Trzymasz ten dzień w swoich dłoniach. Co z nim uczynisz? Ta chwila zobowiązuje cię do tego, by jej nie zmarnować. Ten dzień i ta chwila są twoim strategicznym punktem. To od niego zależy twoja i moja przyszłość.
Reklama
Bierz każdy dzień w swoje ręce z osobna. Traktuj dzień dzisiejszy jak ten jedyny, dla którego żyjesz. Otrzymujesz go od Boga po to, by uczynić maleńki krok w kierunku wieczności. Wydawać by się mogło, że to nic wielkiego, ot jeden dzień. Ale jeśli będziesz wytrwale dodawał dzień do dnia, wówczas zobaczysz, że składają się one na całe twoje życie. Wartość dobrze przeżytego dnia jest większa, niż ci się zdaje. Ten dzień jest twoim strategicznym punktem w walce o twoją i moją wieczność, o twoje i moje szczęście. Spójrz na swoje codzienne obowiązki. Wiele osób sądzi, że należy coś dodać. Tymczasem Pan patrzy na te nasze zwykłe codzienne sprawy oraz zadania i zbiera z nich owoc naszej wiary, nadziei i miłości. Wiary, że jeśli wykonuję swoją pracę sumiennie, wówczas ona mnie uświęca. Nadziei, że to, co robię, jest ważne dla innych. Miłości, którą włożyłem w te zwyczajne obowiązki. Nasza codzienna praca, rutynowa czy nie, pasjonująca czy nudna, jest częścią tej wiary, nadziei i miłości. Dlatego nie ma znaczenia, co robisz, ale ważne jest to, jak traktujesz swoje zadania na dziś. To jest punkt strategiczny. Nie szukaj niczego więcej, dodatkowych zadań, specjalnych poświęceń. Twoja codzienność jest wystarczającym miejscem, by się zmieniać, uszlachetniać i uświęcać.
Nie patrz zbyt często naprzód, abyś nie stracił z oczu tego, na co faktycznie masz wpływ. I powiedz sobie: Przeżyję ten dzień tak, jakby od niego miało zależeć moje zbawienie. Dlatego tylko dziś nie zmarnuję ani chwili. Tylko dziś będę obdarowywał uśmiechem każdą napotkaną osobę. Tylko dziś będę więcej słuchał, niż mówił, aby inni czuli się naprawdę ważni. Tylko dziś nie będę tracił czasu na próżne rozmowy. Tylko dziś zatroszczę się o jedną potrzebującą osobę. Tylko dziś podziękuję tym, z którymi pracuję. Tylko dziś rozdam swoją miłość mojej rodzinie. Tylko dziś...
Michał Piekara Psychoterapeuta, prowadzi działalność misyjną, lider męskiej wspólnoty Przymierze Wojowników, ojciec pięciorga dzieci
Dział rodzinny – kontakt: rodzina@niedziela.pl
Jan Paweł II zasiał ziarno braterstwa z Żydami - tak specjaliści komentują historyczną wizytę złożoną przez niego w rzymskiej synagodze 13 kwietnia 1986 r. Ta data uważana jest za jedną z najważniejszych w pontyfikacie polskiego papieża, a nawet w dziejach Kościoła.
Spośród wielu gestów, które uczynił Jan Paweł II, wyjątkowe znaczenie miała złożona przez niego 13 kwietnia 1986 r. wizyta w rzymskiej synagodze - zauważa się w komentarzach. Była zarazem pierwszym nieśmiałym krokiem, jak i szerokim otwarciem nowego rozdziału w stosunkach żydowsko-chrześcijańskich.
Leon XIV spotkał się w bazylice MB Królowej Afryki z przedstawicielami niewielkiej wspólnoty katolickiej
Na zakończenie pierwszego dnia pielgrzymki do Algierii, Leon XIV spotkał się w bazylice MB Królowej Afryki z przedstawicielami niewielkiej wspólnoty katolickiej. W pełnym ojcowskiej serdeczności przemówieniu, przypominał o „rzeszy świadków”, którzy ich poprzedzili na tych ziemiach, o których pamięć zobowiązuje do bycia „wiarygodnymi znakami komunii, dialogu i pokoju”. Podkreślił też, że pielęgnowane przez nich braterstwo z muzułmanami jest ważnym znakiem w zwaśnionym świecie.
Leon XIV spotkał się z algierskimi katolikami w świątyni, która symbolicznie streszcza w sobie historię i teraźniejszość tej niewielkiej wspólnoty. Z jednej strony znajdują się w niej relikwie wielu świętych i błogosławionych, związanych na przestrzeni wieków z Afryką Północną. Z drugiej zaś wielki napis w apsydzie: „Matko Boża Afryki, módl się za nami i za muzułmanami” – fragment mozaiki, wykonanej przez muzułmańskiego artystę – przypomina, że tutejsza wspólnota, choć stanowi ogromną mniejszość (obecnie to ok. 9 tys. katolików na blisko 47 mln mieszkańców) powołana jest do budowania braterstwa, świadczenia o wierze i pamięci w modlitwie wbrew podziałom i konfliktom. To właśnie moc budowanego na wierze braterstwa, jakie może łączyć chrześcijan i muzułmanów, było jednym z głównych przesłań papieskiego przemówienia, które do algierskich katolików Papież skierował „z wielką radością i ojcowską serdecznością”.
W sobotę, 11 kwietnia, w obecności rodziny oraz licznych przyjaciół i współpracowników, odbył się pogrzeb Vittoria Messoriego, wybitnego katolickiego dziennikarza i pisarza, który zmarł w swoim domu w Desenzano sul Garda w Wielki Piątek, 3 kwietnia. Pogrzeb, w opactwie Maguzzano w Desenzano del Garda, odprawił biskup Werony, Domenico Pompili, który wygłosił homilię. Obecny był również włoski minister turystyki, Gianmarco Mazzi.
Jak zauważył na początku bp Pompili, sam Messori zalecił skromną celebrację, ponieważ Eucharystia, szczyt życia chrześcijańskiego, musi górować nad wszystkim. «Sprawowanie Eucharystii ku pamięci Vittorio Messoriego – powiedział arcybiskup – pomaga nam nie zapomnieć nigdy tego, co napisał na ostatnich stronach swojej książki ‘Wyzwanie wobec śmierci’: „To przede wszystkim wtedy, gdy mówi nam o Eucharystii, Ewangelia zderza się z małością naszego intelektu i ciasnotą naszych serc, skrępowanych lękiem przed zbytnią wiarą”».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.