W pierwszym dniu wakacji odbyła się Pielgrzymka Ministrantów i Lektorów oraz Scholi Liturgicznych Archidiecezji Lubelskiej do Wąwolnicy. Wczesnym rankiem do miejsca objawień Matki Bożej w Kęble zjechali ministranci i lektorzy z całej diecezji. Ubrani w stroje liturgiczne, z modlitwą na ustach, wyruszyli w pielgrzymkę do wąwolnickiej bazyliki, gdzie śpiewy ćwiczyły już połączone schole, a szpaler powitalny zrobili kandydaci na ceremoniarzy. Centralnym punktem pielgrzymki była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. Podczas Liturgii metropolita ustanowił 46 ceremoniarzy parafialnych, którzy przygotowali się do pełnienia tej funkcji poprzez udział w kilkumiesięcznym kursie.
W homilii abp Stanisław Budzik przypomniał, że zadaniem ceremoniarza jest przygotowanie liturgii i kierowanie jej przebiegiem. – Cieszymy się, że nowa grupa ceremoniarzy przyczyni się do piękna liturgii w kościołach naszej archidiecezji – powiedział. Ksiądz arcybiskup zwrócił uwagę na rolę scholi, które śpiewem wznoszą serca ku Bogu. Zachęcał do śpiewania Stwórcy nie tylko ustami, ale całym życiem. – Jesteście pieśnią pochwalną na cześć Pana, gdy wasze życie jest piękne i dobre – powiedział abp Budzik i zachęcił młodzież do pozostawiania na ziemi śladów dobra. O muzyczną oprawę Eucharystii zatroszczyli się organista Adam Łaguna i ks. Tomasz Lisiecki, który dyrygował połączonymi scholami. Na zakończenie przedstawiciele Liturgicznej Służby Ołtarza i zespołów muzycznych podziękowali abp. Budzikowi za zaufanie i błogosławieństwo na kolejne zadania realizowane w parafiach. Wdzięczność za rok formacji duchowej i liturgicznej wyrazili także ks. Marcinowi Grzesiakowi, archidiecezjalnemu duszpasterzowi LSO i jego zastępcom: ks. Łukaszowi Trzcińskiemu, ks. Wojciechowi Lisieckiemu i ks. Michałowi Sidorowi. W duchu wdzięczności ks. Grzesiak zwrócił się do kapłanów, sióstr zakonnych i katechetów, a szczególnie do rodziców, którzy są blisko Kościoła, obdarzają zaufaniem kapłanów i zachęcają swoje dzieci do zaangażowania na rzecz parafii.
W drugiej części pielgrzymki na zielonych terenach przy sanktuarium odbył się wakacyjny piknik. W przygotowanie wielogodzinnego programu włączyły się liczne służby mundurowe oraz alumni Metropolitalnego Seminarium Duchownego. Organizację zajęć sportowo-rekreacyjnych wsparli darczyńcy oraz marszałek województwa lubelskiego w ramach programu „Warto być Polakiem”. Jak podkreślali uczestnicy spotkania, zarówno pielgrzymka Liturgicznej Służby Ołtarza i scholi liturgicznych, jak i wydarzenia organizowane specjalnie dla dzieci i młodzieży, krzewiące wartości chrześcijańskie i patriotyczne, pokazują młode i radosne oblicze Kościoła, które zachęca do angażowania się na rzecz parafii.
25 lipca z Helu wyruszyła najdłuższa pielgrzymka na Jasną Górę. Kaszubscy pątnicy w ciągu 19 dni marszu pokonają 640 km. Aby 12 sierpnia dotrzeć do Częstochowy, dziennie przemierzać będą od 25 do 44 km. Uczestnicy Pielgrzymki Kaszubskiej pochodzą z całej Polski, ale w drodze modlą się i śpiewają w języku kaszubskim.
W tegorocznej pielgrzymce weźmie udział ok. 230 osób. Trudno określić dokładną liczbę uczestników, bo jak zdecydowali organizatorzy, zapisać na pielgrzymkę można się na samej trasie, wystarczy stawić się 25 lipca na Helu, albo dołączyć podczas pielgrzymowania.
Pielgrzymka Kaszubska poza tym, że jest najdłuższą w Polsce, wyróżnia się spośród innych, zdążających na Jasną Górę językiem, w jakim prowadzone są modlitwy. - Choć pielgrzymi pochodzą ze wszystkich zakątków kraju, większość osób jest z Kaszub - mówi ks. Jan Perszon, kierownik pielgrzymki. – Codziennie śpiewamy hymn ku czci Matki Bożej „Kaszebsko Królewo”, prowadzimy liturgię również po kaszubsku. Podobnie podczas pogodnych wieczorów śpiewamy piosenki i opowiadamy kawały w naszym języku - dodaje.
Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?
Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
Dla mnie to już ponad 200 kilometrów pokonanej drogi. Niby jest się gotowym już na wszystko, a jednak droga potrafi zaskoczyć. I tak, chodzi tu o warunki zdrowotne, bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy - kiedy pojawią się pęcherze, czy też odparzenia na stopach.
Ale opisywanie swoich wspomnień z dnia pielgrzymki nie może zatrzymywać się na tym, co boli, ale na tym, co raduje i podnosi na duchu. dziś konferencja poświęcona była Caritas, czyli miłosierdziu związanego z miłością chrześcijańską. Mogliśmy przypomnieć sobie, jak można realizować przykazanie miłości Boga i bliźniego w praktyce. I trochę przenieść życie pielgrzymkowe na życie codzienne. Dziś był specyficzny dzień. Pierwszy etap 10 km, a następne trzy po ok. 5 km. Ogólnie dzień był bardzo spokojny, a Msza święta w lesie - w zupełnie nowym miejscu. Zmęczenie daje o sobie mocno znać, czego dowodem jest też krótsza pamięć. Homilię wygłosił biskup Maciej Małyga, a po Mszy ks. Tomasz Płukarski przeczytał oświadczenie związane z przyszłoroczną zmianą trasy pielgrzymki. Dziwię się, że zrobiło się tyle zamieszania wokół tej sprawy. Celem jest Jasna Góra i to powinno nas łączyć, a nie dzielić. Realizować dobro wspólne, a nie własne przekonania. Bardziej być Uczniem - Misjonarzem niż Mędrcem, którego już nikt nie chce słuchać.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.