Próba skomentowania burzy wokół wystawienia „Klątwy” w Teatrze Powszechnym na łamach tygodnika katolickiego może wprawić autora w zakłopotanie. Trudno bowiem wymieniać nazwisko reżysera skandalisty, by nie robić mu darmowej reklamy, a jeszcze trudniej opowiedzieć, co działo się na scenie. Epatowanie szczegółami byłoby po prostu gorszące. W mediach pojawiło się wystarczająco dużo informacji, by wyrobić sobie zdanie na temat profanacji. Czy jednak scena jest miejscem przeznaczonym do uprawiania tego typu procederu? Nawet gdyby się zgodzić z dyskusyjną tezą, że scena może służyć tzw. sztuce eksperymentalnej, to profanacja polega na deptaniu czyjejś świętości. Oczywiście, pojęcie świętości nie musi być uznawane przez całą ludzkość, ale kalanie osób, symboli czy pojęć, które dla jakiejś grupy ludzi stanowią świętość – powinno być traktowane jak zwyczajne barbarzyństwo. W dalekiej przeszłości w taki właśnie sposób barbarzyńcy próbowali upokorzyć mieszkańców podbitych terenów – niszczyli ich świątynie.
Paradoksalnie w całej sprawie nie chodzi o jakiś spór między sferami sacrum i profanum. Nie uczucia religijne są tu jedynym czy może nawet najważniejszym odniesieniem. Tutaj chodzi o godność człowieka. Dlatego prawem chronione są nie tylko symbole religijne, ale także inne świętości, takie jak flaga narodowa, godło, także głowa państwa.
Abstrahując od aksjologicznej dyskusji, pozostaje jeszcze kwestia smaku. Nie trzeba być teatrologiem, by wyczyny artystów Teatru Powszechnego potraktować jako tani chwyt marketingowy. W sztuce naprawdę nie może chodzić o przełamywanie kolejnych granic tabu. Gdyby tak było, każdy zasługiwałby na miano artysty.
Papież pielgrzymował do podrzymskiego sanktuarium maryjnego w Genazzano. Podkreślił, że Maryja przez całe życie towarzyszyła mu swą matczyną obecnością. W homilii zwrócił uwagę na fakt, że Ewangelie bardzo mało mówią nam o Maryi. To nie przypadek. Duch Święty, który natchnął ewangelistów, chciał, byśmy skupili się na tym, co w życiu Maryi jest najważniejsze, że stała się Matką Boga.
Genazzano to sanktuarium, do którego Leon XIV jest osobiście przywiązany. Jego kustoszami są augustianie. Na początku homilii Ojciec Święty przytoczył słowa, które zapisał w księdze honorowej, kiedy 10 maja ubiegłego roku, tuż po wyborze na Następcę św. Piotra, nawiedził to święte miejsce: „W pierwszych dniach pontyfikatu odczułem obowiązek i głębokie pragnienie, by udać się do Genazzano, do sanktuarium Matki Dobrej Rady, która przez całe życie towarzyszy mi swoją matczyną obecnością, swoją mądrością i przykładem miłości do Syna, który zawsze stanowi centrum mojej wiary”.
"Niepokalane Poczęcie", Francisco de Zurbaran, olej na płótnie, 1630-1635
Kościół katolicki obchodzi 8 września święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Nie wiemy dokładnie, kiedy narodziła się Maryja, a data tego święta wynika z tradycji kultu maryjnego.
Świętowanie tego wydarzenia niesie głęboką treść teologiczną. Narodzenie Maryi było bezpośrednią zapowiedzią przyjścia Zbawiciela. Ojcowie Kościoła mówili, że Maryja poprzedza przyjście Mesjasza tak jak nastanie jutrzenki zapowiada pełny blask dnia. W liturgii bizantyjskiej prawdę tę wyrażają słowa: „Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko, zwiastowało radość całemu światu: z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg”, a w liturgii zachodniej prośba o wstawiennictwo tej, która „dla całego świata stała się nadzieją i jutrzenką zbawienia”.
– Idźcie i głoście obecność Jezusa w waszej codzienności – zachęcał bp Stanisław Jamrozek ponad dwustu stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, którzy biorą udział w wrześniowym spotkaniu integracyjno-formacyjnym w Myczkowcach, skupiającym tegorocznych maturzystów.
Nawiązując do charakterystycznego ubioru stypendystów – żółtej koszulki, kaznodzieja zauważył, że zewnętrzny wizerunek to nie wszystko. – Was bardzo łatwo rozróżnić, że jesteście z Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” po koszulkach, to wyróżnia i czyni was naprawdę pięknymi. Ale duchowo pięknymi to czyni nas to „przyoblekanie się w Chrystusa” – powiedział bp Jamrozek. Przywołując słowa św. Pawła, zachęcał do przyobleczenia się w serdeczne współczucie, dobroć, pokorę, cichość i cierpliwość.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.