To wyrażenie coraz częściej pojawia się na ustach polityków, ale i duchownych, obserwujących to, co dzieje się w Ziemi Świętej. Zdaniem wikariusza Patriarchatu Jerozolimskiego bp. Williama Shomaliego, z którym rozmawiał portal „Vatican Insider”, nikt jej nie chce, a wszyscy się jej boją. Nie chcą intifady przywódcy strony palestyńskiej, nie chcą jej też przywódcy Izraela, boją się również chrześcijanie, bo spowoduje najprawdopodobniej kolejną falę emigracji tej resztki, „historycznego minimum” – jak określił populację wyznawców Chrystusa bp Shomali.
Akty przemocy nasiliły się w październiku i zostały wywołane planami podziału Wzgórza Świątynnego, co rozjuszyło młodych Palestyńczyków, mających silne sentymenty religijne.
Przyczyna jednak jest głębsza. Prawdziwym powodem rozgoryczenia jest brak postępów procesu pokojowego między Żydami i Palestyńczykami. Tu znajduje się fundament dzisiejszych niepokojów. Jedyne rozwiązanie to silna, międzynarodowa presja na Państwo Izrael, która zmusiłaby polityków do przyspieszenia rozmów i znalezienia politycznego rozwiązania, czego tak naprawdę chcą obydwie strony.
Napięta sytuacja w Izraelu przełożyła się natychmiast na zmniejszenie liczby pielgrzymów odwiedzających Ziemię Świętą. W październiku przybyło ich nad Jordan tylko 100 tys. To znacznie mniej niż w analogicznych okresach poprzednich lat.
Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.
W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
W związku z wejściem w życie 1 lutego opłaty w wysokości 2 euro za oglądanie rzymskiej Fontanny di Trevi z bliska władze Wiecznego Miasta wyjaśniły, że bilety można będzie kupić na miejscu, płacąc tylko kartą płatniczą oraz na stronie internetowej, w kasach muzeów i punktach informacji turystycznej.
Jak podał portal Roma Today, z analizy danych za zeszły rok wynika, że średnia dzienna liczba osób przybywających do barokowej fontanny wynosi około 30 tys.; w okresie szczytu turystycznego sięga ona 70 tys.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.