Reklama

W wolnej chwili

Podagrycznik

W naszych ogrodach często zmagamy się z uciążliwymi chwastami, wyrywamy je, a one wciąż odrastają. Jednym z nich jest podagrycznik zwany śnitką.

Niedziela Ogólnopolska 21/2021, str. 57

[ TEMATY ]

porady

Adobe.Stock.pl

Podagrycznik

Podagrycznik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć w Rosji roślina ta była znana i ceniona od dawna, to ludzie Zachodu odkryli ją dopiero dzięki szwajcarskiemu kapłanowi Johannowi Künzlemu (1857 – 1945), który zaczął stosować ziele podagrycznika do leczenia schorzeń stawów, podagry, żylaków i wielu innych.

Ziele podagrycznika jest jedną z pierwszych roślin, które kwitną w czasie wiosny. Jest bogate m.in. w witaminę C, a także w minerały: miedź, cynk, żelazo, mangan, bor, wapń, magnez i potas. Dlatego zarówno suszone, jak i surowe było wykorzystywane w celu wzmocnienia organizmu po długiej i ciężkiej zimie. Rosjanie ze świeżo zebranych liści przyrządzają sałatkę albo suszą ziele na zimę, a następnie mielą je i zjadają codziennie łyżkę jego proszku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Warto więc udać się poza miasto i zebrać odpowiednią ilość podagrycznika na zimę, ususzyć i przechowywać w szklanym naczyniu.

Reklama

Z pewnością docenią go osoby cierpiące na podagrę, czyli dnę moczanową (objawia się ona bólem i zniekształceniem stawów), a także ci, którzy cierpią z powodu bólu stawów czy nerwu kulszowego. To jednak nie wszystko. Pozytywne działanie podagrycznika odczują również osoby, które zmagają się z problemami układu pokarmowego, układu moczowego – jak kamica nerkowa czy stan zapalny pęcherza – a także wątroby. Ponadto podagrycznik hamuje wzrost gronkowca złocistego, pomaga w leczeniu hemoroidów oraz przyśpiesza gojenie się ran. Co ważne, jak podają niektóre źródła, może on mieć właściwości antynowotworowe.

Ziele podagrycznika możemy zatem stosować w postaci naparu – wrzącą wodą zalać 2 łyżki stołowe liści suszonych lub świeżych i pić 3 razy dziennie po pół szklanki, 20 minut przed jedzeniem. Możemy też pić rozcieńczony sok w proporcji 1:3; pamiętajmy, aby w ciągu dnia nie przekroczyć 5 łyżek soku.

Na dnę moczanową, bóle mięśni i stawów polecana jest też nalewka z korzeni podagrycznika. Korzenie, najlepiej zebrane jesienią, zalewamy wódką i odstawiamy na 14 dni (lub dłużej) do naciągnięcia. Nalewkę wcieramy w bolące miejsca.

2021-05-18 10:56

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oklepywanie brzucha i masaż brzucha to sprawdzony sposób na zaparcia

Dla rozluźnienia mięśni brzucha powinno się go oklepywać i masować w pozycji leżącej, najlepiej rano przed wstaniem z łóżka. Brzuch oklepuje się lekko i masuje poniżej żołądka kolistym ruchem zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara (tak jak układają się jelita). Podczas masażu koniecznie trzeba się odprężyć. Masaż brzucha i oklepywanie go wykonuje się przez 10 minut, nawet kilka razy dziennie. Aby zmniejszyć tarcie, można wykorzystać oliwę (warto dodać do niej kilka kropli naturalnego olejku z kminku lub fenkułu). Do masażu brzucha wystarczą także zwykły krem albo oliwka dla dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Izrael: chrześcijanie czują się coraz bardziej zagrożeni

2026-05-04 10:25

[ TEMATY ]

Izrael

niebezpieczeństwo

chrześcijanie

Vatican Media

W Izraelu i na terytoriach okupowanych mnożą się incydenty wymierzone w chrześcijan: napady, zastraszanie, akty wandalizmu. Chrześcijanie muszą ukrywać własną tożsamość. By nie zdradzić kim są, kapłani rezygnują z noszenia stroju duchownego, a wierni świeccy krzyżyków czy medalików. Inaczej grozi im pobicie, oplucie czy ataki gazem pieprzowym.

O nasileniu wrogości wobec chrześcijan informuje La Croix. Cytowany w dzienniku izraelski jezuita o. David Neuhaus zauważa, że rząd stara się przedstawiać te ataki jako odosobnione incydenty. Prawda jest jednak inna. „Wpisują się one w klimat niespotykanej dotąd przemocy, która dotyka nie tylko chrześcijan. W Izraelu wyczuwa się odrzucenie innych, podsycane przez bardzo silną politykę etnocentryczną i nacjonalistyczną” – mówi o. Neuhaus.
CZYTAJ DALEJ

Mosty wiary i czynu. Przyjaciel „Niedzieli” prof. Jacek Kurzępa potrzebuje naszej pomocy w walce z rakiem

2026-05-05 10:54

[ TEMATY ]

pomoc

Archiwum prywatne

Profesor Jacek Kurzępa

Profesor Jacek Kurzępa

Przez lata budował mosty – między pokoleniami, między nauką a praktyką, a przede wszystkim między ludźmi. Jako wieloletni współpracownik i przyjaciel Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, prof. Jacek Kurzępa wielokrotnie dzielił się z naszymi Czytelnikami swoją wiedzą i troską o kondycję młodego pokolenia oraz naszej Ojczyzny. Dziś to on sam potrzebuje, byśmy stanęli na moście solidarności i pomogli mu w najtrudniejszej walce – walce o życie.

Wiadomość o chorobie Profesora spadła na nas wszystkich nagle. Diagnoza jest niezwykle trudna: nieoperacyjny rak jasnokomórkowy nerki z przerzutami do płuc i wątroby. To nie jest początek drogi, ale kolejny etap wyniszczającej batalii, na którą składają się kolejne operacje, sesje chemioterapii i radioterapii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję