Reklama

Niedziela Lubelska

Zaufał Panu

Archidiecezja lubelska dziękowała Bogu za wielkiego syna Kościoła i dobrego pasterza, który poszedł po nagrodę do swojego Mistrza i Pana. Śp. abp Bolesław Pylak, najstarszy biskup w Polsce i w Europie, zmarł 6 czerwca 2019 r.

Niedziela lubelska 25/2019, str. 1, 4

[ TEMATY ]

śmierć

arcybiskup

Katarzyna Artymiak

W sercach wiernych pozostały ślady wdzięcznej pamięci

W sercach wiernych pozostały ślady wdzięcznej pamięci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości pogrzebowe śp. abp. Bolesława Pylaka rozpoczęły się 10 czerwca wprowadzeniem trumny z ciałem Zmarłego do archikatedry lubelskiej. Mszy św. żałobnej przewodniczył metropolita częstochowski abp Wacław Depo. – Katedra była umiłowanym kościołem śp. abp. Pylaka. To tutaj zaczęła się jego kapłańska droga, potem biskupia posługa. Dlatego wyruszając w tę ostatnią podróż do archikatedry, nie możemy mówić o pożegnaniu, ale powrocie do domu. – To nie czas smutku, ale dziękczynienia za lata życia, pracy, modlitwy i troski – mówił abp Stanisław Budzik. Wokół trumny zgromadziła się rzesza wiernych, spieszących z odległych zakątków diecezji, by pożegnać swojego Pasterza. Niemal stuletnie życie abp. Pylaka sprawiło, że na Lubelszczyźnie nie ma rodziny, w której nie byłby znany i ceniony. Niezliczone Msze św. w parafiach, bierzmowania, poświęcenia nowych kościołów i lokalne uroczystości z udziałem Pasterza pozostawiły w sercach trwały ślad wdzięcznej pamięci.

Oddany Maryi

Reklama

Wspominając wybitego, a zarazem skromnego człowieka, kapłana i biskupa, który do końca pozostał wierny Bogu i Ojczyźnie, bp Mieczysław Cisło nawiązał do testamentu Chrystusa z krzyża i słów: „Oto Matka twoja”. – Słowa Chrystusa o Matce abp Bolesław wziął na serio, z całą powagą wiary i miłości. Pobożność maryjna, którą wyniósł z domu rodzinnego, stała się z latami dominantą jego życia religijnego – mówił. Abp Pylak uczył się zaufania Maryi od bp. Stefana Wyszyńskiego, któremu służył jako diakon. Maryjny styl pasterzowania towarzyszył mu przez całe życie. – Wielu z nas widziało, jak w trudnych sytuacjach odwoływał się do wstawiennictwa Maryi, sięgał po różaniec. Jak umiłowany uczeń spod krzyża abp Bolesław Pylak wziął Maryję do swojego domu i serca; szerzył Jej kult, koronował łaskami słynące wizerunki Matki Bożej – mówił bp Cisło. Podkreślał, że Zmarły nie był wojującym rycerzem, ale pokornym sługą w winnicy Pańskiej. Jego cechy to: skromność, prostota, służebność, wprost dziecięca wiara; rzadkim widokiem był święty gniew. Gdy patrzył na zło w Kościele, odpowiadał na nie bólem i osobistą pokutą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nawiązując do długiego, pięknego i pracowitego, ale niepozbawionego krzyża życia śp. abp. Pylaka, bp Cisło mówił: – Patrząc na złożonego niemocą, przykutego do łóżka Pasterza, zdawało się, że będzie trwał dalej, pokonując granice czasu. Ostatnie tchnienie przyszło w pierwszy czwartek miesiąca, gdy Chrystus przytulił go do serca jak umiłowanego ucznia. Usłyszał wtedy słowa: sługo dobry i wierny, wejdź do radości swego Pana.

Wierny Chrystusowi

Mottem uroczystości pogrzebowych, jakie odbyły się w archikatedrze lubelskiej 11 czerwca, było biskupie zawołanie zmarłego Pasterza: „Tobie, Panie, zaufałem”. W żałobnej liturgii, zakończonej złożeniem ciała śp. abp. Bolesława Pylaka w kryptach katedry, uczestniczyli przedstawiciele Konferencji Episkopatu Polski, kilkuset duchownych, reprezentanci różnego szczebla władz i instytucji, osoby życia konsekrowanego, wierni oraz najbliższa rodzina i troskliwie opiekujące się seniorem siostry Służki Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej: Krystyna i Stanisława. Szczególną grupę stanowiła społeczność Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, gdzie przez lata Zmarły pełnił funkcję Wielkiego Kanclerza.

– Cała archidiecezja lubelska, cała Polska i ci, którzy znali zmarłego Arcybiskupa, śpiewają uroczyste „Te Deum” za jego długie, piękne i bogate w owoce Ducha Świętego życie, za jego niezmordowaną pasterską posługę. Prosimy Chrystusa Zmartwychwstałego, by sługę, którego obdarzył hojnie na ziemi i błogosławił jego pracy, przyjął po apostolskich trudach do społeczności świętych – mówił abp Stanisław Budzik. Przedstawiając życie i bogatą działalność duszpasterską, Metropolita Lubelski podkreślił, że śp. abp Bolesław Pylak przyjął święcenia biskupie jako pierwszy w nowym tysiącleciu chrześcijaństwa w Polsce, pół roku po zakończeniu Soboru Watykańskiego II. – Jednym z priorytetów jego niezmordowanej posługi była troska o pogłębienie odpowiedzialności za Kościół u ludzi świeckich. Wspierał powstawanie posoborowych ruchów religijnych i przywiązywał wagę do solidnego przygotowania narzeczonych do sakramentu małżeństwa. Odnowił duszpasterstwo, zachęcając laikat do służby w Kościele. Troszczył się o ubogich, doceniał rolę mediów w głoszeniu Dobrej Nowiny, był otwarty na misje i dialog ekumeniczny. Stworzył struktury duszpasterskie diecezji w czasach komunizmu, tworząc nowe parafie, budując ponad 400 kościołów i kaplic, udzielając święceń kapłańskich niemal 700 księżom – mówił abp Budzik. Metropolita podkreślił, że każde z podejmowanych przez Zmarłego działań miało wręcz epokowe znaczenie. Dzieląc się osobistą refleksją, mówił: – Z wdzięcznością wspominam niezmierną życzliwość, jaką mnie darzył od pierwszego dnia mojego przybycia do Lublina po ostatnie z nim spotkanie 29 maja, w dniu 53. rocznicy jego święceń biskupich. Zawsze widziałem w nim ojca.

Ostatnie słowa, jakie zmarły Pasterz zapisał w testamencie, są potwierdzeniem ponad pół wieku wcześniej obranego zawołania „Tobie, Panie, zaufałem” i pełnym nadziei oczekiwaniem na spotkanie po drugiej stronie życia: – „Do zobaczenia w domu Ojca”.

2019-06-17 13:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Irański zapaśnik Navid Afkari został stracony

[ TEMATY ]

śmierć

Iran

adobe.stock.pl

Irański zapaśnik Navid Afkari, skazany we wtorek na karę śmierci za zabójstwo ochroniarza podczas antyrządowych protestów w 2018 roku, został stracony - potwierdził szef wydziału wymiaru sprawiedliwości w południowej prowincji Fars.

Afkari, razem ze swoimi dwoma braćmi, brał w 2018 roku aktywny udział w antyrządowych demonstracjach. Wszyscy zostali zatrzymani, bracia sportowca otrzymali kary pozbawienia wolności, on sam został natomiast oskarżony o morderstwo robotnika Hassana Torkamana, który podczas zajść pełnił funkcję ochroniarza w firmie wodociągowej.
CZYTAJ DALEJ

Liechtenstein: biskup nieoczekiwanym świadkiem... oświadczyn w katedrze

2026-08-17 16:37

[ TEMATY ]

zaręczyny

Adobe Stock

Biskup Benno Elbs był świadkiem oświadczyn w katedrze w Vaduz, stolicy Liechtensteinu. W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny był na adoracji w katedrze. „Nagle zdałem sobie sprawę, że coś się dzieje za mną i odwróciłem się. Zobaczyłem, że młody mężczyzna uklęknął przed kobietą, wręczył jej pierścionek i w kościele się oświadczył” - opowiadał administrator archidiecezji Vaduz przemawiając podczas oficjalnej ceremonii państwowej z okazji święta narodowego Liechtensteinu. „Szczerze mówiąc, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - przyznał hierarcha.

Następnie zapytał parę, czy powinien zrobić zdjęcie - „ponieważ nie było tam nikogo innego, kto mógłby zrobić zdjęcia” - relacjonował radośnie bp Elbs wobec kilku tysięcy osób, wśród nich regenta Liechtensteinu księcia Aloisa. „Zrobiłem więc zdjęcie, byli mi za to wdzięczni” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Stuletni klejnot historii i wiary

2026-08-18 22:13

Grzegorz Lenartowicz

Uroczystości w Niewodnej

Uroczystości w Niewodnej

Wśród malowniczych wzniesień Pogórza Strzyżowskiego, znajduje się jedna z najstarszych parafii regionu, parafia pw. Świętej Anny w Niewodnej. Obecny kościół wybudowano w 1924 roku staraniem proboszcza ks. Jana Baraniewskiego przy wydatnej pomocy parafian, emigrantów z USA, a także kolatorów kościoła, rodziny Mycielskich z Wiśniowej. Uroczyście konsekrował go 27 czerwca 1926 roku biskup przemyski Karol Józef Fiszer.

W setną rocznicę konsekracji kościoła w Niewodnej w niedzielę 26 lipca 2026 roku odbyła się uroczystość odpustowa ku czci Świętej Anny połączona z obchodami rocznicy konsekracji kościoła. Miała ona wyjątkowo podniosły charakter. Uroczystej liturgii przewodniczył bp Jan Wątroba, który wygłosił homilię nawiązującą do historii parafii i kościoła. Kaznodzieja mówił również o potrzebie szacunku dla ludzi starszych, o wzorze miłości promieniującej od Rodziców Najświętszej Maryi Panny – świętych Anny i Joachima. Licznie przybyli wierni z bliższych okolic, a nawet z dalekich stron, przybyli także przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, świetności dodawał oddział ochotniczej straży pożarnej. Liturgię ubogacił muzycznie parafialny chór „Harfa”, a także specjalnie zaproszony na tę okazję góralski zespół dziecięco-młodzieżowy „Zagórzańska Siła” z powiatu limanowskiego liczący 50 osób śpiewających i grających na skrzypcach. Zespół wystąpił także z samodzielnym koncertem, dodając blasku i nastroju radości uroczystości w Niewodnej. Podniosła procesja wokół kościoła zakończyła obchody ku czci Świętej Anny i setnej rocznicy konsekracji kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję