Reklama

Niedziela Sandomierska

Dotarli do celu

Po wielu dniach trudów pielgrzymowania do tronu Królowej Polski dotarła XXXIX Piesza Pielgrzymka Diecezji Sandomierskiej na Jasną Górę.

Niedziela sandomierska 33/2022, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Pielgrzymka po pandemicznych ograniczeniach znów mogła odbyć się w tradycyjny sposób

Pielgrzymka po pandemicznych ograniczeniach znów mogła odbyć się w tradycyjny sposób

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach od 4 do 12 sierpnia pielgrzymi z naszej diecezji wędrowali pod hasłem: „Maryja znakiem nadziei i pokoju”. Zwieńczeniem był pokłon Czarnej Madonnie oraz Msza św. której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Tegoroczna pielgrzymka po obostrzeniach związanych z epidemią odbyła się w tradycyjny sposób, choć była także możliwość pokonania poszczególnych odcinków w sposób sztafetowy. Jak podają organizatorzy w tym roku, w tych dwóch różnych formach pielgrzymowania uczestniczyło bardzo wiele osób. – Pielgrzymka to rekolekcje duchowe, które zmieniają człowieka, ładują baterie na cały rok. Duchowa zmiana jest wtedy ogromna – mówiła Karolina, która pielgrzymuje od lat. Wielu pątników mimo zmęczenia i trudu pielgrzymowania w swoich sercach niosło do Matki różne intencje. Poszczególne grupy wyruszały z Janowa Lubelskiego, Stalowej Woli, Sandomierza i Ostrowca Świętokrzyskiego. W trakcie trwania pielgrzymki w parafiach i sanktuariach diecezji odbywały się spotkania w ramach „Duchowego Pielgrzymowania”, podczas których wierni łączyli się duchowo z pielgrzymami pokonującymi dany odcinek trasy na Jasną Górę.

Świadectwa

Reklama

– Bardzo się cieszę, że w tym roku mogliśmy wreszcie normalnie przejść całą trasę pielgrzymki. Na ten wyjątkowy czas czekam cały rok, i tak staram się zaplanować urlop, aby wziąć udział w tych wyjątkowych rekolekcjach w drodze. Nie jest łatwo iść tyle kilometrów każdego dnia, szczególnie jak się ma pracę biurową, ale wcześniej zaczynam przygotowania. Wieczorami staram się wędrować, aby zaprawić nogi przed pielgrzymką – mówiła Anna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dla mnie pielgrzymka jest bardzo wyjątkowym czasem. W tym roku pokonałem całą trasę i przed tronem Matki Bożej na Jasnej Górze prosiłem o zdrowie i pomyślność dla mojej rodziny – powiedział Andrzej, cieszący się z dotarcia do celu.

– Dotarłam do naszej Mateczki. Na początku miałam chwile zwątpienia, że nie dojdę, że nie dam rady, ale dzięki wsparciu koleżanek z mojej grupy przełamałam niemoc. I jestem. Z tej radości, aż serce szybciej bije. W tym roku modliłam się w intencjach, o których tylko Pan Bóg wie oraz o pokój na świecie – mówiła podekscytowana Magdalena.

– Pielgrzymka to czas, kiedy zostawiam całe swoje dotychczasowe życie w moim domu. Idę, aby się pomodlić, posłuchać ciekawych konferencji. Pielgrzymuję od lat, nawet w naszej grupie mam wielu przyjaciół, z którymi się spotykamy nawet po zakończeniu pielgrzymki. Dzięki tym rekolekcjom w drodze ładuję duchowe akumulatory na kolejny rok pracy i poprawiania siebie – powiedział Krzysztof.

2022-08-10 09:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyjątkowa zielono-czarna

Niedziela sosnowiecka 33/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Jarosław Ciszek

U stóp Jasnej Góry

U stóp Jasnej Góry

Dlaczego ci ludzie na zdjęciu leżą na drodze? To proste – ktoś krzyknął Ave lion.

Pielgrzymkowe grupy bywają różne i mają swoje „charyzmaty”. Jedna słynie z dużej liczby rodzin z małymi dziećmi, inna ze znakomitej sekcji muzycznej lub kuchni, jeszcze inna ma wyjątkowo oddanych i związanych z nią duszpasterzy, których słowo jest zawsze doskonale przygotowane.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Krzysztofa Antkowiaka: Duch Święty zabrał mi hazard i alkohol

2026-10-05 10:18

[ TEMATY ]

świadectwo

Rokitno

Pielgrzymka Żywego Różańca

Krzysztof Antkowiak

Karolina Krasowska

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Muzyk znany z utworu Zakazany owoc opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia

Piosenkarz Krzysztof Antkowiak był gościem specjalnym tegorocznej Pielgrzymki Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Artysta dał koncert i podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia.

Muzyk znany z utworu "Zakazany owoc" opowiedział jak wyglądała jego droga do udziału w Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, a także podzielił się osobistym świadectwem nawrócenia. Piosenkarz przyznał, że choć w przeszłości odniósł muzyczny sukces, to jednak z tego powodu spotkał się z zazdrością ze strony rówieśników. Opowiedział również o swoich uzależnieniach od alkoholu i hazardu, które doprowadziły go do ogromnej depresji aż po chęć odebrania sobie życia. W tej dramatycznej sytuacji podjął modlitwę i zwrócił się do Pana Boga. - Przede wszystkim błagałem Go o pomoc. Powiedziałem Mu, że już sobie nie radzę. Powiedziałem "Jeżeli jesteś to mi pomóż" – mówił artysta. Nazajutrz obudził się w zupełnie nowej perspektywie, ze spokojem w duchu. - Od tamtego czasu Duch Święty zabrał mi hazard, zabrał mi alkohol. Dzięki Bogu od tamtego czasu jestem czysty. Dziś codziennie muszę dbać o tą relację. Są lepsze i gorsze momenty w relacji z Panem Bogiem, ale życie jest zupełnie inne – wyznał muzyk, który wykonał m.in. słynny utwór "Litania".
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV po ataku na Gazę: „Jak długo, Panie?”

2026-10-05 16:49

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież jest poruszony śmiercią dwóch kobiet z chrześcijańskiej wspólnoty Gazy. „Jak długo, Panie?” – napisał Leon XIV do proboszcza parafii Świętej Rodziny o. Gabriela Romanellego po kolejnym izraelskim ataku na miasto. Ojciec Święty zapewnił o modlitwie za ofiary, ich rodziny i całą wspólnotę. Przed rocznicą ataku Hamasu z 7 października 2023 łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa ocenia, że sytuacja humanitarna w Strefie Gazy pod pewnymi względami jeszcze się pogorszyła.

W wiadomości skierowanej do o. Romanellego Leon XIV odniósł się bezpośrednio do śmierci dwóch chrześcijanek. „Dzień dobry, ojcze Gabrielu. Odkąd dotarła do mnie bolesna wiadomość o śmierci Maysy i Mary, modlę się do Boga za nie, za ich rodziny i za całą wspólnotę Gazy. Jak długo, Panie? Dziękuję, że towarzyszysz parafii i tak wielu osobom, które pragną żyć w pokoju. Błogosławieństwa, serdecznie pozdrawiam” – napisał Papież.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję