Reklama

Niedziela Częstochowska

Młodość to stan ducha

Upał letniej soboty zachęca do odpoczynku, lecz w otoczeniu kościoła pw. św. Wojciecha, biskupa i męczennika, w Częstochowie trwają gorączkowe przygotowania. Rycerze Kolumba rozpalają grilla, panie z Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej przygotowują na auli parafialnej stoły, trwa próba zespołu muzycznego

Niedziela częstochowska 30/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

seniorzy

Ks. Radosław Rychlik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To wszystko w związku z kolejnym spotkaniem Klubu Seniora Częstochowskiego, który od wiosny tego roku działa przy parafii pw. św. Wojciecha. Za chwilę aula parafialna zapełni się uczestnikami Letniej Biesiady Seniora. To jedna z wielu inicjatyw podjętych przez KSCz.

– Kiedy minął czas pracy zawodowej, a dzieci założyły już swoje rodziny, mam więcej czasu dla siebie – mówi p. Zdzisława i bardzo się cieszy, że powstał nasz klub seniora. – Tutaj mogę dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy podczas wykładów tematycznych. Świat zmienia się bardzo szybko, dlatego trzeba za nim nadążać – kontynuuje. – To prawda – dodaje p. Wanda. – Lata pracy zawodowej nadszarpnęły nasze zdrowie, dlatego teraz tym bardziej trzeba o siebie dbać. W naszym Klubie co tydzień spotykamy się na spacerach z kijkami, które prowadzi dla nas ks. Jacek Michalewski – diecezjalny asystent Akcji Katolickiej. Ks. Jacek jest dla nas wymagający, z każdym kolejnym spacerem pokonujemy dalsze dystanse. Ostatnio przeszliśmy ponad 11 km! Poza tym wielką wartością dla mnie są wspólne wyjścia na basen – kończy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Inicjatywa powstania KSCz jest odpowiedzią na potrzeby społeczności naszego miasta, która w dużej mierze przekracza 60. rok życia. Najwięcej seniorów Częstochowy mieszka na Tysiącleciu, więc powołanie do życia klubu seniora w tym miejscu jest odpowiedzią na potrzeby społeczności lokalnej. We współpracy z Prezes Fundacji „Czyn Katolicki” Renatą Olczyk oraz Akcją Katolicką udało się pozyskać dofinansowanie na działalność klubu ze środków Rządowego Programu Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020 ASOS. Seniorzy spotykają się na cotygodniowych wykładach z zakresu finansów, prawa konsumenckiego, farmacji i ziołolecznictwa, dietetyki, profilaktyki zdrowotnej, bezpieczeństwa i kultu maryjnego. Obok troski o nieustanny rozwój intelektualny klub umożliwia także dbałość o kondycję fizyczną. Cotygodniowe spacery nordic walking, zajęcia na basenie, wieczorki taneczne i częste wycieczki służą temu znakomicie.

– Uważam, że już dawno powinien powstać taki klub – mówi p. Mieczysław. – Możemy się tu spotkać, miło spędzić czas, wymienić swoje doświadczenia i dowiedzieć się ciekawych rzeczy. Dla mnie osobiście to bardzo ważne – podsumowuje. – Zgadzam się – dodaje p. Wanda. – Miła atmosfera przyciąga coraz to nowe osoby, na każdym kolejnym spotkaniu pojawiają się nowi seniorzy, zachęceni opiniami tych, którzy spędzają tu sobotnie popołudnia. Przez całe życie trzeba było ciężko pracować – podejmuje refleksję p. Tadeusz. – Teraz przyszedł czas na to, aby zrealizować swoje pasje i marzenia. Bardzo podoba mi się, że w ramach naszego klubu mamy możliwość uczestniczyć w pielgrzymkach do różnych miejsc. Byliśmy już na Świętym Krzyżu, w Wąchocku, Skarżysku-Kamiennej, a ostatnio w Warszawie. Przed nami lipcowy wyjazd do Sandomierza. Na jesień też na pewno gdzieś się wybierzemy – dodaje.

Przez całe dorosłe życie dzisiejsi seniorzy pracowali dla Ojczyzny i służyli pomocą Kościołowi. Teraz nadszedł czas, aby Kościół i Ojczyzna im się odwdzięczyli. Motywacją powołania do życia KSCz przy parafii pw. św. Wojciecha w Częstochowie było pragnienie odwdzięczenia się osobom, które przez lata służyły wszelką pomocą wspólnocie parafialnej. Pozyskane z MPiPS środki należy także rozumieć jako wdzięczność Ojczyzny dla tych, którzy przez lata budowali nasz kraj.

Reklama

– To, że starsze osoby chcą przychodzić, by razem przebywać, pośpiewać, zatańczyć, ale również posłuchać ciekawych prelekcji, np. na temat bezpieczeństwa starszych osób, jest wielką wartością – mówi Janina Kawecka, która dba o sprawną działalność klubu. – Ta radość, która emanuje od dojrzałej młodzieży, dodaje nam wzajemnie energii. Cieszę się, że możemy siebie wzajemnie ubogacać i uwielbiać Pana Boga – kończy.

Właśnie wymiar religijny wyróżnia działalność KSCz. Obok troski o intelekt i ciało nie zapomniano o formacji duchowej seniorów. Mają oni możliwość uczestnictwa w konferencjach mariologicznych, poznają historię oraz tradycję kultu maryjnego w naszej Ojczyźnie, a od jesieni uczestniczyć będą także we wspólnych Mszach św. Powoli zawiązuje się także grupa wolontariuszy opiekująca się osobami, które przeżywają swą jesień życia w samotności i potrzebują pomocy. Przecież nikt lepiej nie zrozumie starszego, schorowanego człowieka jak senior, który sam wiele już w życiu przeżył.

– Na każdym kolejnym naszym spotkaniu widzę nowe osoby – zauważa p. Wanda. – To potwierdza, że nasza częstochowska dojrzała młodzież potrzebuje takich wspólnot, w których można zadbać o swoje zdrowie, rozwijać zainteresowania, a nade wszystko spędzić czas w miłej, kulturalnej atmosferze, która nas wzajemnie ubogaca – podsumowuje.

Drzwi klubu są otwarte dla wszystkich seniorów z naszego miasta. Młodość bowiem to stan ducha i jest to zgodna opinia wszystkich, którzy współtworzą KSCz. Czasu nie zatrzymamy, lecz ten właśnie czas możemy przeżyć ciekawie i aktywnie.

2017-07-19 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O bezpieczeństwie seniorów

Od kilku lat o seniorach nareszcie się mówi. O ich prawach, potrzebie zwiększonej opieki i pomocy, organizacji wolnego czasu. Seniorzy są nieodłącznym elementem społeczeństwa, to ludzie o bogatym doświadczeniu zawodowym i życiowym, którzy przez lata byli spychani na margines życia społecznego

Powyższe kwestie wybrzmiały 23 października podczas konferencji „Bezpieczeństwo seniorów na terenie województwa podkarpackiego. Zagrożenia i podejmowane działania”, zorganizowanej przez Komendę Wojewódzką Policji oraz Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Rzeszowie.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje Vittorio Messori, największy apologeta naszych czasów

2026-04-04 17:26

[ TEMATY ]

Vittorio Messori

nie żyje

największy apologeta

Vittorio Messori, Public domain, via Wikimedia Commons

Vittorio Messori

Vittorio Messori

16 kwietnia skończyłby 85 lat, ale zmarł wcześniej, w Wielki Piątek 3 kwietnia. W ten szczególny dzień odszedł do Pana Vittorio Messori, dziennikarz i pisarz uważany za jednego z czołowych autorów katolickich naszych czasów. Człowiek, który wywarł wielki wpływ na kulturę katolicką, nie tylko we Włoszech, o czym świadczy fakt, że jego książki były tłumaczone na kilkadziesiąt języków. Kompetentny i błyskotliwy, bardzo płodny literacko był autorem kilkunastu książek, które odbiły się szerokim echem na świecie.

Messori urodził się w rodzinie niewierzącej, a rodzina i szkoła uczyniły z niego antyklerykała i racjonalistę. Lato 1964 r. okazało się dla niego momentem przełomowym. Wówczas nieoczekiwanie zetknął się z Ewangelią, której później poświęcił całe swoje życie. Messori po nawróceniu na katolicyzm, w swojej działalności dziennikarskiej i literackiej, poświęcił się całkowicie obronie wiary i Kościoła w trudnym posoborowym okresie jego historii i stał się jednym z najbardziej znanych współczesnych apologetów. Starał się przekonać ludzi, że nadzieja istnieje, że jest ona uzasadniona, że człowiek wierzący to nie naiwniak; że „chrześcijanin to nie kretyn”.
CZYTAJ DALEJ

Wielkanoc w jaworzniańskim „Betlejem”

2026-04-05 11:27

Święta często są trudne dla ludzi ubogich i samotnych, którzy nie mają kontaktu z rodzinami, nie mieszkają we własnych domach - przypomniał w rozmowie z Polskifr.fr ks. Mirosław Tosza, który w 1996 roku założył wspólnotę „Betlejem” w Jaworznie na Śląsku, pomagającą ubogim i bezdomnym. Mieszka z nimi. Z okazji świąt takich jak Boże Narodzenie czy Wielkanoc z domownikami organizuje uroczyste posiłki, na które zapraszani są także goście.

„U nas Święta Wielkanocne wyglądają właściwie tradycyjnie. W rytmie liturgii przeżywamy Wielkanoc. Mamy bardzo uroczyste Triduum Sacrum, w którym uczestniczy bardzo wielu ludzi”, nawet kilkaset - opowiedział ks. Tosza. „Przychodzą też ubodzy. Z każdym z tych dni Triduum oni się mogą jakoś utożsamić, odnaleźć w tych wydarzeniach” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję