Reklama

Niedziela plus

Kalisz

Lekarstwo dla duszy

Potrzebujemy wiary i zaufania, aby wyzwolić się z lęków – powiedział biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Niedziela Plus 18/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Kalisz

Piotr Drzewiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wierni ostrowskich i okolicznych parafii przeszli Drogą Światła z konkatedry do sanktuarium Miłosierdzia Bożego, zatrzymując się po drodze przy czternastu stacjach. Zwieńczeniem była Msza św. pod przewodnictwem bp. Łukasza Buzuna.

W homilii celebrans, odwołując się do Ewangelii z dnia, podkreślił, że w sercu współczesnego człowieka, podobnie jak w sercach Apostołów, też jest lęk. Wskazał: – Widzieliśmy, jak całe społeczeństwa były paraliżowane lękiem przed zakażeniem wirusem, doświadczały różnego rodzaju lęków i obaw. W naszych sercach też jest lęk. Lękamy się utracić majątek, pieniądze, korzyści. Lękamy się utracić bliską osobę. Lękamy się śmierci i wielu innych sytuacji. Biskup Buzun podkreślił, że pośród Apostołów, którzy są zamknięci, staje Jezus. Powiedział: – Lęk zamyka człowieka na drugą osobę, zamyka na przyszłość; odbiera nadzieję, paraliżuje ludzką istotę. Apostołowie doświadczają wyzwoleńczej obecności Jezusa. Tak samo my potrzebujemy wiary i zaufania, aby wyzwolić się z lęków. Ksiądz biskup zaznaczył, że Jezus Miłosierny przynosi człowiekowi pokój i radość. – Potrzebujemy dobrej spowiedzi, żeby dar pokoju Bożej miłości rozlał się w naszych sercach. Prośmy Jezusa Miłosiernego, aby przyniósł nam to, czego tak bardzo pragniemy i co jest wielkim lekarstwem dla naszej duszy, aby obdarzył nas pokojem i radością – powiedział.

Po Mszy św. rozpoczął się Wieczór Uwielbienia z zespołem Abba Pater pod kierunkiem Jakuba Tomalaka. Wydarzenie zorganizowała Fundacja Jak Wygrać Życie przy współpracy z ostrowskimi parafiami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-04-25 15:54

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

U św. Józefa

Niedziela Plus 16/2022, str. XII

[ TEMATY ]

Kalisz

Marzena Cyfert

Kopia obrazu św. Józefa z sanktuarium w Kaliszu

Kopia obrazu św. Józefa z sanktuarium w Kaliszu

Comiesięczna modlitwa w intencji rodzin i obrony życia poczętego.

Temat kwietniowego spotkania w Narodowym Sanktuarium św. Józefa brzmiał: „W Roku Rodziny Amoris Laetitia pragniemy na nowo odkryć wartość życia małżeńskiego i rodzinnego”. Modlitwom przewodniczył biskup pomocniczy diecezji świdnickiej Adam Bałabuch, który w homilii podkreślił: – Święty Józef jest głową Świętej Rodziny. W najtrudniejszych chwilach to właśnie on zapewnia bezpieczeństwo Jezusowi i Maryi. Jesteśmy zaproszeni do tego, by także oddać się opiece św. Józefa i uczynić go naszym obrońcą. I dodał: – Trzeba zrobić wszystko, by ratować każde małżeństwo zawarte przed Bogiem i każdą rodzinę. Trzeba zabiegać o to, by ratować każde ludzkie życie od poczęcia do naturalnej śmierci. Trzeba walczyć, by egoizm i złości nie wyparły miłości z naszych serc i nie prowadziły do ich zatwardziałości.
CZYTAJ DALEJ

Lekarze bez Granic: nie opuścimy Strefy Gazy mimo nakazu władz Izraela

2026-02-27 15:56

[ TEMATY ]

lekarz

adobe Stock

Lekarze bez Granic (MSF) zapowiedzieli, że pozostaną w Strefie Gazy mimo wyznaczonego przez Izrael na 1 marca terminu opuszczenia terytorium – poinformowała w piątek organizacja. Według MSF w obliczu katastrofalnej sytuacji w Strefie Gazy pilnie potrzebna jest pomoc humanitarna.

„Lekarze bez Granic starają się utrzymać pomoc dla pacjentów w coraz bardziej ograniczonych warunkach” – powiedział sekretarz generalny organizacji Christopher Lockyear.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję