Wybraliście interesujący zawód, który będzie waszą wielką przygodą, pasją, a nie tylko pracą i przyniesie wam wiele satysfakcji – powiedział Dariusz Bożek, prezydent Tarnobrzega.
W Zespole Szkół nr 1 im. Ks. Kard. Stefana Wyszyńskiego w Tarnobrzegu, 38 uczniów pierwszych klas o specjalności: technik obsługi pasażerów w przewozach lotniczych, morskich i lądowych złożyło uroczyste ślubowanie.
Pionierzy
Jest to pierwsze ślubowanie klas o profilu klas technik obsługi pasażerów w przewozach lotniczych, morskich i lądowych i zamierzamy je kontynuować w kolejnych rocznikach. To jedna z inicjatyw mających na celu budowanie marki szkoły, zwłaszcza, że mamy się czym chwalić, chociażby wspaniałymi partnerami biznesowymi uczestniczącymi w realizowanym programie. Warto tylko wspomnieć, że opiekunem dydaktycznym z ramienia szkoły wyższej jest Lotnicza Akademia Wojskowa w Dęblinie, ponadto Polska Żegluga Bałtycka S.A. w Kołobrzegu oraz PLL LOT w Warszawie.
Są firmy doskonale znane, będące marką samą w sobie – mówił Marcin Pilarski, dyrektor Zespołu Szkół nr 1 im. kardynała Stefana Wyszyńskiego. Uroczystość odbyła się w auli szkoły, gdzie po odśpiewaniu hymnu państwowego uczniowie i uczennice złożyli ślubowanie na sztandar szkoły. Natomiast Dariusz Bożek, prezydent miasta wręczył uczniom znaczki z herbem Tarnobrzega oraz przypinki z logo klas. W przemówieniu włodarz miasta pogratulował młodzieży wyboru szkoły z jedyną w Polsce specjalizacją kształcenia w kierunku obsługi pasażerów. – Gratuluję siedmiu lat udanego eksperymentu edukacyjnego i mam nadzieję, że będzie kontynuowany w przyszłości. Dostrzegam bowiem jak pięknie wkomponowujecie się w oczekiwania i potrzeby kraju. Zawód, który będziecie wykonywali ma ogromną przyszłość. Latać z pewnością będziemy i to więcej niż obecnie, pływać także, a i przed koleją są ogromne możliwości rozwoju. Wybraliście interesujący zawód, który będzie waszą wielką przygodą, pasją, a nie tylko pracą i przyniesie wam wiele satysfakcji, także tej finansowej – mówił Dariusz Bożek.
Pedagogiczny eksperyment
Pierwsze klasy o profilu obsługi pasażerskiej pojawiły się w ZS nr 1 w Tarnobrzegu już w 2017 r. Na początku naukę rozpoczęło 12 uczniów, jednak z każdym kolejnym rokiem, liczba ta wzrastała. Dominika Zajczyk, jedna z autorek projektu i nauczyciel języka niemieckiego, powiedziała, że kierunek ten wybiera nie tylko młodzież z miasta czy okolic, ale także z całego kraju, a nawet z zagranicy. Jest on prowadzony jako eksperyment pedagogiczny, a opiekę naukową nad nim sprawuje Lotnicza Akademia Wojskowa z Dęblina. Projekt ma zostać zakończony w 2025 r., jednak szkoła liczy na to, że kierunek ten zostanie wprowadzony do klasyfikacji zawodów szkolnictwa branżowego. Warto podkreślić, że w ramach dobrej współpracy tarnobrzeskiej „Prymasówki” z Lotniczą Akademią Wojskową w Dęblinie, wykładowcy uczelni przeprowadzają szkolenia dla uczniów, takie jak: zajęcia teoretyczne, zajęcia praktyczne na basenie z użyciem tratwy ratowniczej, praktyczne ćwiczenia przeciwpożarowe. W marcu 2018 r. „Prymasówka” zawarła porozumienie o współpracy z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT. Celem podpisanego porozumienia było określenie obszarów współpracy i zasad wspierania szkoły w realizacji eksperymentu pedagogicznego. Polski przewoźnik lotniczy jest zainteresowany kształceniem kadr personelu pokładowego, dlatego zostały zaplanowane dla uczniów szkolenia w siedzibie LOT. Wychodząc naprzeciw potrzebom rynku pasażerskiego, szkoła podpisała również porozumienie z Polską Żeglugą Bałtycką S.A. w Kołobrzegu w celu zapewnienia uczniom praktyk na promach pasażerskich pływających po Bałtyku.
Na scenie domu kultury wystąpili znani i lubiani artyści
Kapela Góralska Jaśka Kubika z Krościenka nad Dunajcem oraz Piotr Cyrwus i Marek Stefański zainaugurowali XXX Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej w Tarnobrzegu.
Pierwszy z cyklu koncertów pt. Sacrum po góralsku odbył się w Tarnobrzeskim Domu Kultury. Artyści zaprezentowali niezwykle barwny spektakl, łączący muzykę dawną z góralską, które stanowiły dopełnienie filozoficznych tekstów ks. prof. Józefa Tischnera, pochodzących z jego popularnej książki Filozofia po góralsku.
„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.
Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.
Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.