Reklama

Niedziela w Warszawie

100 lat parafii na Kamionku

Patronką diecezji warszawsko-praskiej jest Matka Boża Zwycięska. Również Ona opiekuje się konkatedrą, która jest wotum za Cud nad Wisłą

Niedziela warszawska 12/2017, str. 4

[ TEMATY ]

parafia

Magdalena Kowalewska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W marcu 1917 r. do małego drewnianego kościoła we wsi Kamion przyjechał ks. Feliks Bronisław Puchalski, ówczesny dziekan warszawski. Ogłosił wiernym dekret wydany przez abp. Aleksandra Kakowskiego, na mocy którego powstała parafia pw. Bożego Ciała – opowiada Hubert Jerzy Kaczmarski, starszy wykładowca Katedry Historii Kościoła Uniwersytetu kard. Stefana Wyszyńskiego. Pan Hubert od 50 lat jest zaangażowany w Służbę Liturgiczną na Kamionku.

Ostatnia Msza ks. Skorupki

Obecny murowany kościół pw. Matki Bożej Zwycięskiej wzniesiono dopiero w latach 1929-31, a pierwszą Eucharystię w nowej świątyni sprawowano w 11. rocznicę Cudu nad Wisłą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nieprzypadkowo w centrum ołtarza znajduje się obraz, namalowany w 1935 r. przez Bronisława Wiśniewskiego, w którym centralne miejsce zajmuje wizerunek Matki Bożej Zwycięskiej, patronki diecezji warszawsko-praskiej. W bocznych częściach tryptyku przedstawiono wizerunek św. Andrzeja Boboli, św. Stanisława Kostki oraz nuncjusza apostolskiego w Polsce abp. Achille Rattiego i ks. Ignacego Skorupki. To właśnie stara drewniana świątynia na Kamionku była miejscem, w którym ostatnią Eucharystię 13 sierpnia 1920 r. sprawował ks. Ignacy Skorupka, a na pobliskim cmentarzu spowiadał młodocianych.

Reklama

Następnego dnia bohaterski kapelan zginął pod Ossowem, a jego śmierć przeszła do historii i stała się symbolem Cudu nad Wisłą. Ówczesny metropolita warszawski, kard. Aleksander Kakowski, postanowił, aby kościół w parafii Bożego Ciała był wotum za zwycięską bitwę Polaków nad bolszewikami i nosił tytuł Matki Bożej Zwycięskiej.

Biskup proboszczem

Jednak parafia jest starsza niż sto lat, bo źródła historyczne wskazują, że parafia w Kamionie jest jedną z najstarszych w Warszawie i została założona już na przełomie XIII i XIV wieku. Obejmowała wówczas teren całego prawego brzegu Wisły w stolicy. Po burzliwym czasie najazdów szwedzkich zaczęto modlić się w sąsiadującej świątyni w pobliskim Skaryszewie, która stała się siedzibą kamionkowskiej parafii.

Gdy Praga zaczęła rozwijać się pod względem liczby ludności oraz przemysłu, mieszkańcy pragnęli mieć swój własny kościół. – W 1905 r. ówczesny Metropolita Warszawski wyraził zgodę na budowę świątyni, a pół roku później zawiązał się komitet zbierający fundusze na ten cel. Jednak budowa opóźniała się i dlatego ludność Kamionka, wbrew carskim władzom, potajemnie postanowiła w nocy rozbudować małą kaplicę – mówi Hubert Jerzy Kaczmarski.

Reklama

Obecny kościół powstał na terenie dawnego wiejskiego cmentarza. Do dzisiaj wokół świątyni możemy znaleźć groby i epitafia generałów poległych podczas insurekcji kościuszkowskiej i bohaterów powstania listopadowego. „Pamięci poległych i zmarłych na tym cmentarzu kamionkowskim od 1000 lat pogrzebanych: Polaków, Szwedów, Rosjan, Niemców, Żydów, Francuzów, Litwinów, Kozaków, Tatarów i innych” – czytamy na obelisku ufundowanym w latach 80. XX wieku przez ówczesnego proboszcza bp. Zbigniewa Kraszewskiego. – Pamięć o nim jest tutaj bardzo żywa. Dla ludzi było wielką nobilitacją, że proboszczem ich parafii został ówczesny biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej – podkreśla ks. Wacław Madej, obecny proboszcz.

Coraz więcej wiernych

W murach pięknej konkatedry panuje atmosfera niezwykłego skupienia i modlitwy. Po wejściu do świątyni w centrum jawi się wizerunek Matki Bożej Zwycięskiej. Po prawej stronie znajduje się ołtarz Najświętszego Serca Jezusowego wraz relikwiami św. Jana Pawła II.

Kolejnym duchowym prezentem na 100. urodziny parafii było wprowadzenie relikwii św. Faustyny. – Z tej okazji zamierzam jeszcze kupić wielką monstrancję, aby wierni mieli możliwość bliższej adoracji Najświętszego Sakramentu – mówi ks. Wacław Madej. – Obserwuję ożywienie duchowe wśród wiernych. W tygodniu wzrasta liczba osób uczestniczących we Mszach św. oraz przystępujących do Komunii św. i spowiedzi.

W parafii prężnie działa duszpasterstwo osób owdowiałych, rozwija się Domowy Kościół, dzieci śpiewają w scholi, a panie w słynnym Konkatedralnym Chóru Kamionek. Na stulecie parafii panie własnoręcznie namalowały ikony z wizerunkiem m.in. Matki Bożej Zwycięskiej. – W ten sposób chciałyśmy przypomnieć niezwykłą historię tej parafii, w której czujemy się jak w domu – mówi pani Barbara.

Jubileusz 100-lecia parafii to okazja do podziękowania za otrzymane łaski dla parafii. – Ten jubileusz to czas podziękowań, ale też próśb, aby źródło łask nigdy nie wysychało – mówi ks. Madej.

2017-03-16 08:02

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przygotował drogę dla Mesjasza

Niedziela kielecka 6/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

patron

TER

Wizerunek św. Jana Chrzciciela w oltarzu głównym

Wizerunek św. Jana Chrzciciela w oltarzu głównym

Nosił imię, które w języku hebrajskim znaczy tyle co „Bóg jest łaskawy”. Jego rodzice bardzo długo oczekiwali na dar potomstwa. Ojciec Zachariasz nie do końca wierzył aniołowi, który przyniósł mu wiadomość, iż jego stara żona urodzi dziecko. Przez swoje niedowiarstwo stracił mowę. Odzyskał ją dopiero po urodzeniu Jana, który szedł przed Chrystusem i nawoływał ludzi do prostowania swoich życiowych ścieżek

Święty Jan Chrzciciel urodził się na sześć miesięcy przed Jezusem. Narodziny miały miejsce prawdopodobnie w Judei w Ain Karim, leżącym 7 km na zachód od Jerozolimy. Jak podaje św. Łukasz: „Dziecię rosło i umacniało się w duchu i przebywało na miejscach pustynnych aż do czasu ukazania się swego w Izraelu” (Łk 1, 80). Po osiągnięciu 30 lat wolno mu było występować publicznie i nauczać. Nad Jordanem ochrzcił Jezusa, zaświadczając o Nim, że jest to „Baranek Boży, który gładzi grzech świata” (J 1, 29. 36). Do św. Jana Chrzciciela przychodziły tłumy, jednak „starsi ludu” nienawidzili go, ponieważ bez ogródek mówił im o grzechach, które popełniają. Mówienie prawdy spowodowało, że uwięził go Herod II Antypas, po tym, jak Jan publicznie, prosto w oczy monarchy powiedział, że: „Nie wolno ci mieć żony twojego brata” (Mk 6, 18). Herod nakazał Jana aresztować, jednak nie odważył się go zgładzić. Dopiero w dniu swoich urodzin córce Herodiady – Salome przyrzekł wszystko, o co go poprosi. Ta, po naradzeniu się z matką, zażądała głowy Jana Chrzciciela. Św. Jan Chrzciciel był pierwszym świętym czczonym w całym Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks. Dohnalik nowym kanclerzem

2025-12-28 10:39

[ TEMATY ]

zmiany

Kard. Grzegorz Ryś

kuria krakowska

nowy kanclerz

ks. dr hab. Jan Dohnalik

Archidiecezja Krakowska/Krzysztof Stępkowski, Ordynariat Polowy

Kard. Grzegorz Ryś i ks. dr hab. Jan Dohnalik

Kard. Grzegorz Ryś i ks. dr hab. Jan Dohnalik

Ksiądz kardynał Grzegorz Ryś podjął kolejne decyzje po objęciu Metropolii Krakowskiej. Chodzi o zmiany w kurii na jednym z najważniejszych stanowisk.

Zmiana dotyczy powołania nowego kanclerza kurii. Kapłan pełniący tę funkcję będzie jednocześnie jednym z najbliższych współpracowników nowego metropolity.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję