna ręka strzelała, a inna prowadziła kulę" - powiedział później, wskazując na cudowne ocalenie jako dzieło Maryi.
Pod pomnikiem-mauzoleum ofiar ludobójstwa na Wołyniu odbył się apel pamięci, złożono też kwiaty i znicze.
– Jedno i drugie – pamięć o ofiarach Wołynia, jak i wsparcie dla walczącej z Rosją Ukrainy – jest dzisiaj obowiązkiem polskiego patrioty – mówi Kamil Dworaczek, dyrektor IPN Wrocław.
W 83. rocznicę "Krwawej Niedzieli" pod pomnikiem-mauzoleum polskich obywateli II Rzeczpospolitej Polskiej pomordowanych na Kresach Południowo-Wschodnich pomiędzy 1939 a 1947 rokiem upamiętniono ofiary ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. Obecni byli przedstawiciele władz państwa, miasta, województwa, Wojsko Polskie, instytucje zajmujące się pamięcią, środowiska kombatanckie, kresowe i wrocławianie. Odbyła się także ekumeniczna modlitwa w intencji ofiar, w której wziął udział ks. Piotr Żuber, kanclerz wrocławskiej kurii – wspólnie modlili się przedstawicieli Kościoła rzymskokatolickiego, prawosławnego, ewangelicko-augsburskiego oraz greckokatolickiego. Po zakończeniu uroczystości państwowych w kościele NMP na Piasku Mszy św. w intencji ofiar ludobójstwa przewodniczył ks. Marian Rybczyński SDS z parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Siekierowicach
Caritas Jerozolima: Potrzeby w Gazie ogromne, pomoc nie wystarcza
2026-07-11 19:49
Vatican News
Vatican Media
Potrzeby w Gazie są ogromne
Ludzie stracili wszystko i potrzebują wszystkiego – wskazał Ramez Razzouk z Caritas Jerozolima, przy okazji konferencji Caritas Internationalis w Castel Gandolfo. W Gazie nadal odczuwalne są poważne braki leków, wody pitnej i paliwa. Ceny podstawowych artykułów stanowią duże obciążenie dla rodzin. System opieki zdrowotnej jest zrujnowany, a liczba zachorowań rośnie.
Caritas co miesiąc pomaga ok. 20 tys. pacjentów poprzez zapewnienie im opieki medycznej, leków oraz wsparcia psychologicznego i artykułów pierwszej potrzeby. Ramez Razzouk w rozmowie z agencją SIR podkreślił, że to właśnie opieka zdrowotna, leki i wsparcie psychologiczne są priorytetem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.