Reklama

Edytorial

Dla Europy bije dzwon

Niedziela Ogólnopolska 28/2016, str. 3

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Wszelkie znaki na niebie i na ziemi wołają o powrót Starego Kontynentu do swoich korzeni, do wartości, na których budowali wspólnotę europejską jej wspaniali założyciele. Wśród nich są m.in. kandydaci na ołtarze: Robert Schuman i Alcide De Gasperi, a także chrześcijański polityk Konrad Adenauer. O Schumanie mówiono, że traktował swoje miejsce na ławie parlamentarnej jak mnich odmawiający brewiarz w chórze zakonnym. Postrzegany był jako święty człowiek. Chciał nawet zostać księdzem, ale dał się przekonać, że święci XX wieku noszą również świeckie ubrania. Swój polityczny mandat realizował jako powołanie chrześcijanina do działania w obszarze polityki. Mawiał, że służba światu winna być jednocześnie służbą Bogu. Według Schumana – który pełnił nawet funkcję przewodniczącego Parlamentu Europejskiego – „wartość Europy to Europa wartości”. Okazuje się, że Europa daleko odeszła od ideałów swoich ojców założycieli. Proces integracji przez kilkadziesiąt lat przebiegał prawidłowo, w oparciu o koncepcję tzw. Europy ojczyzn, ale gdy Niemcy stały się najsilniejszym krajem Unii Europejskiej, pojawiła się pokusa federalizacji wspólnoty, a więc przekształcenia jej w superpaństwo autorytarnie zarządzane przez Brukselę, z dyktatem niemieckim. A to oznacza germanizację Europy – zauważają felietoniści „Niedzieli”. W tej koncepcji Parlament Europejski miałby być nadrzędny w stosunku do parlamentów w poszczególnych zrzeszonych państwach. Eurokraci wyraźnie więc zdradzili założycieli wspólnoty europejskiej i odeszli od założeń, które przyświecały integracji państw Europy 60 lat temu.

Kto uwiódł Europę...? – zastanawiał się ostatnio red. Witold Gadowski w jednym ze swoich komentarzy. Zwrócił uwagę na niejakiego Altiero Spinellego, którego nazwisko zostało umieszczone nad głównym wejściem do Parlamentu Europejskiego, co sugeruje nawet, jakoby był on patronem Europy. Tymczasem Spinelli to działacz komunistyczny, trockista, który za czasów Mussoliniego, osadzony w więzieniu na wyspie Ventotene, napisał „Manifest z Ventotene”, stanowiący gotowy projekt procesu tworzenia jednego państwa na terenie całej Unii Europejskiej. Gadowski zwraca uwagę, że Spinelli do końca życia był trockistą i zorganizował unię europejskich federalistów, która działa do dzisiaj. Teraz tendencje do utworzenia jednego państwa europejskiego mogą się wzmocnić, zwłaszcza po Brexicie, gdy Wielka Brytania rozpoczęła proces rozwodowy z Unią Europejską. Zwolennicy Spinellego mogą się więc uaktywnić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Doskonale pamiętamy, jak w 2014 r. papież Franciszek zdecydowanie przemawiał w Parlamencie Europejskim. Nazwał wtedy Europę bezpłodną babcią, by ostrzec, że zmierza ona do schyłku. Powiedział wprost, że instytucje europejskie nie powinny bać się chrześcijaństwa. Wołał, aby Europa wróciła do swoich korzeni. Może się okazać, że Polska świętego Jana Pawła II, będąca pod rządami ludzi pielęgnujących wartości chrześcijańskie i narodowe dziedzictwo, troszczących się o rodzinę, ma dzisiaj dla Europy wyjątkowe znaczenie w ratowaniu jej korzeni. Kard. August Hlond, prymas Polski, powiedział: „Polska urośnie do znaczenia potęgi moralnej i będzie natchnieniem przyszłości Europy, jeżeli nie ulegnie bezbożnictwu, a w rozgrywce duchów pozostanie niezachwianie po stronie Boga”. To dzisiaj wyjątkowo ważne słowa.

POSŁUCHAJ

2016-07-05 10:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: trzeba wznowić proces toruński w sprawie śmierci ks. Popiełuszki [część IV]

2026-01-21 12:00

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki/40rocznica.popieluszko.net.pl

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim o wynikach sekcji zwłok w interpretacji biegłych profesorów medycyny sądowej, rozmawia Milena Kindziuk (część IV).

Znane są wyniki sekcji zwłok ks. Popiełuszki przeprowadzonej w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku pod kierunkiem prof. Marii Byrdy i dr. Tadeusza Jóźwika. Biegli ci 31 października 1984 r. sporządzili ,,Protokół oględzin zewnętrznych i wewnętrznych zwłok Jerzego Popiełuszki” wydając zarazem „Opinię tymczasową” ale potem, już w trakcie śledztwa i procesu toruńskiego pojawiły się kolejne opinie, a nawet sprostowania do tych wcześniej wydanych. Jak to należy rozumieć? Która wersja jest w pełni poprawna?
CZYTAJ DALEJ

Pabianice: Nie przechodźmy obok siebie obojętnie

2026-01-21 16:20

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Adam Kuźnicki

Bp Semko Koroza i Bp Piotr Kleszcz OFMConv.

Bp Semko Koroza i Bp Piotr Kleszcz OFMConv.

W kościele Chrystusa Króla w Pabianicach odbyło się kolejne nabożeństwo ekumeniczne, w ramach trwających w diecezji łódzkiej: Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan. Spotkanie to siało się okazją do wspólnej modlitwy, ale także do mocnego wezwani do przekraczania granic, tych religijnych, mentalnych i codziennych, kiedy widzimy, że ktoś potrzebuje naszej pomocy.

Mszy św. przewodniczył franciszkanin o. bp Piotr Kleszcz, a kazanie wygłosił ks. bp Semko Koroza z Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w Łodzi. Już na początku kaznodzieja nadał spotkaniu osobisty ton mówiąc: „Wszystkim dziękuję za zaproszenie i za szansę przeżywania z wami tego Słowa”, przekazuję jednocześnie pozdrowienie i usprawiedliwienie od nieobecnego bp. Jana Cieślara z kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, którego „zwyczajnie zima zwyciężyła” i w wyniku choroby nie mógł do nas przybyć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję