Reklama

Niedziela Lubelska

Gigant ducha

Pontyfikat Benedykta XVI wyróżnia głęboka wiara i wielka odwaga jej przepowiadania – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 3/2023, str. I

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Paweł Wysoki

Skromny robotnik w winnicy Pana był dla świata skałą wiary

Skromny robotnik w winnicy Pana był dla świata skałą wiary

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Nowy Rok w archikatedrze lubelskiej abp Stanisław Budzik przewodniczył dziękczynnej Mszy św. za życie i dzieło papieża seniora Benedykta XVI. – Dziękujemy Bogu za piękną i wspaniałą posługę śp. Josepha Ratzingera, papieża Benedykta XVI, który prowadził Kościół przez 8 lat swojego pontyfikatu, który modlił się za Kościół przez ostatnie 10 lat w klasztorze, który zostawił po sobie ogromne dziedzictwo – powiedział ksiądz arcybiskup.

Reklama

W homilii przypomniał dzień 19 kwietnia 2005 r., gdy na balkonie Bazyliki św. Piotra w Rzymie ukazał się miastu i światu 265. następca św. Piotra, kard. Joseph Ratzinger, prefekt Kongregacji Nauki Wiary, dziekan Kolegium Kardynalskiego, „człowiek głębokiej wiary i rozległej wiedzy, a równocześnie niezwykłej skromności i pokory”. – Tę pokorę ukazał już w pierwszym zdaniu, które wypowiedział po wyborze: „po wielkim papieżu Janie Pawle II kardynałowie wybrali mnie, prostego i skromnego robotnika w winnicy Pańskiej” – przypomniał abp Budzik. – W ciągu 8 lat swojego pontyfikatu i 10 lat modlitwy za Kościół ów skromny i prosty robotnik Pana odsłaniał się przed nami jako gigant ducha, skała wiary, punkt orientacyjny na wzburzonym morzu świata, a równocześnie człowiek wrażliwego ducha i subtelnego serca – podkreślił metropolita. Jak przypomniał, u progu pontyfikatu papież Benedykt XVI prosił o modlitwę, a „Kościół rozproszony po całym świecie i modlący się we wszystkich językach spełniał te prośby Chrystusowego namiestnika, a dziś dziękuje Bogu za ponad 40 lat jego pracy i modlitwy w sercu Kościoła katolickiego”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na pytanie o to, co wyróżnia pontyfikat Benedykta XVI, abp Budzik odpowiedział, że „przede wszystkim głęboka wiara i wielka odwaga jej przepowiadania”. – Jak św. Paweł głosił słowo Boże w porę i nie w porę. Nie bał się konfrontacji i debaty, po imieniu nazywał dobro i zło, wyraźnie oddzielał światło od ciemności. Nie przestawał ani na chwilę przestrzegać świata przed ucieczką w relatywizm i hedonizm, i wskazywać, że to droga donikąd – podkreślił arcybiskup. – Głosił nieustannie prymat Boga; mówił, że ta sprawa jest czymś najwyższym, co więcej, jest właściwym kluczem do naszych najgłębszych udręk. Przypominał, że nie będzie uzdrowienia, jeżeli Bóg nie zostanie ponownie uznany za fundament całego naszego istnienia. Powtarzał, że jeżeli Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko jest na swoim miejscu – powiedział o papieżu Benedykcie XVI.

Metropolita podziękował za to, że Chrystus przez współczesnych apostołów otacza Kościół nieustanną opieką i daje nam pasterzy wielkiego serca oraz głębokiego ducha. Wśród licznych zasług Benedykta XVI wymienił m.in. papieskie dokumenty, w których „rzucał światło na najważniejsze prawdy wiary i na trudne problemy egzystencji z precyzją wybitnego teologa i jasnością doświadczonego pasterza”.

Więcej na www.lublin.niedziela.pl

2023-01-11 07:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież wiary, nadziei i miłości

Niedziela szczecińsko-kamieńska 16/2013, str. 1, 3

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Archiwum „Kościoła nad Odrą i Bałtykiem”

Niedawno pisałem o tym, za co jesteśmy wdzięczni papieżowi Benedyktowi XVI, i o tym, jak bardzo ukochał Polaków. Wielki Post upłynął nam przecież pod znakiem rezygnacji Ojca Świętego i modlitwy za kardynałów zebranych na konklawe. Warto wrócić do dziedzictwa pozostawionego przez poprzednika papieża Franciszka w kontekście uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, która uświadamia nam na nowo, że jesteśmy zaproszeni i wezwani do codziennego przechodzenia ze śmierci do życia.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Papież na „Anioł Pański”: tylko Bóg ugasi nasze wewnętrzne pragnienie

2026-03-22 12:16

[ TEMATY ]

Anioł Pański

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nic, co skończone, nie zdoła ugasić naszego wewnętrznego pragnienia, bowiem zostaliśmy stworzeni dla Boga i nie zaznajemy pokoju, dopóki nie spoczniemy w Nim - powiedział Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”. Papież odmówił ją z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

W dzisiejszą, V Niedzielę Wielkiego Postu w liturgii czytana jest Ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza (por. J 11, 1-45).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję