Reklama

Kościół

Bóg mnie widzi

To słowa bł. Stefana Nehmé, libańskiego maronickiego mnicha, którego postać przybliża polskiemu czytelnikowi Patrizia Cattaneo w książce „Bł. Stefan Nehmé. Święty mnich z Libanu”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Książkę rozpoczyna historia Lary Noun, chrześcijańskiej libańskiej prezenterki telewizji arabskiej Télélumiere. Dzięki wstawiennictwu bł. Stefana jej drugie dziecko cudownie powróciło do życia jeszcze w jej łonie. To naprawdę fascynująca i z medycznego punktu widzenia niewytłumaczalna sytuacja.

Następnie Patrizia Cattaneo ukazuje, czym tak naprawdę jest aborcja, oraz przekonuje że ów maronita to wielki obrońca życia, patron matek i dzieci. Autorka rysuje też tło historyczne związane z postacią założyciela Kościoła maronickiego – św. Marona (zm. w 410 r.), który na terenach Libanu współorganizował życie duchowo-ascetyczne. O ważności owego świętego, któremu przypisuje się liczne cuda, niech świadczy fakt, że w 2011 r. w zewnętrznej niszy Bazyliki św. Piotra w Watykanie umieszczono jego marmurowy posąg, co jest m.in. znakiem zbliżenia Kościołów wschodnich z Kościołem rzymskokatolickim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Najbardziej obszerna część omawianej pozycji dotyczy biografii bł. Stefana, który w życiu świeckim nosił imię Józef. Czytamy zatem o jego dzieciństwie, o jego powołaniu, które dojrzewało w młodzieńczym wieku, decyzji o wstąpieniu do Zakonu Libańskich Maronitów oraz o samej zakonnej egzystencji, wypełnionej pracą i modlitwą. Stefan słynął z niewyobrażalnej wręcz pracowitości, życzliwości dla innych, poświęcenia i godnego naśladowania posłuszeństwa wobec przełożonych. Autorka sporo miejsca poświęca też wydarzeniom, które miały miejsce po śmierci późniejszego błogosławionego, którego ciało po dziś dzień zachowało się w nienaruszonym stanie.

Kolejne strony książki odsłaniają kulisy niewiarygodnych wydarzeń, które miały miejsce za wstawiennictwem bł. Stefana, opis jego drogi na ołtarze, samej beatyfikacji, a także prezentacja cudu, który być może umożliwi rychłą kanonizację tego niesamowitego człowieka.

Ostatnia część to modlitwa do błogosławionego, kalendarium jego życia, podziękowania i garść niezbędnych informacji teleadresowych dla tych wszystkich, którzy jeszcze głębiej i osobiście, być może przez pielgrzymkę do jego grobu w Libanie, chcieliby zapoznać się z bł. Stefanem.

Patrizia Cattaneo, „Bł. Stefan Nehmé. Święty mnich z Libanu”, tłum. Agnieszka Zielińska, Wydawnictwo Esprit, Kraków 2019

2019-09-25 09:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bł. Ksiądz Maks – po śladach pamięci

Niedziela kielecka 30/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

błogosławiony

TD

W Sali Pamięci wciąż gromadzone są eksponaty

W Sali Pamięci wciąż gromadzone są eksponaty

Ks. Maksymilian Binkiewicz w obozie w Dachau miał numer 28450. Obozowe katusze, te czysto fizyczne i upokorzenia moralne znosił pogodnie, bardzo dużo się modlił – tak go zapamiętano. W chwili śmierci miał zaledwie 34 lata. Urodził się w Żarnowcu w diecezji kieleckiej, tutaj miał dom rodzinny, szkołę, tutaj w kościele przyjął sakrament chrztu. Choć kapłańskie życie związał z diecezją częstochowską, to pozostaje także męczennikiem za wiarę związanym z diecezją kielecką. W rodzinnym Żarnowcu powstała Sala Pamięci bł. Binkiewicza

Ksiądz Maksymilian Binkiewicz został beatyfikowany w grupie 108 błogosławionych męczenników 13 czerwca 1999 r. przez Jana Pawła II w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ

Diecezja pelplińska: w wieku 53 lat zmarł ks. Rafał Cieszyński

2026-08-18 11:44

[ TEMATY ]

śmierć

śmierć kapłana

© Parafia Rozłazino

ks. Rafał Cieszyński

ks. Rafał Cieszyński

Kuria Diecezjalna Pelplińska informuje, że dnia 17 sierpnia 2026 roku, zmarł w wieku 53 lat, śp. ks. Rafał Cieszyński, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lęborku.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się eksportą w czwartek, 20 sierpnia 2026 r. o godz. 19.00 w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Lęborku pod przewodnictwem ks. Tadeusza Drobinskiego, dziekana dekanatu lęborskiego.
CZYTAJ DALEJ

Węgry: sąd podjął decyzję o miesiącu aresztu dla kierowcy polskiego autokaru

2026-08-19 07:33

[ TEMATY ]

Węgry

PAP/EPA/ZOLTAN MATHE

Sąd rejonowy w Miszkolcu na wniosek prokuratury rejonowej podjął decyzję o zastosowaniu aresztu wobec kierowcy polskiego autokaru wstępnie na okres jednego miesiąca - przekazał we wtorek PAP Tamas Barko, rzecznik prasowy prokuratury regionu Borsod-Abauj-Zemplen.

„Kierowca nie był w stanie zapewniającym bezpieczne prowadzenie pojazdu; zasnął z powodu zmęczenia, w wyniku czego autobus zjechał z jezdni w prawo przez pas awaryjny, a następnie przewrócił się na bok na skarpie przy autostradzie” - podała we wcześniejszym oświadczeniu węgierska prokuratura. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję