Kilkakrotnie w ostatnim czasie informowaliśmy w tej rubryce o głębokim kryzysie w Kościele w Irlandii. Pisaliśmy o zmniejszającej się liczbie kapłanów, braku powołań kapłańskich oraz zmniejszającej się liczbie Irlandczyków, szczególnie młodych, którzy identyfikują się z Kościołem. W ostatnim czasie media donosiły również o tym, że Irlandczycy przygotowują się do zniesienia barier prawnych chroniących nienarodzone życie. Jakie są przyczyny głębokiego kryzysu wiary Irlandczyków i kryzysu tamtejszego Kościoła? Zdaniem ks. prof. Vincenta Twomeya, ucznia kard. Ratzingera, który już 15 lat temu napisał książkę zatytułowaną prowokacyjnie: „Koniec irlandzkiego katolicyzmu?”, błąd tkwił u samych podstaw. Kościół w Irlandii po soborze pojmował swoje powołanie w duchu przedsoborowym. Parafia była traktowana zarówno przez duchownych, jak i przez świeckich jako stacja obsługi, której zadaniem było zaspokajanie potrzeb religijnych „klientów”. To doprowadziło do sytuacji, że liturgia przestała być szczytem życia wiary. Do tego doszło pewne antyintelektualne uprzedzenie.
Zdaniem ks. Twomeya, największym osiągnięciem irlandzkiego Kościoła był duch misjonarski. Dziś to właśnie brak duchowego przywództwa i zanik powołań misyjnych leżą u podstaw głębokiego kryzysu tego kwitnącego jeszcze niedawno Kościoła.
Opowiem Ci o lekarzu, którego wyśmiano, choć mógł ocalić tysiące istnień. O człowieku, którego świat nie rozpoznał, bo prawda przyszła w zbyt pokornej formie. I zapytam wprost: czy my nie robimy podobnie z Bogiem?
I wreszcie najważniejsze: jeśli kiedykolwiek żyłeś pod presją, że musisz zasłużyć na miłość — ta Ewangelia jest jak oddech. Bóg nie wysyła już tylko słów. On przychodzi osobiście. Schodzi do naszych „slumsów”, do tego, czego się wstydzimy, i mówi: „Nie jesteś problemem do naprawy. Jesteś dzieckiem do przytulenia.”
Ludzie składają kwiaty w miejscu, w którym w Crans-Montana w Szwajcarii wybuchł tragiczny pożar
55-letni Włoch Paolo Campolo, mieszkający blisko baru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, gdzie doszło do katastrofalnego pożaru, uratował z płomieni co najmniej 20 osób. Szwajcarskie media przedstawiają mężczyznę jako bohatera. Przebywa on w szpitalu, gdyż dym ciężko podrażnił jego drogi oddechowe.
Bohater tragicznej nocy sylwestrowej w Alpach, gdy tylko zorientował się, że doszło do pożaru, natychmiast pobiegł z gaśnicą pod klub i razem z innymi ratownikami zaczął wyciągać z lokalu uwięzione w nim osoby.
Bezprecedensowy postęp - tak niedawne zmiany prawne, chroniące nienarodzone dzieci, określa portorykańska senator Joanne Rodríguez Veve. Pod koniec grudnia w Portoryko podpisano ustawę, uznającą, że człowiek od chwili poczęcia jest „osobą fizyczną”, a więc objętą przepisami prawa cywilnego. To nie jedyne zmiany w tamtejszym prawie.
Osoba fizyczna - od poczęcia do naturalnej śmierci
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.