Letnie spacery, rekreacja na powietrzu, praca w ogródku to okazje do korzystania z dobrodziejstwa promieni słonecznych, które pozwalają wytworzyć w organizmie niezbędną nam witaminę D. Mają również korzystny wpływ na nasze samopoczucie psychiczne. Lekarze przestrzegają jednak przed intensywnym opalaniem się, zwłaszcza leżeniem plackiem na plaży, które nie jest wskazane dla zdrowia. Bezpieczne opalanie umożliwia przede wszystkim stosowanie preparatów chroniących skórę przed promieniami UVB i UVA, czyli powszechnie dostępnych kosmetyków zawierających filtr UV. Ważne, by preparat nałożyć na skórę 15-20 min przed ekspozycją na słońce, a zabieg powtórzyć po kąpieli w morzu czy jeziorze lub po osuszeniu skóry ręcznikiem. Preparat stosujemy nawet wtedy, gdy będąc na plaży, przebywamy w cieniu, ponieważ promienie UV odbijają się od piasku i wody.
Reklama
Wysokość filtra ochronnego dobieramy do jednego z sześciu fototypów skóry. Fototyp I dotyczy osób z bardzo jasną karnacją, których skóra łatwo ulega słonecznemu poparzeniu, fototyp VI natomiast dotyczy rasy czarnej. Obowiązuje zasada, że im niższy fototyp skóry, tym wyższy stopień filtru trzeba zastosować. Wyższy filtr przyda się również w czasie wyjazdów do cieplejszej strefy klimatycznej, gdzie słońce operuje intensywniej. Grubszą warstwą preparatu dobrze jest ochronić miejsca szczególnie wystawione na promienie słońca: twarz, ramiona, dekolt, kark. Regułą jest, by unikać opalania się i przebywania na słońcu między godz. 11 a 15.
Osoby ze schorzeniami serca, tarczycy, nerek i cukrzycą powinny bardzo ostrożnie korzystać ze słońca. Nie jest prawdziwe dość rozpowszechnione przekonanie, że słońce leczy skórę z trądzikiem. Słońce może chwilowo poprawić stan skóry, ale po pewnym czasie problem powróci, często z większym nasileniem. Dlatego skórę z trądzikiem trzeba również chronić przed słońcem.
Niezależnie od ochrony skóry w czasie letnich upałów konieczne jest wypijanie większej ilości płynów, aby nie dopuścić do odwodnienia organizmu. Powinni o tym pamiętać także opiekunowie osób starszych, nawet jeżeli są to seniorzy stale przebywający w domu. O intensywnym nawodnieniu nie wolno zapomnieć zwłaszcza podczas jazdy na rowerze, gry w piłkę, joggingu i innych form rekreacji.
Gdy planujemy dłuższy pobyt na dworze w słoneczny dzień, pamiętajmy o nakryciu głowy, okularach przeciwsłonecznych i zrezygnujmy ze stosowania perfum, bo zawarty w nich alkohol może spowodować podrażnienie lub przebarwienie skóry. Warto też sprawdzić, czy leki, które zażywamy – zarówno te zapisane przez lekarza, jak i kupione bez recepty –nie mają właściwości fotouczulających. Takie właściwości mają również niektóre zioła, dlatego w okresie letnim nie jest polecane np. picie naparów z dziurawca. Dla bezpieczeństwa skóry niektóre zabiegi kosmetyczne, np. peeling czy depilację, powinno się wykonywać co najmniej na 48 godz. przed ekspozycją na słońce.
Bezpieczne zasady plażowania to także unikanie nagłego oziębienia organizmu nagrzanego przez słońce. Wypicie mocno schłodzonego napoju może się stać przyczyną zapalenia oskrzeli lub anginy. Także gdy wchodzimy do wody bezpośrednio po opalaniu się, zanurzamy się stopniowo, delikatnie ochlapujemy wodą górne partie ciała. Skok do zimnej wody może wywołać szok termiczny, który skończy się zgonem.
Patrzymy na nie codziennie i trudno wyobrazić sobie świat bez jego światła. A jednak nawet Słońce ma swój scenariusz starzenia się i odchodzenia zapisany w prawach fizyki.
Każda gwiazda ma swój początek, czas pełnego blasku i moment, w którym powoli gaśnie. Także Słońce – stały punkt naszego życia, źródło ciepła i światła – nie jest wieczne. Astronomia pozwala dziś z dużą dokładnością opisać jego przyszłość. I jak się okazuje, końcowy los naszej gwiazdy będzie raczej długim procesem niż kosmiczną katastrofą.
Drodzy bracia i siostry,
Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią.
Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989).
Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących.
Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki.
Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę.
22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica.
Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy.
Podziel się cytatem
Do bazyliki w Jablonnem w regionie Libereca powróciła w sobotę skradziona niedawno czaszka św. Zdzisławy. Relikwię przekazali przedstawiciele policji na zakończenie pielgrzymki zorganizowanej w dniu świętej.
Konserwatorka, która pracowała nad zagrożoną podczas kradzieży czaszką świętej z XIII w., przekazała uratowaną relikwię arcybiskupowi Pragi Stanisławowi Przibylowi, który odprawiał główną Mszę dla kilkuset pielgrzymów. Arcybiskup pokazał ją zgromadzonym i położył na ołtarzu głównym. Pozostanie tam wystawiona do wieczora. To ostatnia możliwość zobaczenia relikwii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.