Reklama

Samowystarczalność

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Maria M. napisała:
Pod koniec 2018 r. czułam się fatalnie, fizycznie i psychicznie. Byłam pewna, że zbliża się koniec. Jaki? Bałam się, że bolesny i... „nieapetyczny”. Odcięłam się od bliskich (prawie wszyscy są ode mnie dużo młodsi). Krewnych i bliskich nie-krewnych kategorycznie pozbawiłam kontaktu ze mną. Teraz w domu opieki czuję się dobrze. Telefonów nie odbieram, wizyt nie przyjmuję, listów nie piszę. Rodzina i znajomi tylko pytaliby o zdrowie, w niczym nie mogąc mi pomóc, ale i widzieliby we mnie swoją starość... Zupełna pustka w głowie. Pani wiedziałaby, jak ją wypełnić – ja nie. Dla mnie Bóg to przede wszystkim „instancja”, do której kieruję mój zachwyt nad cudami przyrody, podziw dla niektórych ludzi i ich dzieł. Jak najmniej roszczeń! I tak umrzemy; nie ma powodu, abym to ja była pupilem. A przecież i tak przeszłam przez długie życie.

Co za smutny list! Na ogół ludzie w starszym wieku, szczególnie ci, którzy mieszkają w domach opieki, są spragnieni kontaktów z bliskimi. Skarżą się, że wszyscy o nich zapomnieli i nikt ich nie odwiedza. A tu – zupełnie odwrotna sytuacja: zamknięcie się na innych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kilka lat temu byłam w domu, z którego pisze nasza Czytelniczka. Byłam tam wraz z moją sąsiadką z wizytą u jej znajomej. Miał tam miejsce piękny koncert dla pensjonariuszy, wykonany również przez pensjonariuszy, tylko z innych domów opieki. Sala była wypełniona osobami starszymi, część z nich dotarła tam z pomocą pielęgniarek, które przy nich trwały. Tak sobie wtedy pomyślałam o tych obcych rękach podtrzymujących gasnące życie. Rękach być może sprawnych i zręcznych, ale przecież jednak obojętnych. Szłam korytarzami tego domu, w którym są jednoosobowe pokoje z łazienkami i własnym balkonem – śliczne, wypełnione osobistymi drobiazgami. Przechodziłyśmy też obok kaplicy – puściuteńkiej. Zawsze mi się wydawało, że kaplice w szpitalach czy domach opieki będą wypełnione ludźmi. Ale nie. Są puste. Co za paradoks! Bo to w nich jest przecież prawdziwe źródło życia.

A teraz ten list...

Rozumiem, że człowiek stary i schorowany ma dość zgiełku świata. Jeśli nawet nie odczuwamy przyjemności w kontaktach z rodziną, jeśli – jak mawiają skrupulanci – chcemy jej zaoszczędzić widoku naszej starości i słabości, to jednak trzeba się wysilić, choćby dla jej dobra. Właśnie żeby nasi bliscy widzieli, jak wygląda starość. Prawdziwa starość – wraz ze słabościami i udręczeniem. Ten widok powinien pouczyć młodych, że ich też to czeka; że jeśli teraz komuś podadzą pomocną dłoń, to kiedyś ktoś poda ją im.

Jest jeszcze jeden aspekt takiego podejścia. Ludzie czasami wyznają zasadę, że jeśli nie mogą się komuś odpłacić, to lepiej w ogóle wyrzec się pomocy i nie być nikomu nic winnym. I to jest najwyższy przejaw ludzkiej pychy. Tak zwana heroiczna samowystarczalność...

2022-06-07 12:34

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV dziękuje organizatorom jego wizyty we Francji

2026-09-28 17:42

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

dziękuje organizatorom

wizyta we Francji

PAP

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Leon XIV podziękował wszystkim, którzy swoim zaangażowaniem przyczynili się do przygotowania i przebiegu jego wizyty we Francji. Papież zabrał głos na zakończenie Mszy św., jaką odprawił w katedrze w Metzu.

PODZIĘKOWANIE OJCA ŚWIĘTEGO LEONA XIV
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Czy Papież obawia się cyberataków sztucznej inteligencji?

2026-09-29 11:14

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

cyberataki

Vatican Media

Papież Leon XIV na pokładzie samolotu z Francji do Rzymu

Papież Leon XIV na pokładzie samolotu z Francji do Rzymu

Gdyby ktoś mnie zapytał „Czy jestem w trybie paniki?” – nie, nie jestem. Śpię spokojnie. Uważam jednak, że obawy zgłaszane przez wielu ekspertów, specjalistów od AI, należy traktować poważnie – wyznał Leon XIV podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu z Francji do Watykanu w odpowiedzi na pytanie dotyczące cyberataków przeprowadzonych przez zbuntowane systemy sztucznej inteligencji.

Justin McLellan z National Catholic Reporter nawiązał do wypowiedzi Papieża o pilnej potrzebie etycznego rozeznania w kwestii rozwoju sztucznej inteligencji. Zaznaczył, że w następstwie licznych cyberataków przeprowadzonych przez zbuntowane systemy sztucznej inteligencji kilku liderów branży technologicznej ostrzegało, że ta technologia mogłaby zniszczyć świat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję