Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 17/2019, str. 10

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konserwacja Obrazu

Matka Boża piękna jak zawsze!

Doroczna konserwacja Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej odbyła się tradycyjnie w Wielkim Tygodniu. Konserwację przeprowadził prof. Wojciech Kurpik, od wielu lat pracownik ASP w Warszawie, wraz z dr. hab. Krzysztofem Chmielewskim z Wydziału Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki warszawskiej ASP.

– Najwyraźniej szczęście Boże było z nami, bo obraz jest w doskonałej formie – zapewnia prof. Kurpik. – Jest to także wynik klimatyzacji, która niedawno została zainstalowana, i mam nadzieję, że jeśli chodzi o obraz, z nadzieją możemy mówić o przyszłości. Matka Boża jest piękna jak zawsze, jak we śnie, kiedy się pojawia, zwłaszcza kiedy zbliża się czas Wielkanocy i przyjazdu na Jasną Górę – mówi ze wzruszeniem prof. Kurpik. Podczas prac konserwatorskich zwykle dokonywana jest także zmiana sukienki zdobiącej Ikonę Jasnogórską. Tym razem na Obrazie zawisła sukienka milenijna, zwana też sukienką Tysiąclecia, wykonana w związku z uroczystościami Millennium Tysiąclecia Chrztu Polski, oraz nałożone zostały korony ofiarowane przez św. Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

75-LECIE KAPŁAŃSTWA

Jubileusz o. Jerzego Tomzińskiego

Reklama

Niezwykły jubileusz – 75-lecie kapłaństwa przeżywał 16 kwietnia 2019 r. o. Jerzy Tomziński, najstarszy paulin, były dwukrotny generał Zakonu Paulinów i trzykrotny przeor Jasnej Góry. Jubileuszowej Mszy św. przewodniczył o. Arnold Chrapkowski, generał zakonu. – Nieczęsto mamy możliwość dziękować Bogu za dar 75-lecia kapłaństwa zakonnych współbraci – zauważył. – Jest to łaska tak dla Ciebie, drogi Ojcze, jak i dla nas, dlatego w tej wspólnocie dziękujemy dziś Najwyższemu i Wiecznemu Kapłanowi Jezusowi Chrystusowi za Twoje kapłańskie i paulińskie powołanie.

Na zakończenie o. Tomziński powiedział: – 75 lat temu po święceniach kapłańskich bp Teodor Kubina w zakrystii powiedział mi: Życzę, aby ojciec zawsze odprawiał prymicje. I ja powtarzam te słowa: Życzę, by nam nigdy Msza św. nie spowszedniała.

O. Tomziński 24 listopada 2018 r. świętował 100 lat życia.

Zdjęcia do filmu „Zieja”

Z kamerami na Jasnej Górze

Sceny do filmu fabularnego pt. „Zieja” powstawały 15 kwietnia br. na Jasnej Górze. Filmowcy wykonywali zdjęcia przed klasztorem, a także w Starej Bibliotece. Obraz będzie opowiadać o życiu legendarnego warszawskiego kapłana – ks. Jana Ziei, społecznika, kapelana AK i Szarych Szeregów. W scenariuszu filmu pojawiają się sceny dotyczące rekolekcji w 1958 r., prowadzonych przez ks. Zieję dla Episkopatu Polski na Jasnej Górze, z udziałem kard. Stefana Wyszyńskiego oraz bp. Karola Wojtyły, stąd realizacja zdjęć, za zgodą ojców paulinów, miała miejsce w klasztorze jasnogórskim.

Główną rolę w filmie powierzono Andrzejowi Sewerynowi. – Niewystarczająco znałem postać ks. Ziei przed zdjęciami, tak jak niewystarczająco znałem wcześniej postać prymasa Wyszyńskiego, i Bóg dał, że miałem zaszczyt grania obu tych ról, a w związku z tym wzbogacenia się o te dwa niezwykłe życiorysy – opowiadał aktor.

– Obraz katolicyzmu polskiego, naszej wiary, Kościoła wzbogacił się we mnie dzięki tym dwóm spotkaniom. Zieja to w pewnym sensie historia Polski, ponieważ uczestniczył on we wszystkich najważniejszych wydarzeniach historycznych XX wieku. Zaczęło się od wojny bolszewickiej, potem brał udział w II wojnie światowej, w jednym i drugim przypadku jako kapelan – był kapelanem Szarych Szeregów, Armii Krajowej, członkiem KOR-u w latach 70.; jak się jakaś zawierucha historyczna szykowała, to tam na pewno ks. Zieja był obecny – powiedział reżyser filmu Robert Gliński.

2019-04-24 08:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: w każdym przykazaniu winniśmy dostrzegać wymóg miłości

2026-02-15 12:16

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Jezus uczy nas, że prawdziwą sprawiedliwością jest miłość i że w każdym przykazaniu Prawa winniśmy dostrzegać wymóg miłości” - powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”

Papież podkreślił, że w czytanym dziś fragmencie Kazania na Górze Jezus ukazuje prawdziwe znaczenie przykazań Prawa Mojżeszowego: nie służą one zaspokojeniu zewnętrznej potrzeby religijnej, żeby poczuć się w porządku wobec Boga, ale temu, żeby wprowadzić nas w relację miłości z Bogiem i z braćmi. Zwrócił uwagę, że Jezus analizuje niektóre przepisy Prawa odnoszące się do konkretnych przypadków życia i posługuje się językową formułą - antytezami - właśnie po to, żeby pokazać różnicę między formalną sprawiedliwością religijną a sprawiedliwością królestwa Bożego. Chrystus uczy, że potrzeba „sprawiedliwości większej” - takiej, która sięga serca: nie tylko nie zabijać, ale szanować; nie tylko formalnie być wiernym, lecz kochać z troską i odpowiedzialnością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję