Reklama

Niedziela Małopolska

Pod opieką Matki

Niedziela małopolska 18/2019, str. 1

[ TEMATY ]

nabożeństwo majowe

Magdalena Miła

Spotkania przy kapliczkach mają cel nie tylko duchowy, ale i społeczny

Spotkania przy kapliczkach mają cel nie tylko duchowy, ale i społeczny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Coraz częściej katolicy „wychodzą” na ulice, by wspólnie odmawiać Różaniec, Koronkę do Bożego Miłosierdzia, iść w procesji za Jezusem Eucharystycznym. Traktują te spotkania z Bogiem jako publiczne wyznanie wiary. Modlitwy poza świątynią znane były już dużo wcześniej. W poł. XIX w., kiedy w Polsce rozpowszechniły się nabożeństwa majowe, narodził się zwyczaj wieczornych modlitw nie tylko w kościołach, ale również przy kapliczkach i figurkach Matki Bożej. Tradycja ta, kontynuowana w wielu miejscach naszego kraju, przeżywa obecnie prawdziwy renesans nawet w wielkich miastach, gdzie ludzie spotykają się na ulicach, placach, osiedlach i wspólnie modlą za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny. Na przykład, rok temu, w czerwcu, krakowianie spotkali się na majówce w Bramie Floriańskiej, przed obrazem Matki Bożej Piaskowej. Współcześnie zorganizowanie nabożeństwa ułatwia znacznie internet, pozwalający szybko i łatwo zaprosić dużą liczbę osób wśród znajomych na portalach społecznościowych. W wielu parafiach wierni regularnie spotykają się na wspólnej modlitwie, a nabożeństwa urozmaicane są obecnością chóru i grą na instrumentach.

Tak np. od lat jest w parafii pw. Dziesięciu Tysięcy Męczenników w Niepołomicach. – Kapliczki i figurki, stawiane od bardzo dawna, przypominają, że nie tylko kościół jest miejscem świętym, ale cały świat, stworzony przez Pana Boga – mówi ks. Stanisław Mika, proboszcz. – On jest blisko nas i naszych spraw, jest wszechobecny. Do kapliczki znajdującej się w sąsiedztwie, mogę sobie przyjść, gdy jest mi trudno, pomodlić się albo popłakać, albo się zastanowić – tłumaczy kapłan. Wreszcie, majowe nabożeństwa przy kapliczce to okazja do spotkania się z innymi w luźniejszej „formie” niż w kościele, i nawiązania relacji, które niekiedy mogą przerodzić się w prawdziwe przyjaźnie. – Kapliczka ma funkcję scalania środowiska – przyznaje ksiądz proboszcz i dodaje: – Chciałbym, żeby każdy rejon parafii miał taką swoją kapliczkę, o którą ludzie wspólnie mogliby dbać, troszczyć się i spotykać przy niej na modlitwie.

Dlaczego jeszcze warto uczestniczyć w nabożeństwach majowych? Litania Loretańska, śpiewana podczas majówek, pozwala odkryć na nowo piękno, delikatność i siłę Maryi, Jej duchowe macierzyństwo wobec człowieka. Wysławiając Matkę Jezusa w kolejnych wezwaniach i błagając Ją o modlitwę, zbliżamy się do samego Boga, tajemnicy Jego wcielenia i miłości do każdego z nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-04-30 09:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe ze św. Felińskim

Równo 150 lat temu ówczesny metropolita warszawski napisał list pasterski, w którym poprosił o uczestnictwo w nabożeństwach majowych. Odzew był tak duży, że w niektórych kościołach odprawiano je dwa razy dziennie

Nabożeństwo, którego główną częścią jest niezmiennie Litania Loretańska, było wówczas mało znane. Historycy twierdzą, że w stolicy majówkę organizowano co najwyżej w kilku kościołach, a pierwsze odprawiono w kościele Świętego Krzyża w 1852 r. - W naszych archiwach zachowały się informacje, że propagatorem nabożeństw majowych był ks. Andrzej Dorobis, wizytator polskiej prowincji Zgromadzenia Misji i jednocześnie proboszcz parafii Świętego Krzyża - mówi ks. Robert Berdychowski, obecny proboszcz parafii. - Ówczesne nabożeństwo majowe polegało na sprawowaniu rano Mszy św. wotywnej o Najświętszej Maryi Pannie. Po południu natomiast śpiewano Liturgię Loretańską i suplikacje przed Najświętszym Sakramentem.
CZYTAJ DALEJ

87 lat temu wojska niemieckie zaatakowały RP – początek II wojny światowej

[ TEMATY ]

II wojna światowa

Wikipedia

Fotografia Juliena Bryana, przedstawiająca 12-letnią Kazię nad ciałem zabitej siostry Andzi, obiegła świat

Fotografia Juliena Bryana, przedstawiająca 12-letnią Kazię nad ciałem zabitej
siostry Andzi, obiegła świat

87 lat temu, 1 września 1939 r., niemieckie wojska bez wypowiedzenia wojny o świcie przekroczyły na całej długości granice RP. Osamotniona Polska mimo bohaterskiego oporu trwającego ponad pięć tygodni nie mogła skutecznie przeciwstawić się agresji Niemiec i sowieckiej inwazji przeprowadzonej 17 września.

„Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. Celem musi być nie dotarcie do jakiejś oznaczonej linii, lecz zniszczenie żywej siły. Nawet gdyby wojna miała wybuchnąć na Zachodzie, zniszczenie Polski musi być pierwszym naszym zadaniem. Decyzja musi być natychmiastowa ze względu na porę roku. Podam dla celów propagandowych jakąś przyczynę wybuchu wojny. Mniejsza z tym, czy będzie ona wiarygodna, czy nie. Zwycięzcy nikt nie pyta, czy powiedział prawdę, czy też nie. W sprawach związanych z rozpoczęciem i prowadzeniem wojny nie decyduje prawo, lecz zwycięstwo. Bądźcie bez litości, bądźcie brutalni” - słowa te wypowiedział Adolf Hitler na naradzie dowódców w przededniu podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Planowany atak miał nastąpić 26 sierpnia, ale pod wrażeniem zawarcia 25 sierpnia sojuszu polsko-brytyjskiego Hitler zdecydował się na jego odwołanie. W ciągu kilku następnych dni Niemcy kontynuowali przygotowania do ataku i spreparowali pretekst do wojny w postaci prowokacji w radiostacji gliwickiej.
CZYTAJ DALEJ

Przedłużono o dwa miesiące areszt dla Polaka, który sprofanował figurę Matki Bożej w Medjugorje

2026-09-01 18:01

[ TEMATY ]

Medjugorje

Adobe Stock

Sąd w Bośni i Hercegowinie przedłużył o dwa miesiące areszt dla Polaka, który w lipcu zbezcześcił sanktuarium w Medjugorje - poinformował we wtorek portal Klix. Wniosek w tej sprawie prokuratura uzasadniała ryzykiem ucieczki podejrzanego i powtórzenia przez niego przestępstwa.

Bartłomiej K. został zatrzymany w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw polegających na uszkodzeniu lub zniszczeniu obiektów sakralnych, podżeganiu do nienawiści lub nietolerancji na tle narodowościowym, rasowym i religijnym, a także sprowadzeniu zagrożenia powszechnego - przekazał sąd.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję