Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Wolin

Symbol zobowiązań

Marszałek Józef Piłsudski mówił: „Sztandar to rzecz dziwna, zwykła szmata złotem tkana, a jednak w życiu żołnierza przedstawia ona wartość (…).

Niedziela szczecińsko-kamieńska 22/2022, str. II

[ TEMATY ]

poświęcenie sztandaru

Ks. Marcin Miczkuła

Sztandar poświęcił ks. kan. Leszek Konieczny

Sztandar poświęcił ks. kan. Leszek Konieczny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szczególną uroczystość przeżywała w maju Publiczna Szkoła Podstawowa im. Zofii Kossak-Szczuckiej w Dargobądzu, która świętowała nadanie sztandaru. Przedstawia on patronkę szkoły oraz godło Polski i słowa „Ojczyzna, szacunek, przyjaźń, nauka” charakteryzujące pracę i wychowanie w szkole. Uroczystość odbyła się przed gmachem szkoły. Słowa powitania skierowała dyrektor szkoły Ewa Żelewska, przybliżając starania, które doprowadziły do tak ważnego dla szkoły dnia. Ewa Grzybowska, burmistrz Wolina wraz z radnymi przekazała sztandar przedstawicielom społeczności uczniowskiej. Sztandar poświęcił ks. kan. Leszek Konieczny, proboszcz wolińskiej parafii.

Warto przy tej okazji przypomnieć postać Zofii Kossak. Urodziła się 10 sierpnia 1889 r. w Kośminie w rodzinie artystycznej. Była znaną i cenioną powieściopisarką. Z wielkim zaangażowaniem przygotowywała się do pisania. Zbierając materiały np. do powieści Krzyżowcy, udała się do Ziemi Świętej. Angażowała się również społecznie. W czasie II wojny światowej na okupowanych polskich terenach była współzałożycielką dwóch tajnych organizacji: Frontu Odrodzenia Polski oraz Rady Pomocy Żydom Żegota. Po wojnie wyjechała na przymusową emigrację do Londynu. W czasach stalinowskich wszystkie jej utwory zostały objęte cenzurą i wycofywane z bibliotek. Dopiero po odwilży znów były masowo wydawane, a sama autorka mogła powrócić do kraju. Była osobą głęboko wierzącą. To z tej wiary wynikała jej przynależność do Trzeciego Zakonu Świętego Dominika od Pokuty, w którym przyjęła imię Akwinata. Zmarła 9 kwietnia 1968 r. Pośmiertnie została odznaczona medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata w 1982 r. i Orderem Orła Białego w 2018 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-05-24 12:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sztandar – chluba i tradycja

Niedziela wrocławska 8/2023, str. II

[ TEMATY ]

poświęcenie sztandaru

Magdalena Lewandowska/Niedziela

Uczniowie ćwiczyli, jak godnie i właściwie obchodzić się z pocztem sztandarowym

Uczniowie ćwiczyli, jak godnie i właściwie obchodzić się z pocztem sztandarowym

Obok barw narodowych, godła państwowego i hymnu sztandar jest najbardziej istotnym elementem naszej państwowości, dlatego jest tak bardzo chroniony, a jednocześnie tak bardzo wyniesiony na piedestał – podkreśla ks. mjr Krzysztof Deja.

W Liceum Sióstr Urszulanek we Wrocławiu odbyło się szkolenie dla szkolnych pocztów sztandarowych. Poprowadził je ks. mjr Krzysztof Deja, dyrektor Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Henrykowie, razem z uczniami trzeciej i czwartej klasy z kierunku przysposobienie wojskowe. Pod okiem specjalistów można było przećwiczyć kroki, komendy i gesty, wejście i chwyty sztandaru. Odbyły się także próby, jak poczet sztandarowy ma się zachować w kościele. – Już kilka lat temu zastanawialiśmy się nad prowadzeniem szkoleń, bo widzimy taką potrzebę. Dzisiaj młodzież potrzebuje pewnych wzorców, norm, potrzebuje też nauczyć się, jak prawidłowo obchodzić się ze sztandarem. Jeżeli mamy występować ze sztandarem w miejscach publicznych na różnych uroczystościach państwowych, religijnych, patriotycznych, to róbmy to dobrze – tłumaczy ks. mjr Deja. – Dolnośląski Kurator Oświaty Roman Kowalczyk bardzo ucieszył się z tego projektu i objął go swoim patronatem. Od czterech lat organizujemy takie szkolenia regularnie u nas w Henrykowie, a teraz dzięki życzliwości sióstr urszulanek i całego liceum także we Wrocławiu. Oczywiście profesjonalistami w takim szkoleniu są żołnierze – pamiętam jak sam uczestniczyłem w szkoleniach pocztu sztandarowego w 10. Wrocławskim Pułku Dowodzenia, gdzie wszystko zostało przekazane na najwyższym poziomie. Chcemy to w pewien sposób kultywować i uczyć młodych – dodaje dyrektor KLO w Henrykowie.
CZYTAJ DALEJ

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: tylko złączeni miłością, tworzymy dom Boży

2026-01-03 13:33

[ TEMATY ]

miłość

Papież Leon XIV

dom Boży

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

„My sami winniśmy stać się domem Boga” - przypomina wierzącym Ojciec Święty w liście, skierowanym do kard. Pietro Parolina, w którym mianuje go swoim legatem na obchody 800-lecia brukselskiej katedry. Za św. Augustynem przypomina, że nie wystarcza jedynie chrześcijańska formacja, bowiem dopiero więzy miłości czynią z wierzących świątynię Boga.

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin został przez Leona XIV mianowany papieskim legatem na uroczystości, które odbędą się 11 stycznia w Brukseli z okazji 800-lecia katedry pw. św. Michała i św. Guduli. W liście, skierowanym z tej okazji do swego współpracownika i opublikowanym dziś przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej, Ojciec Święty podejmuje refleksję na temat tego, w jaki sposób sami wierzący stają się wspólnie świątynią Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję