Reklama

Niedziela Małopolska

Ich wkład w ŚDM

W czasie Światowych Dni Młodzieży do krakowskich Łagiewnik przybędą pielgrzymi z różnych stron świata. To tu będą modlić się przed cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego. Wielu z nich odwiedzi Białe Morza, by spotkać się ze św. Janem Pawłem II. Przemierzając drogę między sanktuariami, usłyszą Koronkę do Bożego Miłosierdzia, przygotowaną i nagraną specjalnie na tę okazję.
Z zaangażowanym w realizację projektu ks. Andrzejem Mulką, dyrektorem wydawnictwa „Promyczek”, rozmawia Maria Fortuna-Sudor

Niedziela małopolska 31/2016, str. 7-8

[ TEMATY ]

wywiad

ŚDM w Krakowie

Sylwester Adamczyk

Reprezentują różne zespoły, grupy, środowiska... Połączyło ich nagranie Koronki do Bożego Miłosierdzia

Reprezentują różne zespoły, grupy,
środowiska... Połączyło ich nagranie
Koronki do Bożego Miłosierdzia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MARIA FORTUNA-SUDOR: – Księże Dyrektorze, w jakich okolicznościach pojawił się pomysł na projekt?

KS. ANDRZEJ MULKA: – Pomysł wyszedł od organizatorów ŚDM. Idea była taka, aby tę strefę między sanktuariami w jakiś sposób przygotować, aby muzyka wypełniała tę przestrzeń i nastrajała młodych ludzi do modlitwy, do zadumy. Organizatorzy zwrócili się do Piotra Pałki (kompozytor, dyrygent, śpiewak – przyp. red.), aby on skomponował muzykę do Koronki Bożego Miłosierdzia. A ponieważ już wcześniej przy kilku nagraniach współpracowałem z Piotrem, więc zaproponowałem pomoc od strony logistycznej.

– Nie można było wykorzystać Koronki nagranej przez Promyczki Dobra na płycie „Ufamy Tobie”?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Pomyślałem, że to powinno być dzieło młodzieży, a nie dzieci. Poza tym, biorąc pod uwagę rangę wydarzenia, doszedłem do wniosku, że ten projekt warto zrealizować z większym rozmachem. I zaproponowałem współpracę ze sprawdzoną już Orkiestrą Reprezentacyjną Straży Granicznej z Nowego Sącza. Miałem też na uwadze bardzo zdolnego, młodego aranżera, Adama Goika z Katowic, który przygotował świetne aranżacje dla orkiestry. Co warto podkreślić, to był jego wkład, prezent dla ŚDM.

– Z myślą o nagraniu powstał całkiem nowy zespół...

Reklama

– Specjalnie dla tego projektu utworzyliśmy chór. W jego skład weszli przedstawiciele różnych grup młodzieżowych, zespołów muzycznych, regionalnych, tanecznych. Chętnie też zaangażowały się osoby luźno związane z muzyką, np. młodzi mistrzowie sportu, młodzież bierzmowana, maturzyści, młodzież z Podegrodzia, dziękująca za kanonizację ojca Papczyńskiego, bocheńscy harcerze i przedstawiciele domu dziecka. Ponadto osoba niepełnosprawna, dwie siostry zakonne i kapłan.

– Jak wyglądały przygotowania?

– Osoby uczestniczące w projekcie bardzo się w niego zaangażowały. Nie ukrywam też, że dużą pomoc stanowiły najstarsze Promyczki Dobra, a także absolwentki zespołu. Nad całością czuwali profesjonaliści. Próby prowadziła Maria Biel, dyrygent sądeckiej szkoły muzycznej, której bardzo pomagała Kasia Rogal, prowadząca sądecką scholę ŚDM, a nagrania, realizowane w studiu Straży Granicznej w Nowym Sączu przez Aleksandra Wilka z Krakowa, nadzorował kompozytor Piotr Pałka.

– Uczestnicy ŚDM usłyszą Koronkę nagraną w 9 językach?

Reklama

– Zależy nam na tym, aby pielgrzymi przemierzający drogę pomiędzy sanktuariami usłyszeli chociaż fragment Koronki w swoim ojczystym języku. Pierwszy dziesiątek został nagrany po angielsku, w jednogłosie. Temu śpiewowi towarzyszy Orkiestra Straży Granicznej. Trzy kolejne dziesiątki są odmawiane w kilku wersjach językowych. W tej podstawowej usłyszymy język włoski, rosyjski i hiszpański. Zrobiliśmy jeszcze 6 dodatkowych opcji, gdzie te 3 dziesiątki się zmieniają, jeśli chodzi o języki. Pielgrzymi usłyszą więc fragment Koronki po białorusku, ukraińsku, niemiecku, francusku, portugalsku. Natomiast ostatni dziesiątek zabrzmi w czterogłosie po polsku, a chórowi towarzyszy kwartet smyczkowy Dellarte. W 9 językach nagraliśmy również antyfonę „Jezu, ufam Tobie!”. A modlitwy wstępne, czyli „Ojcze nasz”, „Zdrowaś Maryjo” i „Wierzę w Boga Ojca” są nagrane po łacinie. I tu nam pomógł ks. dr Robert Groch – wykładowca oddziału tarnowskiego UPJPII.

– Nagranie gotowe. Warto było angażować się w jego realizację?

– Warto, bo po raz kolejny przekonałem się, jak wspaniali są młodzi ludzie. Osoby, które zaprosiliśmy do udziału w projekcie, z wielkim zapałem i entuzjazmem zaangażowały się w nagranie Koronki. Nie szczędziły czasu, nie oczekiwały pochwał i podziękowań. To był ich wkład w tegoroczne ŚDM. Dla mnie to również wielkie przeżycie, bo nie liczyłem na to, iż będę mógł tak bezpośrednio zaangażować się w te przygotowania. Przecież zajmuję się duszpasterstwem dzieci.
Poza tym bardzo się cieszę, że spontanicznie utworzony chór młodzieżowy zaśpiewa Koronkę w Łagiewnikach w piątek 29 lipca o godz. 15, w przeddzień przyjazdu Ojca Świętego Franciszka do sanktuarium, a efekt naszej pracy będzie towarzyszył pielgrzymom ŚDM od wtorku do piątku. Czyż to nie jest powód do satysfakcji?

2016-07-27 14:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ratzinger to współczesny Augustyn - rozmowa z Peterem Seewaldem

[ TEMATY ]

wywiad

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

"Nie boję się twierdzenia, że w przypadku Ratzingera możemy mówić o drugim Augustynie. Tak jak myśl św. Augustyna naznaczyła dzieje teologii i filozofii, począwszy od średniowiecza do dzisiaj, tak dziełem Ratzingera będziemy żyli przez następne wieki" - uważa Peter Seewald. Jeden z najlepszych znawców życia i dzieła Benedykta XVI przed 90 rocznicą urodzin opowiada KAI m.in. o najważniejszych momentach jego życia, mistrzach, którzy wywarli największy wpływ, miłości do muzyki, a także jak Jan Paweł II "złapał go na lasso" a obejmowanie urzędów było dla niego zawsze czymś okropnym, gdyż najważniejszym było rozwijanie teologicznego dzieła i nauczanie.

Peter Seewald: – Bez wątpienia, ale już wcześniej, dzięki moim dzieciom, znajdowałem się na drodze powrotu do Boga. Zrozumiałem też wówczas, jako polityczno-społeczny publicysta, jak wiele traci społeczeństwo, odchodząc od religijnych korzeni. Oczywiście spotkanie z ówczesnym kard. Josephem Ratzingerem wywarło na mnie wielkie wrażenie, tym bardziej że panowały o nim zupełnie fałszywe opinie – większość mediów używała militarnego języka, opisując go jako „pancernego kardynała”. Ale spotykając go i czytając jego teksty, można było stwierdzić, że całkowicie nie odpowiada to prawdzie. Poznałem rozważnego, bardzo mądrego i potrafiącego głęboko analizować rzeczywistość teologa i intelektualistę. Pierwszy z nim wywiad rzekę pt. „Sól ziemi” uważam za dar. Odpowiedział na wszystkie moje pytania, które bardzo osobiście mnie obchodziły. Ani przez chwilę nie miałem wrażenia, że rozmawiam z autorytetem, „strażnikiem katolickich skarbów”, lecz przeciwnie, z kimś, kogo autorytet wypływa z Ewangelii, nauki Ojców Kościoła i jego teologii. Przez kilka dni odpowiadał słowami Ewangelii i nauki Kościoła na problemy naszych czasów. Dni spędzone z kard. Ratzingerem zmieniły moje życie.
CZYTAJ DALEJ

Śpiewały Te Deum, gdy prowadzono je na śmierć. Siedem świętych z Taiyuan

2026-10-01 07:36

[ TEMATY ]

święci

Zgromadzenie Franciszkanek Misjonarek Maryi

Siedem świętych z Taiyuan

Siedem świętych z Taiyuan

Uczyły osierocone dziewczynki, pielęgnowały chorych i prowadziły przychodnię. 1 października mija 26 lat od kanonizacji siedmiu Franciszkanek Misjonarek Maryi zamordowanych za wiarę w chińskim Taiyuan.

W 1899 roku siostry rozpoczęły pracę przy sierocińcu, w którym mieszkało około dwustu dziewczynek. Pochodziły z Francji, Włoch, Holandii i Belgii. Różniły je charaktery, umiejętności i drogi do życia zakonnego. Łączyła je wiara oraz troska o ludzi, którym służyły. Kim były, zanim ich imiona znalazły się wśród imion męczenników?
CZYTAJ DALEJ

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale?

2026-10-01 21:06

[ TEMATY ]

sumienie

grzech

Agata Kowalska

Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.

Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję