Reklama

Edytorial

Edytorial

Lekcja odwagi

Odważni świadkowie wiary są mocnym dowodem, że chrześcijaństwo nie jest religią idei

Niedziela Ogólnopolska 31/2019, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Ks. Jarosław Grabowski

Sztajner/Niedziela

Ks. dr Jarosław Grabowski

Ks. dr Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiara ma zawsze coś z ryzyka i skoku w niewiadome, dlatego wymaga odwagi przyjęcia tego, co niewidzialne, za najbardziej rzeczywiste i zasadnicze”. Jak zawsze trafne słowa papieża Benedykta XVI przypominają nam o tej stronie wiary, której często sobie nie uświadamiamy, a jest najtrudniejsza, najbardziej zobowiązująca.

Taką lekcję odwagi dają nam nasi bracia w wierze, prześladowani wyłącznie dlatego, że noszą imię Chrystusa. Coraz częściej czytamy w mediach o aktach nienawiści, których brutalność i skala nie mieszczą się nam w głowie. Co więcej – takie sceny rozgrywają się coraz bliżej naszego „bezpiecznego podwórka”, które siłą rzeczy powoli przestaje takim być. Problem narasta, co obrazuje mapa zamieszczona w środku numeru, przedstawiająca sytuację chrześcijan na świecie. Organizacje międzynarodowe, mające zapewniać przestrzeganie praw człowieka, dostrzegły wreszcie wagę zjawiska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najbardziej przemawiają do wyobraźni historie pojedynczych ludzi, którym odebrano życie, bo nie wyrzekli się Chrystusa. O kilku opowiadamy w najnowszym numerze, ale też nie unikamy pytań o jakość naszej wiary. Czy w obliczu zagrożenia życia, swojego i swoich najbliższych, potrafilibyśmy wyznać, że Jezus jest naszym Zbawicielem? A gdyby kazano nam wybierać? No właśnie...

Nie możemy zatem udawać, że problem nie istnieje. Zło bowiem łatwo przedziera się do nas i pod pozorem laicyzacji społeczeństwa czyni kolejne kroki w marginalizowaniu chrześcijan i tego, co dla nas święte. Chce się nas wyprzeć z życia społecznego, a potem prześladować tych, którzy pozostają wierni chrześcijańskim korzeniom. W tym kontekście bardzo ważna jest ochrona ludzi broniących tych wartości. Sztandarowym przykładem może być prężnie rozwijający się Instytut na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris” (str. 14).

Odważni świadkowie wiary są mocnym dowodem, że chrześcijaństwo nie jest religią „idei, przykazań i pięknoduchostwa” – przypomina papież Franciszek. „Jesteśmy ludem idącym za Jezusem, dającym świadectwo”. Nie możemy więc zwolnić się z odważnego przyznawania się do Boga, ani pozostać obojętni na wszelkie przejawy szydzenia z naszej wiary. Trzeba budować zaufanie do Kościoła i modlić się za współczesnych męczenników, którzy zawstydzają nas swoją odwagą i niezłomnością w wyznawaniu wiary.

2019-07-31 10:15

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słuchać bardziej Boga niż ludzi

Trzeba słuchać bardziej Boga aniżeli ludzi. To zdanie z mowy Piotra postawionego razem z Apostołami przed Sanhedrynem odczytujemy na liturgii Eucharystii w 3. niedzielę wielkanocną. Postawieni przed Wysoką Radą, czyli najwyższą władzą religijną i sądowniczą Izraela za złamanie zakazu głoszenia Dobrej Nowiny o Zmartwychwstałym, Apostołowie głosem św. Piotra wypowiadają złotą zasadę postępowania wobec wszelkiej ludzkiej zwierzchności i autorytetu. Bardziej słuchać Boga niż ludzi – nie oznacza to lekceważenia człowieka, ale nadrzędność głosu Bożego nad prawem stanowionym przez człowieka. Wydaje się, że ta złota zasada zawsze towarzyszyła chrześcijanom wszystkich wieków w odniesieniu do świata, była swoistą cenzurą stawianą ludzkim projektom, nie mówiąc już o zapędach władzy totalnej. Oczywiście, w najbardziej ekstremalnych sytuacjach „słuchać Boga” oznaczało męczeńską śmierć zadaną świadkom Zmartwychwstałego.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: powstaje serial telewizyjny o św. Carlo Acutisie

2026-04-06 08:53

[ TEMATY ]

serial

Włochy

św. Carlo Acutis

Vatican Media

Św. Carlo Acutis

Św. Carlo Acutis

„To taki chłopak jak my, który wykorzystywał internet, by czynić dobro” - mówi Samuele Carrino, który wciela się w rolę słynnego millenialsa ogłoszonego świętym w 2025 roku. We Włoszech zakończyły się zdjęcia do serialu telewizyjnego opowiadającego życie św. Karola Acutisa. Opowieść o chłopaku, który wciąż fascynuje swych rówieśników, nosi tytuł „Mam na imię Karol”.

Reżyserem filmu jest Giacomo Campiotti, znany m.in. z takich telewizyjnych produkcji jak „Ojciec Mateusz”, „Suburra”, „Józef Moscati”, „Bakhita”, czy bijący rekordy popularności młodzieżowy serial „Braccialetti rossi”. Wraz z Carlo Mazzottą jest on również współautorem scenariusza. Za produkcję odpowiada RTI oraz Skipless Italia.
CZYTAJ DALEJ

Ukraina: pomnik św. Jana Pawła II stanął w Żytomierzu

2026-04-07 14:37

[ TEMATY ]

pomnik

Ukraina

św. Jana Pawła

Żytomierz

Wydawnictwo Biały Kruk

jqnPomnik św. Jana Pawła II w Żytomierzu przy ulicy noszącej imię papieża Polaka jest jego inicjatywą. Wspólnota parafialna poparła pomysł i pomogła w jego realizacji. „Jestem przekonany, że postawienie pomnika Jana Pawła II w pobliżu kościoła Miłosierdzia Bożego w Żytomierzu, a także na ulicy, która ponad 10 lat temu, w ramach procesu dekomunizacji, została przemianowana z ulicy Mykoły Ostrowskiego na ulicę św. Jana Pawła II, jest całkiem logiczne. Papież jest osobą o nieskazitelnej reputacji w skali światowej. Zapisał się w historii jako postać jasna i pozytywna, człowiek silnej wiary, wzór w propagowaniu wartości duchowych i pokojowego współistnienia ludzi na Ziemi. Jan Paweł II zawsze niezwykle wspierał Ukrainę i Ukraińców i zawsze dążył do tego, aby nasz kraj, nasz naród odnosił sukcesy, był niezależny i silny duchowo” - powiedział ks. Olszewski.

Rzeźba o wysokości 2 metrów i 40 centymetrów, ważąca 300 kilogramów, została wykonana przez lwowskiego artystę i rzeźbiarza Bohdana Hreczaka. „To oryginalne dzieło artysty. Tak właśnie widział papieża. Artysta nie skopiował swojego dzieła z żadnego innego pomnika papieża, które wzniesiono w pobliżu świątyń. To znaczy bez tradycyjnego stroju i małej białej piuski (pileolus), którą papież często nosił, co symbolizowało jego przynależność do papieskiego stanu. W dziele Bohdana Hreczaka Jan Paweł II jest pozbawiony zbędnych atrybutów, skromny, łagodny, życzliwy i przystępny. Taki był za życia. Ponadto, jego głowa jest lekko pochylona do przodu, a ręce skrzyżowane na dole. W ten sposób artysta chciał podkreślić jego całkowitą pokorę, pomimo sprawowania urzędu najwyższej rangi” - powiedział proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję