Tych, którzy dawno byli w Tatrach – albo w ogóle tam nie byli i teraz chcą nadrobić ten błąd – warto ostrzec. Lipiec i sierpień to nie najlepszy czas na chłonięcie tych gór. Szczególnie w tradycyjny (po góralsku: ceprowy) sposób. Czyli – bach! do Zakopanego na kwaterę/do domu wczasowego/pensjonatu, a stamtąd czasem w jakąś dolinę (Kościeliską, Miętusią, Chochołowską) lub nad Morskie Oko, ale przede wszystkim na Krupówki. Tłumy spotkają tam straszne, dlatego jeśli są miłośnikami spokoju, nigdy już nie wrócą.
Chyba że zdecydują się na trudniejsze rozwiązanie: zakwaterowanie w którymś ze schronisk, w jakiejś podhalańskiej wsi lub wyjazd w słowacką część gór; albo poczekają do września, kiedy to większość ceprów wraca do swoich obowiązków na niziny. Wieś to wieś – wiadomo. Zaletą wyjazdu na Słowację jest brak tłoku, choć są wyższe ceny, podawane w euro, ale – bez przesady: noclegi w kwaterach prywatnych to ok. 8-10 euro, czyli niewiele więcej niż po polskiej stronie. Co do schronisk, to oczywiście trzeba do nich dojść, postać w kolejce do miejsc zostawionych na ostatnią chwilę, a czasem zanocować na tzw. podłodze, czyli na karimacie. Dlatego warto zarezerwować nocleg wcześniej – ale to już wskazówka raczej na przyszły rok, w którym, podobnie jak w tym, do Tatrzańskiego Parku Narodowego nie tyle wejdzie, ile odnotują aż 2,5-3 mln tzw. wejść. Czyli latem będzie tłok.
O powołaniach kapłańskich, sytuacji księży, odnowie parafii, obecności Kościoła w życiu społecznym oraz przygotowaniach do roku poświęconego ks. Franciszkowi Blachnickiemu rozmawiali biskupi metropolii katowickiej. Spotkanie odbyło się 28 września w Kurii Metropolitalnej w Katowicach.
Rozmawiano m.in. o duszpasterstwie powołań. W metropolii katowickiej rok propedeutyczny rozpocznie 13 kandydatów do kapłaństwa: pięciu pochodzi z archidiecezji katowickiej, pięciu z diecezji opolskiej, a trzech z diecezji gliwickiej. Biskupi podjęli również temat odejść z kapłaństwa oraz wyzwań, z którymi mierzą się obecnie księża. Wskazywali na potrzebę troski o kapłanów, ich formację i towarzyszenie im w posłudze.
Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.
Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
Podczas konferencji „Religie i dyplomacja” w Rzymie przedstawiciele Stolicy Apostolskiej wysokiego szczebla podkreślili znaczenie wspólnot religijnych w łagodzeniu napięć o zasięgu globalnym. Abp Paul Richard Gallagher, sekretarz ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi, zwrócił uwagę na kluczową rolę, jaką w wielobiegunowym świecie odgrywa czynnik religijny. Jego zdaniem należy jednak unikać utożsamiania religii z interesami narodowymi lub etnicznymi, aby wspólnoty wyznaniowe nie były wykorzystywane jako strony konfliktu.
Abp Gallagher określił wolność wyznania jako wyznacznik poszanowania wszystkich praw człowieka. Wyznanie wiary nie jest bowiem wyłącznie przywilejem prywatnym, lecz istotnym dobrem publicznym. Inicjatywy dyplomatyczne powinny wykorzystywać zasoby moralne wspólnot wyznaniowych w celu łagodzenia napięć i zapobiegania radykalizacji. Warunkiem tego jest jednak niezależność wspólnot od ingerencji państwa. „Naszym zadaniem jest stworzenie warunków, w których pokój stanie się możliwy” - podkreślił abp Gallagher, odnosząc się do sytuacji politycznej na świecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.