Reklama

Walczą na kolanach

Skutkiem każdej modlitwy adoracyjnej jest pokora – powiedział ks. Wiktor Ruszlewicz, kanonik laterański.

Niedziela małopolska 5/2023, str. I

MB

Pamiątkowa fotografia Wojowników Maryi z ks. Wiktorem Ruszlewiczem

Pamiątkowa fotografia Wojowników Maryi z ks. Wiktorem Ruszlewiczem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W piątkowy wieczór, 20 stycznia bazylikę Bożego Ciała na krakowskim Kazimierzu po raz kolejny wypełnili Wojownicy Maryi. Regionalne spotkanie pt. „Adoracja Najświętszego Sakramentu” mężczyźni rozpoczęli od wspólnej modlitwy. Z różańcami w dłoniach odmawiali kolejne dziesiątki części bolesnej Różańca.

Następnie uczestniczyli we Mszy św. sprawowanej przez ks. Wiktora Ruszlewicza. W homilii kapłan podkreślił siłę, jaka płynie z Eucharystii. Nawiązując do tematu spotkania, wyjaśniał: – Adorować Najświętszy Sakrament to dawać dowód, że pokładam całą swoją nadzieję w Chrystusie. Adorować to swoim życiem pokazywać, że nie liczę na samego siebie albo na innych, tylko na Chrystusa. Adorować to oddawać Chrystusowi swoją wolność. Zaznaczył, że skutkiem każdej modlitwy adoracyjnej jest pokora. I stwierdził: – Wszystkie problemy, jakie rodzą się w nas, naszych rodzinach, wspólnotach i w Kościele rodzą się z braku pokory.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zapewniał, że obecność na Eucharystii, na adoracji daje siłę dla walczących z różnego rodzaju nałogami, przeciwnościami, zniewoleniami i pomaga tym, którzy najbardziej w danej chwili tego potrzebują. – Modlitwa ma niesamowitą siłę – zaznaczył ks. Wiktor. I przekonywał: – Jeżeli mamy z czymś problem, to nigdy nie przerzucajmy go na innych. Starajmy się z nim uporać przed Chrystusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie, adorując Go. Chrystus uczyni nas pokornymi. Kapłan apelował także, aby Wojownicy Maryi dostrzegali działanie Chrystusa w codzienności, by doceniali moc zjednoczenia w tajemnicy Eucharystii, w krótszej czy dłuższej adoracji i aby się tym dzielili, dając świadectwo.

Po Mszy św. mężczyźni adorowali Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Uczestniczący w spotkaniu Jerzy Zając – mąż, ojciec, lider grupy Kraków – centrum w rozmowie z Niedzielą powiedział: – Przychodzę, aby się spotkać z Maryją, która jest moją Mamą, która mi pomagała w życiu i nadal pomaga być sobą, być mężczyzną. Maryja wskazuje mi drogę do swego Syna. Matka Boża, którą Pan Jezus dał nam umierając na krzyżu, czyni wszystko także z myślą o nas, dla nas i przez nas, abyśmy się stawali drogą do Pana Jezusa.

Jestem pod wrażeniem modlących się mężczyzn, którzy przedstawiają się, śpiewając: „Wojownicy Maryi, czciciele Matki Boga przez Maryję do Jezusa wiedzie nasza droga. Z różańcem w dłoni i wzniesionym mieczem walczymy na kolanach, o życie wieczne…”.

Informacje o spotkaniach wspólnoty znajdują się m.in. na: facebook.com/WojownicyMaryiKrakow/ .

2023-01-24 11:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biuletyn medyczny po operacji Papieża: usunięto dolny płat prawego płuca

2026-10-13 22:08

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Lekarze, którzy operowali Ojca Świętego przekazali szczegóły dotyczące dzisiejszego zabiegu. Papieżowi usunięto dolny płat prawego płuca, a badanie śródoperacyjne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca.

Ojciec Święty został poddany, zgodnie z planem, operacji z zakresu chirurgii klatki piersiowej. Aby zabieg miał charakter radykalny, usunięto dolny płat prawego płuca, stosując technikę wspomaganą obrazowaniem wideo. Śródoperacyjne badanie histopatologiczne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca, zgodnie z podejrzeniami wynikającymi z badań przedoperacyjnych.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Spraw, by moje było sercem pełnym wdzięczności i życzliwości

2026-10-15 12:00

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Człowiek o sercu wdzięcznym, jest też człowiekiem życzliwym. Nie ma w nim zazdrości. Nie zastawia pułapki na drugiego. Chętnie dzieli się z innymi tym, co posiada.

Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga».
CZYTAJ DALEJ

Skarby Dominikanów ujrzały światło dzienne

2026-10-15 16:34

NW

Z okazji jubileuszu 800-lecia obecności zakonu Dominikanów we Wrocławiu Biblioteka Uniwersytecka oraz klasztor przy kościele św. Wojciecha przygotowały wystawę „Skarby Dominikanów”. Zaprezentowano na niej unikalny księgozbiór oraz cenny skarbiec klasztorny.

W gmachu Biblioteki Uniwersyteckiej przy ul. Joliot-Curie pokazano cymelia, czyli najcenniejsze rękopisy, inkunabuły oraz druki pochodzące ze zbiorów dominikańskich. – Historia jest taka, że władze pruskie na początku XIX wieku skasowały prawie wszystkie śląskie klasztory, a księgi zwiozły w jedno miejsce. Następnie trafiły one do Nowej Pruskiej Biblioteki Uniwersyteckiej. My po wojnie przejęliśmy to dziedzictwo i z tego powodu znaczący Księgozbiór Dominikanów Wrocławskich znalazł się w naszych murach. Dzisiaj nim dysponujemy, ale jest on oczywiście dostępny dla badaczy, digitalizujemy go i konserwujemy, więc myślę, że Dominikanie nie mają nam tego za złe. Dlatego też została otwarta wystawa „Skarby Dominikanów” – wyjaśnia Adam Poznański z Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu, przybliżając kulisy przejęcia tych bezcennych zbiorów i wskazując: – Mamy bardzo stare rękopisy. Jeden z fragmentów jest prawdopodobnie najstarszy w Polsce. To pergaminowy fragment kroniki Euzebiusza w tłumaczeniu św. Hieronima, który w XV wieku został użyty do oprawy innego kodeksu. Później okazało się jednak, że elementy użyte do wzmocnienia oprawy są cenniejsze niż sam kodeks. Poza tym mamy piękne rękopisy dotyczące kaznodziejstwa czy komentarzy biblijnych, kodeks ze średniowiecznym polskim kazaniem, druki prawnicze oraz efektowne oprawy pochodzące z lokalnego warsztatu, czyli sporządzone przez wrocławskich Dominikanów. Ponadto prezentujemy siedemnastowieczny plakat zapraszający na debatę filozoficzną w kościele św. Wojciecha oraz pierwsze wydanie Elementów Euklidesa z odwzorowanymi figurami geometrycznymi, co w XVI wieku stanowiło niemałe wyzwanie dla pierwszych drukarzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję