To pierwszy ośrodek w kraju, który oferuje swoim pacjentom jednocześnie leczenie stacjonarne, w trybie dziennym, jak i konsultacje w poradniach i terapię środowiskową. Nowoczesne centrum poświęcił 15 marca biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak. – Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tej inwestycji. To bardzo ważny ośrodek dla całego regionu. Niestety z problemami psychicznymi borykają się coraz młodsze osoby i musimy im zapewnić profesjonalną opiekę – podkreślił zadowolony z otwarcia nowoczesnej placówki Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.
Reklama
Centrum w Sosnowcu powstało 19 lat temu. – Trwała jeszcze budowa, kiedy zaproponowano nam, by zorganizować w szpitalu oddział psychiatryczny dla dzieci. Nie było wtedy ani jednego takiego w całym województwie. Podjęliśmy wyzwanie, a do współpracy zaprosiliśmy Małgorzatę Janas-Kozik, pediatrę i psychiatrę w jednej osobie – powiedział Andrzej Siwiec. Z biegiem lat oddział się rozwijał, zyskał nawet rangę Kliniki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Kształcą się w niej studenci różnych kierunków, a także lekarze w trakcie specjalizacji. Stąd decyzja o rozbudowie szpitala: postawieniu nowego obiektu przeznaczonego tylko dla psychiatrii. Klinika ma teraz 60 łóżek dla dzieci leczonych w warunkach stacjonarnych, 15 miejsc na oddziale dziennym, a także dwie poradnie psychiatryczne i nowe, kolorowo urządzone sale do terapii dzieci prowadzonej wspólnie z rodzicami chorych dzieci. Wszystkie sale dla dzieci są trzyosobowe i mają osobną łazienkę.
Klinika zajmuje się leczeniem wszystkich zaburzeń u dzieci (poza leczeniem uzależnień), czyli stanami psychotycznymi, lękowymi, leczeniem depresji, a także zaburzeń odżywiania, takich jak jadłowstręt czy bulimia. Na te ostatnie choroby zapadają najczęściej dziewczęta. W klinice młodzi, o ile jeszcze się uczą, mogą być leczeni do 24. roku życia. Nie bez znaczenia jest fakt, że Centrum Psychiatrii to część zwykłego szpitala. Dzięki temu jego pacjenci mogą mieć na miejscu konsultacje innych specjalistów, np. chirurga czy neurologa. Ponieważ leczenie psychiatryczne wymaga zazwyczaj długoterminowej terapii, dzięki wsparciu władz miasta w centrum odbywają się codziennie lekcje szkolne w salach urządzonych jak klasy. Dzieci dochodzące na leczenie otrzymują też ciepły posiłek.
Całkowity koszt inwestycji zamknął się w kwocie 9 mln zł. Realizacja inwestycji była możliwa dzięki współfinansowaniu przez Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, który przekazał na ten cel 2,5 mln zł. W ramach tej kwoty rozbudowano część szpitalną i terapeutyczną – powiększono Oddział Kliniczny Psychiatrii i Psychoterapii Wieku Rozwojowego. A Poradnia Zdrowia Psychicznego dla Dzieci wzbogaciła się o dodatkowy gabinet. Resztę pieniędzy wyłożył szpital z własnego budżetu.
O 242 mln zł mniej dostaną w przyszłym roku szpitale i placówki medyczne na Mazowszu. Jak wylicza rzecznik urzędu marszałkowskiego Marta Milewska, samych szpitali jest ponad 30, a wszystkich jednostek medycznych, które aplikuja o kontrakty NFZ, ok. 1, 8 tys.
To efekt zatwierdzonego właśnie projektu Narodowego Funduszu Zdrowia na rok 2013. Środki są nie tylko niższe niż na ten rok, ale o prawie 860 mln mniejsze niż wynika to z potrzeb mazowieckich placówek.
- Nie prosimy o zwiększenie środków, ale o utrzymanie ich na poziomie z ubiegłego roku. Choć one i tak nie wystarczały na pokrycie bieżących środków świadczeń medycznych na Mazowszu - mówił na konferencji prasowej marszałek województwa Adam Struzik.
Problem braku pieniędzy, które mają być w przyszłym roku przekazywane na mazowieckie placówki medyczne nie jest nowy. Jest efektem nowego algonarytmu przyznawania pieniędzy przez NFZ, który obowiązuje od 2011 r. Ujednolico wówczas np. koszty pracy, utrzymania placówek, wynajmu dodatkowych powierzchni.
- A przecież z danych GUS wynika, że koszty utrzymania placówki na Mazowszu są dużo wyższe niż w innych regionach kraju. Nie mówiąc o płacach dla lekarzy - mówi rzecznik urzędu marszałkowskiego Marta Milewska.
Nieoficjalnie wiadomo, że aby zatrudnić anestezjologa (a ich brakuje) trzeba mu zapłacić kilkaset złotych więcej niż np. w woj. lubuskim czy podlaskim.
- Jak go nie będzie, bo nie będzie pieniędzy, to nie przeprowadzimy operacji - mówią specjaliści.
Mazowieckie szpitale i przychodnie mają też najbardziej wyspecjalizowaną specjalistykę. Przyjeżdżają tu ludzie z całej Polski. Bo region ma renomę.
Czy będą płacone tzw. nadwykonania?
- Przyznaję, że nie wiadomo. Jest algorytm finansowy. Potem o pieniądze trzeba walczyć - mówi rzecznik warszawskiego NFZ Wanda Pawłowicz. W chwili zamykania numeru odwołana została szefowa mazowieckiego NFZ. Na nowego szefa ma być rozpisany konkurs.
Szef Międzyskiego Szpitala Specjalistycznego Jarosław Rosłon przyznaje, że środki przyznawane na przyszły rok przez NFZ mogą skutkować zapaścią finansowa szpitali na Mazowszu
- Już nam brakuje 12 ml. Za nadwykonania za ten rok. A co w przyszłym roku - niedobór sięgnie 20 mln. Ale będziemy pracować, leczyć ludzi, a potem się sądzić - mówi Jarosław Rosłon.
Problem dotyczy wszystkich szpitali na Mazowszu: miejskich, marszałkowskich, klinicznych, powiatowych itp.
- Algorytm dla całego Mazowsza, więc i dla miasta, nie jest korzystny, Ale może podobnie, jak rok temu uda się uzyskać pieniądze z rezerwy finansowej - mówi Marcin Hoffman radny miasta, szef komisjii zdrowia. Przyznaje, że teraz, po wakacjach, będą prowadzone rozmowy z NFZ.
Na razie marszałek województwa Adam Struzik zwrócił się z apelem do NFZ o zmianę sposobu finansowania.
- A my, jako zespół szpitali na Mazowszu, wystąpiliśmy do premiera z wnioskiem o zmianą sposobu finansowania mazowieckich placówek medycznych. Bo to nie może być tzw. drugie janosikowe dla Mazowsza. - mówi Jarosław Rosłon, także Prezes Związku Pracodawców Szpitali Samorządu Województwa Mazowieckiego.
Ale kto może finnasowanie z NFZ zmienić?
- Posłów z Mazowsza jest tylko nieco ponad 20 - mówi z goryczą Jarosław Rosłon.
I to nie jedyny problem Mazowsza i Warszawy
Franciszkanin laureatem nagrody im. Benedykta Polaka
2026-06-02 16:35
ks. Łukasz
Archiwum o. Szymona Stachery
Podczas spotkania z królem Maroka
W najbliższą sobotę zostaną wręczone nagrody im. Benedykta Polaka. Są wyróżnienia, które od ponad dekady honoruje osoby poszerzające granice ludzkiej wiedzy i budujące mosty między kulturami. W XII edycji nagrody wyłoniono trzech laureatów: dwóch w głównych kategoriach oraz jednego w ramach Wyróżnienia Specjalnego.
W kategorii polskiego badacza i eksploratora nagrodę otrzymał dr Symeon Czesław Stachera OFM – franciszkanin, antropolog i misjonarz, od ponad trzydziestu lat pracujący w Ameryce Południowej i Afryce Północnej. Jego badania nad dokumentami sułtańskimi oraz działalność na rzecz dialogu chrześcijańsko‑muzułmańskiego zostały docenione również przez władze Maroka. Franciszkanin ten pochodzi z Dobrzynia k. Brzegu.
We wspomnienie bł. Sadoka i Towarzyszy Męczenników, biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz udzielił w bazylice katedralnej w Sandomierzu święceń diakonatu pięciu alumnom Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu.
W uroczystej Eucharystii, której przewodniczył Biskup Ordynariusz wraz z biskupem pomocniczym seniorem Edwardem Frankowskim, uczestniczyli księża kurialiści, przełożeni i wychowawcy seminarium, proboszczowie oraz wikariusze parafii pochodzenia kandydatów, alumni, siostry zakonne, a także rodziny, bliscy i przyjaciele przyszłych diakonów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.