Wobec epidemii i wprowadzonych w związku z tym obostrzeniami zarówno w przestrzeni publicznej, jak i w kościołach nie do przecenienia okazały się środki masowego przekazu. Za pośrednictwem radia, telewizji i internetu wielu wiernych wyrażało swoją łączność z całą wspólnotą Kościoła.
Transmitowane są celebracje Eucharystii oraz nabożeństwa Drogi Krzyżowej, czy Gorzkich żali. W diecezji przygotowano internetowe i radiowe rekolekcje. Wielu duszpasterzy kontaktuje się ze swymi wiernymi za pośrednictwem stron internetowych czy mediów społecznościowych.
Okazuje się się, że te narzędzia, które często postrzegamy jako zagrożenie (wiele razy jest to słuszne), z powodzeniem mogą pełnić rolę areopagu, na którym głosi się Dobrą Nowinę. Może w tym względzie obecna sytuacja także czegoś dobrego nas nauczy, wskaże nowe drogi i sposoby ewangelizacji oraz budowania wspólnoty wiary.
Serial „Media III RP” przez 7 lat był tzw. półkownikiem – leżał na półce w oczekiwaniu na możliwość emisji
Osoby odgrywające zasadnicze role w początkowej modyfikacji postpeerelowskich mediów były zarejestrowane w aktach bezpieki jako tajni współpracownicy i kontakty operacyjne
Pod sam koniec 2016 r. Telewizja Polska wyemitowała trzyodcinkowy serial dokumentalny autorstwa Pawła Nowackiego i Krzysztofa Nowaka pt. „Media III RP”, zrealizowany przed 7 laty. Jest on poświęcony przemianom, które do tamtego czasu nastąpiły w polskich mediach po 1989 r. Ten mocny publicystyczny film o bardzo ważnym aspekcie naszej najnowszej historii zasługuje na szczególną uwagę choćby z tego powodu, że w warunkach ustrojowej wolności słowa i przy braku urzędowej cenzury w Polsce był aż przez 7 lat tzw. półkownikiem. Litera o z kreską w tym słowie to nie błąd ortograficzny. Etymologia nie ma tu nic wspólnego z pułkiem. W taki właśnie żartobliwy sposób nazywano w PRL-u filmy zatrzymane przez cenzurę i zalegające na magazynowych półkach. Oczekiwały tam – nierzadko przez długie lata – na dopuszczenie do telewizyjnej emisji bądź kinowej projekcji.
Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, na środkowym zachodzie Portugalii, zostało dotkliwie doświadczone z powodu utrzymujących się od 28 stycznia nad Półwyspem Iberyjskim orkanów Kristin i Leonardo. Jak przekazał mediom rektor sanktuarium ksiądz Carlos Cabecinhas, wskutek huraganowych wiatrów, które nadeszły nad Fatimę na terenie tego miejsca kultu maryjnego doszło do strat szacowanych na 2 mln euro.
Sprecyzował, że tylko na przełomie stycznia i lutego na terenach należących do sanktuarium, w tym w pobliżu Kaplicy Objawień, wichury zniszczyły ponad 500 drzew. - Odtworzenie tych drzewostanów będzie trwało dekadami i będzie dla nas wyzwaniem - stwierdził ks. Cabecinhas, dodając, że wskutek huraganowych wiatrów zniszczeniu uległa też część infrastruktury sanktuarium. Straty obejmują też zniszczenia w budynkach należących do fatimskiego sanktuarium.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.