Festyn integrujący lokalną społeczność wokół wartości rodziny wpisał się już na trwałe do tradycji parafii. Czekają na niego nie tylko najmłodsi, dla których zawsze przygotowanych jest wiele atrakcji. – Idziemy drogą wyznaczoną przez św. Jana Pawła II. Służymy sobie nawzajem, jesteśmy dla siebie inspiracją i oparciem; troszczymy się o to, by poszerzać krąg Kościoła o nowych ludzi. Słowo „integracja” jest dla nas kluczem do tego, jak przeżywamy ten piękny czas dla wspólnoty, czas radości, spotkania i bycia razem. Naszym najważniejszym celem jest bowiem budowanie więzi między ludźmi – mówi proboszcz ks. Grzegorz Trąbka. Przepis na sukces takiego wydarzenia to szeroko pojęta współpraca, ale też połączenie kultury i zabawy, aktywności sportowej i pomocy charytatywnej.
Rokrocznie podczas festynu odbywają się licytacje i zbiórki na wskazane dzieło. W minionych latach było to np. wykonanie podjazdów dla wózków dziecięcych i inwalidzkich. Tym razem parafia postawiła na pomoc mieszkańcom dotkniętej wojną Palestyny. – W tym roku po raz pierwszy wybraliśmy się na parafialną pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Tam, w Betlejem, poznaliśmy siostry Elżbietanki i prowadzony przez nie „Dom Pokoju”. Placówka otacza opieką dzieci z chrześcijańskich rodzin arabskich. Teraz, w sytuacji wojny, ośrodek znajduje się w skrajnie trudnych warunkach, a my przez naszą pomoc chcemy przekazać udręczonej Ziemi Świętej odrobinę dobra i pokoju – mówi ks. Grzegorz Trąbka. Jak dodaje, to nie pierwsza tego typu akcja. Pomoc dla Betlejem jest kontynuacją wieloletniego zaangażowania parafii w program „Rodzina Rodzinie”, wspierający mieszkańców Bliskiego Wschodu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
