Młodość spędziła w zamożnej rodzinie, miała bogatego męża, żyła więc dość beztrosko. Gdy miała 37 lat, pojawił się jej we śnie św. Franciszek z Asyżu i surowo ją napomniał. Aniela odbyła wówczas spowiedź generalną, wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka, rozdała całą swoją majętność ubogim i oddała się pokucie. Miała głębokie nabożeństwo do Trójcy Przenajświętszej i Chrystusa Cierpiącego. Doświadczała przeżyć mistycznych. Otrzymała mistyczny znak na sercu. Do jednego ze swych synów duchowych napisała: „Synu mój, gdybyś zobaczył moje serce, musiałbyś absolutnie czynić wszystko, czego Bóg chce, ponieważ moje serce jest sercem Boga, a serce Boga jest moim sercem”.
Ostatnie lata życia spędziła jako rekluza – pustelnica odcięta od świata. Pozostawiła po sobie ok. trzydziestu pięciu pism i listów, które dyktowała franciszkaninowi Arnoldowi z Asyżu, swojemu powiernikowi i kierownikowi duchowemu. Najcenniejszym z nich jest Memoriale – rodzaj autobiografii. Benedykt XVI powiedział: „Życie bł. Anieli zaczyna się wśród światowych uciech, dosyć daleko od Boga. Ale później spotkanie z postacią św. Franciszka i na koniec spotkanie z ukrzyżowanym Chrystusem budzą w jej duszy wrażliwość na Boga, na fakt, że tylko z Bogiem życie staje się prawdziwym życiem, ponieważ w bólu z powodu grzechu staje się miłością i radością”.
Święta Aniela z Foligno, zakonnica ur. w Foligno w Umbrii w 1248 r. zm. 4 stycznia 1309 r.
Jak informuje portal Vatican News, Ojciec Święty upoważnił Dykasterię Spraw Kanonizacyjnych do opublikowania dekretów, dotyczących sześciu procesów kanonizacyjnych. Dotyczą one m.in. polskiej wizjonerki z Gietrzwałdu, służebnicy Bożej Stanisławy Barbary Samulowskiej, a także założyciela stowarzyszenia Equipes Notre Dame, którym inspirował się ks. Franciszek Blachnicki, tworząc Domowy Kościół.
- ofiary z życia sługi Bożego kard. Ludwika Altieriego (1805-1867), jednego z najbliższych współpracowników papieża Piusa IX m.in. w burzliwym dla Kościoła okresie Wiosny Ludów, który zmarł podczas epidemii cholery w Albano, zarażony od ubogich, którym niósł pomoc;
Pogrzeb dziesięciorga dzieci, ofiar niemieckiego obozu przy ul. Przemysłowej w Łodzi, odbył się 10 września, w Narodowy Dzień Polskich Dzieci Wojny. Nie jest to więc tylko uroczystość pochówku odnalezionych po latach szczątków. To także symboliczne przywrócenie dzieciom miejsca w pamięci i godności, której zostały pozbawione przez niemieckich okupantów. Mszy św. w kościele pw. św. Wojciecha przewodniczył bp Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej. W uroczystości uczestniczył prezydent RP Karol Nawrocki.
— Przywracamy te dzieci Polsce. Odzyskujemy pamięć — mówił bp Kleszcz. Nawiązując do Ewangelii o miłości nieprzyjaciół, zauważył, że liturgia przypadająca na dzień pogrzebu stawia przed uczestnikami szczególnie trudne pytanie: jak to jest możliwe, żeby zabijać dzieci?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.