Reklama

Dookoła świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy Putin mówił prawdę

Deklaracja prezydenta Rosji Władimira Putina, że rządzony przez niego żelazną ręką kraj, Rosja, nigdy pierwszy nie rozpocznie wojny nuklearnej, jednak zaatakowany bronią jądrową odpowie i zniszczy swoich przeciwników – jest ważna, jeśli jest... prawdziwa. Oznaczałaby wszakże odejście Moskwy od doktryny jądrowego uderzenia wyprzedzającego, której przez lata myśl rosyjska, a wcześniej sowiecka, hołdowała. Putin wygłosił tę deklarację w czasie corocznej dyskusji międzynarodowego klubu „Wałdaj” w Soczi. Poprzedziła ją wypowiedź, że dziś Rosja czuje się bezpiecznie, mając nuklearną tarczę, na którą składają się, oprócz systemów nieco starszych, najnowocześniejsze, którymi – zdaniem głowy państwa – nikt na świecie jeszcze nie dysponuje.

Przy okazji wspomnianej ważnej, jak się zdaje, deklaracji Putin posunął się do wisielczego żartu. Według niego, gdyby doszło do ataku nuklearnego, agresorzy mogą być pewni odpowiedzi. Rosjanie zostaną ofiarami i jako męczennicy trafią do nieba, a agresor zostanie zniszczony i po prostu zdechnie, nie zdąży się nawet wyspowiadać i okazać skruchy – oświadczył i został zacytowany przez BBC. Inne deklaracje Putina z Soczi też można uznać za ciekawe, ale mniej prawdopodobne. Powiedział m.in., że Rosja ma ogromne terytorium i cudzego nie potrzebuje. Gdy przez prowadzącego dyskusję został zapytany o aneksję Krymu, odparł: „Krym to nasze”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wojciech Dudkiewicz

Jak zginął Saudyjczyk

Reklama

Ta sprawa, jak mawiają śledczy, ma charakter rozwojowy. Wciąż pojawiają się nowe szczegóły tego, jak mógł zginąć saudyjski dziennikarz Jamal Khashoggi, który krytykował rodzinę królewską. Według tureckiej prasy, został zamordowany w konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule, dokąd się udał po potrzebne mu dokumenty. Turecka gazeta „Yeni Şafak” opublikowała fragment zapisu nagrania, który ma świadczyć o tym, że dziennikarz był przed śmiercią brutalnie torturowany. Autentyczność nagrania potwierdziły tureckie władze. Turcy są zdania, że morderstwa dokonał 15-osobowy oddział zabójców Khashoggiego, przybyłych do Turcji, by go unicestwić. Według zapisu z nagrań, ciało dziennikarza rozczłonkowano. Konsul Arabii Saudyjskiej w Stambule, który miał być świadkiem zabójstwa, szybko opuścił Turcję.

wd

Okupacja nie przesądza

Prowadzona przez Rosję okupacja części terytorium Ukrainy i Gruzji nie oznacza, że nie mogą one stać się członkami NATO – oświadczył specjalny wysłannik USA ds. Ukrainy Kurt Volker w waszyngtońskim think tanku Atlantic Council. – Błędem byłoby zaakceptowanie polityki, że jeśli Rosja zdecyduje o okupacji części suwerennego terytorium innego państwa, NATO nie będzie w to ingerowało, a kraj, który stał się ofiarą agresji, nie może być członkiem NATO – powiedział Volker. Za wstąpieniem do Sojuszu Północnoatlantyckiego opowiada się po dwie trzecie Ukraińców i Gruzinów.

jk

Rozbudowują Kaliningrad

Reklama

Takie informacje nie wzmacniają poczucia bezpieczeństwa Polaków. Rosja intensywnie rozbudowuje swoje bazy militarne w sąsiadującym z naszym krajem obwodzie kaliningradzkim, by na stałe mogły tam stacjonować rakiety średniego zasięgu Iskander. Sprawę drąży telewizja CNN, która powołuje się na zdjęcia satelitarne zrobione przez firmę ISI, specjalizującą się w komercyjnym dostarczaniu takich danych. Z analizy wynika, że Rosjanie przebudowali bazę w Czerniachowsku, gdzie stacjonują rakiety Iskander, mające w zasięgu niemal całą Polskę – postawili tam hangary dla pojazdów mogących przenosić rakiety oraz zbudowali linię kolejową. Pod Kaliningradem wybudowali nowe bunkry, a także wydłużyli pas startowy na lotnisku. W Primorsku wybudowali nowe – umocnione magazyny broni, a w Czkałowsku zmodernizowali bazę lotniczą; pojawiły się tam system, który pozwoliłby samolotom lądować w trudnych warunkach pogodowych, oraz nowa linia kolejowa.

wd

Wykupili marihuanę

W zaledwie jeden dzień po zalegalizowaniu w Kanadzie posiadania i rekreacyjnego palenia marihuany – jako drugim po Urugwaju kraju świata – sklepy i apteki, a także sklepy internetowe handlujące zielem wyprzedały wszystkie zapasy. Zezwolenie na handlowanie narkotykiem miało 111 placówek w całym kraju. Zdaniem kanadyjskich specjalistów, minie kilka miesięcy, zanim zostaną uregulowane relacje między podażą a popytem.

jk

Gender to ideologia...

Władze Węgier usuwają studia z zakresu gender z listy studiów magisterskich posiadających oficjalną akredytację i uprawnionych do uzyskiwania wsparcia finansowego ze strony rządu. Traktują gender jako ideologię, a nie naukę. Oznacza to nieformalny zakaz wykładania gender na węgierskich uniwersytetach. Osoby, które już rozpoczęły takie studia, mogą je dokończyć. Uniwersytet Środkowoeuropejski w Budapeszcie, założony przez George’a Sorosa, jedna z dwóch uczelni na Węgrzech, która oferowała studia magisterskie z zakresu gender, potępiła tę decyzję – określiła ją jako „naruszenie wolności akademickiej i autonomii uniwersytetów”. Praktycznym argumentem przeciwko studiom genderowym jest to, że na rynku pracy nie ma zapotrzebowania na absolwentów takich studiów, nikt nie chce ich zatrudniać.

jk

2018-10-24 10:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Aborcja to nie „świadczenie medyczne"!

2026-02-25 10:20

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

Środowiska pro-life alarmują, że uznanie aborcji za element polityki zdrowotnej UE oznaczałoby przekroczenie kompetencji Unii Europejskiej i ingerencję w krajowe systemy prawa karnego. W przededniu decyzji Komisja Europejska w sprawie inicjatywy „My Voice, My Choice” podkreśliły, że ciąża nie jest chorobą, a przerywanie jej nie może być traktowane jako świadczenie medyczne.

Przed rozstrzygnięciem przez Komisję Europejską europejskiej inicjatywy obywatelskiej „My Voice, My Choice” organizacje pro-life kwestionują możliwość finansowania z budżetu UE wyjazdów do innych państw członkowskich w celu dokonania aborcji. Ich zdaniem projekt wykracza poza kompetencje przyznane Unii w traktatach.
CZYTAJ DALEJ

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo: Bóg nie chce z nas mieć niewolników, ale synów i dzieci Boga

2026-02-25 16:01

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Dworzec PKP

ks. Łukasz Romańczuk

Abp Wacław Depo w kaplicy pw. sw. Katarzyny Aleksandryjskiej na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu

Abp Wacław Depo w kaplicy pw. sw. Katarzyny Aleksandryjskiej na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu

W kaplicy na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu Eucharystii przewodniczył abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski przyjechał z wizytą zobaczyć wrocławską kaplicę dworcową pomodlić się z wiernymi, którzy przybywają do tego miejsca na modlitwę a także zdobyć doświadczenie do przygotowania nowej kaplicy na dworcu PKP z Częstochowie.

Monika Książek
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję