Papież Jan Paweł II 25 marca 1992 r. Bullą „Totus tuus Poloniae populus” ustanowił diecezję łowicką, a św. Wiktorię ogłosił jej patronką. – Te 25 lat są dobrym fundamentem dla złotego jubileuszu naszej diecezji – mówił bp Andrzej Dziuba, ordynariusz łowicki
Biskup Andrzej Franciszek Dziuba przewodniczył uroczystej Mszy św. jubileuszowej odprawionej w katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja. – To spotkanie jest historyczne, niepowtarzalne, nie będzie miało kopii i my je tworzyliśmy razem – podkreślał Ksiądz Biskup. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz rządowych i samorządowych, konfraternia św. Wiktorii, siostry zakonne, wychowawcy i alumni z Seminarium Duchownego, kapłani z wielu dekanatów oraz przyjaciele diecezji.
– Każdy z nas tworzy tu piękną mozaikę, w którą włączona jest również nasza przeszłość. Można by mnożyć ludzi, którzy wyrośli z tej ziemi, sławili tę ziemię wielbiąc Boga i będąc użytecznymi dla ludzi – podkreślił bp Dziuba. Podczas homilii przywołał dwunastu prymasów Polski, którzy spoczywają w łowickiej świątyni. Wspominał królów i hetmanów, którzy prosili w Łowiczu o pomyślność Rzeczypospolitej. Tradycja i historia tej ziemi jest bowiem fundamentem tożsamości ludzi, którzy obecnie tam żyją.
Na terenie diecezji urodzili się m.in. Fryderyk Chopin, czy Władysław Anders. Z tą ziemią związanych jest też wielu świętych i błogosławionych, m.in. bł. Bolesława Maria Lament i bł. Franciszka Siedliska. W gronie 108. Męczenników beatyfikowanych przez Jana Pawła II zamordowanych przez Niemców podczas II wojny światowej, są również duchowni z diecezji łowickiej, m.in. bł. ks. Michał Woźniak, bł. ks. Michał Oziębłowski, bł. o. Florian Stępniak.
– Zarówno w przeszłości, jak i obecnie ziemia łowicka i Mazowsze są ze sobą związane – powiedział marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. – Nie sposób nie wspomnieć św. Stanisława Papczyńskiego i Honorata Koźmińskiego związanych również z Mazowszem – dodał i podziękował za współpracę i wkład diecezji łowickiej w dzieło rozwoju województwa mazowieckiego. W uznaniu za te zasługi wręczył Biskupom diecezji łowickiej medale „Pro Mazovia” – honorowane nimi są osoby lub instytucje, które w sposób szczególny przyczyniają się do rozwoju województwa.
Zaszczyt bycia mieszkańcem tych ziem wyraził również burmistrz Łowicza Krzysztof Jan Kaliński – Jesteśmy dumni, że od 25 lat Łowicz jest stolicą diecezji – powiedział w tracie uroczystości. – Jesteśmy dumni, że 14 czerwca 1999 r. w tej katedrze był św. Jan Paweł II. Jesteśmy dumni, że nasze Boże Ciało jest na liście Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego – dodał.
Wiara i tradycja
Przywiązanie do historii i miejscowych tradycji podkreśla także 47-letni Piotr Papierzewski, którego rodzina zamieszkuje te ziemie od pokoleń. – Łowiczanie chlubią się swoją kulturą, wiarą ojców, a tradycyjne wartości są dla nich świętością – podkreślał.
Teren całej diecezji jest przesiąknięty życiem religijnym. Obok 167 parafii, istnieją 4 kościoły rektorskie, 12 zakonów męskich i 39 żeńskich. Wśród wielu miejsc kultu szczególnie ważne dla życia duchowego są liczne sanktuaria. – Najbliższe mojemu sercu jest sanktuarium Świętej Rodziny w Miedniewicach. Jest to kościół, z którym mam bardzo głębokie osobiste przeżycia – mówi „Niedzieli” Piotr Papierzewski. – Jestem również bardzo zakorzeniony w swojej parafii, w bazylice katedralnej. Od 10 lat jesteśmy z żoną we wspólnocie Domowego Kościoła. Wiara nie jest elementem naszego życia, jest stylem życia, życia z Bogiem. W całej diecezji są wspólnoty, ruchy, stowarzyszenia i każdy, kto chce znajdzie coś dla siebie.
Wraz z powstaniem nowej diecezji utworzono Wyższe Seminarium Duchowne, Kolegium Teologiczne Diecezji Łowickiej, Radio Victoria, Dom Kapłana Seniora, Sąd Biskupi oraz Caritas, do dziś służący pomocą i wsparciem ludziom najbardziej potrzebującym. – Te 25 lat istnienia diecezji przepełnione było modlitwą – podsumował bp Andrzej Dziuba. – Każdy sukces to owoc modlitwy – dodał i podziękował wszystkim, którzy pracowali na rzecz rozwoju diecezji. – Srebro naszego jubileuszu jest przepełnione wdzięcznością Bogu i ludziom.
Ruda Różaniecka to miejscowość o wielkiej patriotycznej historii, a szczególnie tej z okresu II wojny światowej. To w naszej wsi od pierwszych miesięcy okupacji tworzyły się grupy konspiracji, a na początku 1942 r. miało miejsce pierwsze zaprzysiężenie osób przyjmowanych do konspiracyjnej Armii Krajowej. To mieszkańcy Rudy Różanieckiej zostali w czerwcu 1943 r. wywiezieni do obozu w Majdanku i na roboty przymusowe do Niemiec. W Rudzie Różanieckiej istniała dobrze zorganizowana samoobrona, znajdowała tu schronienie ludność cywilna. Broniła jej 2. kompania AK dowodzona przez Michalewicza, ps. Hanus. Kompania ta osiągnęła stan 286 ludzi. Ruda Różaniecka nigdy nie została opanowana przez Niemców, ani też zdobyta przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii. Tu znalazła schronienie w maju 1944 r. ludność cywilna ewakuowana z Cieszanowa i okolicznych miejscowości – mówiła dyrektor Zespołu Szkół w Rudzie Różanieckiej Dorota Wróbel, podczas uroczystości zorganizowanej z okazji 70. rocznicy walk partyzanckich w lasach Puszczy Solskiej. Uroczystość odbyła się 20 czerwca br. przy cmentarzu partyzanckim, na którym znajduje się krzyż i 20 grobów z 24 pochowanymi w nich osobami. Wzięli w niej udział mieszkańcy wioski, uczniowie i nauczyciele, przedstawiciele władz, jednostka 2033 „Strzelec” z Lubaczowa, jednostka miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej, goście z Warszawy i Biłgoraja, poczty sztandarowe kombatantów i szkoły. Po wciągnięciu flagi państwowej na maszt, odśpiewaniu hymnu, uczennica szkoły przekazała bukiet kwiatów w bramie cmentarza junakom ze „Strzelca”, a oni roznieśli je na groby partyzanckie. Uczniowie szkoły przypomnieli historię swojej miejscowości, a 89-letni partyzant Władysław Farion opowiedział o każdym z pochowanych partyzantów. – Miałem wówczas 19 lat. Strzelać nauczył mnie brat. Tu leży Edward Wróbel, mina go rozniosła. A tu Kazimierz Soroka, był w randze porucznika, nauczyciel, on mnie uczył, dzielny człowiek. Stanisław Ważny zginął pod Suścem, Niemiec przyjechał na koniu i strzelił mu w głowę. Mieczysław Kasperski miał 19 lat, zginął na moich oczach. Andrzej Rozmus był pierwszym z zabitych… nie było dostępu do niego, miesiąc leżał, nim go pochowaliśmy – i tak o pozostałych poległych partyzantach mówił wzruszony W. Farion. – Byłem pięć razy na śmierci, ale Pan Bóg mnie od niej ochronił – powiedział i przedstawił te okoliczności. Z dumą dodał: – Warszawa została zdobyta, Ruda Różaniecka nigdy. Dwa razy Ukraińcy zbierali się napaść na Rudę, ale nie zrobili tego, bali się nas. Wzruszenie świadka historii udzieliło się słuchającym. Powstali z miejsc, by pod przewodnictwem miejscowego proboszcza ks. Waldemara Górskiego pomodlić się za żołnierzy i partyzantów z II wojny. – Pamięcią i modlitwą ogarniamy wszystkich polskich bohaterów walczących o wolność Polski (…). Panie, ocal nasz naród przed podobnym wyniszczeniem i daj nam zachować tę samą miłość do Ojczyzny, tę samą gotowość służenia sprawie niepodległości i pokoju, jaka objawiła się naszym narodowym męczennikom. Niech nigdy więcej nie będzie wojny. (…) Spraw Panie, by Ojczyzna nasza żyła w pokoju i dobrobycie – modlił się Kapłan. Jednostka „Strzelec” przeprowadziła apel poległych. Trębacz odegrał „Ciszę”. Delegacje złożyły kwiaty pod krzyżem na cmentarzu. Sztandar szkoły im. kpt. Władysława Ważnego przedstawicielka Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych z Warszawy Małgorzata Puczyłowska i starosta lubaczowski Józef Michalik odznaczyli medalem „Pro Patria”, zaś starosta Józef Michalik z burmistrzem Narola Stanisławem Wosiem – Złotym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej, nadanym przez Radę Ochrony Pamięci, Walk i Męczeństwa w Rzeszowie. W imieniu rodzin poległych partyzantów podziękowała za pamięć, modlitwę, opiekę nad grobami Teresa Stadnicka. Kapela Jasia Tabaczka z Lubaczowa zaśpiewała i zagrała pięć znanych piosenek partyzanckich, zachęcając do śpiewu uczestników uroczystości.
Piątek, 9 października. Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Dionizego, biskupa, i Towarzyszy albo wspomnienie św. Jana Leonardiego, prezbitera.
W celu zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom, młodzieży oraz wszystkim pracownikom placówek oświatowych policja skontrolowała blisko 35 tys. placówek. Zatrzymano 59 osób w całym kraju.
W piątek 24 tys. policjantów wspieranych przez straże miejskie monitorowało szkoły i ich otoczenie. Z kolei CBZC we współpracy z ABW monitorowało sytuację w internecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.