Reklama

Niedziela plus

Płock

Nasza duma

Matka Boża Pocieszenia od 400 lat króluje na Górze Czerwińskiej. Salezjanie działają tu od 100 lat. Co w tym czasie się wydarzyło? A co jeszcze przed nami w tym roku jubileuszowym?

Niedziela Plus 36/2023, str. II

[ TEMATY ]

Płock

Archiwum Hosanna Festival

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Spoglądają w przeszłość z wdzięcznością, przeżywają teraźniejszość z pasją, przyjmują przyszłość z nadzieją – tak wspólnota salezjańska przeżywa bieżący rok stulecia obecności Towarzystwa św. Franciszka Salezego w Czerwińsku n. Wisłą. Obchody roku jubileuszowego rozpoczęła uroczysta Msza św. w bazylice Matki Bożej Pocieszenia, sprawowana w duchu wdzięczności za wszelkie dobro, które wydarzyło się w minionym wieku. W radosne świętowanie wpisały się: Misterium przemijania (w grudniu ub.r.), procesja Bożego Ciała na Wiśle i piknik dla rodzin (w czerwcu) oraz XXX Jubileuszowy Salezjański Festiwal Młodych Campo Bosco (w sierpniu). Ważnym punktem na mapie obchodów będzie ogólnopolska konferencja naukowa na temat stulecia obecności salezjanów w tym miejscu pt. „Czerwińsk jako miejsce spotkania – człowiek, miejsce, obecność”, zaplanowana na 8-9 września. – Będzie ona próbą zebrania i podsumowania wielowymiarowych działań podejmowanych przez salezjanów nie tylko w sferze duchowego rozwoju człowieka, lecz także w dobrym, pięknym życiu na wzór ks. Bosco, który chciał wychować młodych ludzi na „uczciwych obywateli i dobrych chrześcijan”. Takie zadania zostawił nasz założyciel – św. Jan Bosko, wychowawca młodego pokolenia – wyjaśnia ks. Łukasz Mastalerz, salezjanin, proboszcz parafii Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie w Czerwińsku. To swego rodzaju podsumowanie obejmie rys historyczny i maryjny. Zostanie omówiona działalność teatralna, muzyczna i społeczna salezjanów. Ciekawostką będzie zaprezentowanie najstarszego modlitewnika ku czci Matki Bożej z Jasnej Góry Czerwińskiej – ten tytuł występuje już w 1752 r.

Znaki obecności i towarzyszenia

Pamiątkami jubileuszu dla przyszłych pokoleń są relikwiarz św. Jana Bosko i dzwon noszący imię „Św. Jan Bosko – Dobry Pasterz”, który powstał z ofiar ludzi, także w ramach akcji „Złom na dzwon”. – Dzwon to wymowny znak obecności i towarzyszenia. Towarzyszy człowiekowi w jego drodze, informuje o wydarzeniach smutnych czy radosnych, żegna tych, którzy odchodzą. Woła i oznajmia ważne zdarzenia, przypomina o Bogu i wierze. Jego imię ma przypominać, że nasz założyciel często jest porównywany do dobrego pasterza. Szukał on zagubionych owiec i przyprowadzał je do owczarni, czyli do Boga – mówi ks. Mastalerz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Klasztor w Czerwińsku powstał w XII wieku z inicjatywy biskupa płockiego Aleksandra z Malonne. W tym stuleciu również została wybudowana świątynia romańska, w której odbiera cześć Pani Czerwińska – Matka Boża Pocieszenia w obrazie pochodzącym z XVII wieku. Po kasacie klasztoru Kanoników Regularnych Laterańskich w 1819 r. do Czerwińska przybyły siostry norbertanki. W 1902 r. zostały one usunięte przez carat, a kościół przeszedł pod opiekę diecezji płockiej. Po I wojnie światowej zrujnowany klasztor wraz ze świątynią i parafią w 1923 r. przekazał salezjanom bp Antoni Julian Nowowiejski.

Naprzeciw potrzebom

Reklama

Dziś klasztorem i parafią opiekuje się Towarzystwo św. Franciszka Salezego. O codzienności duszpasterskiej i cudach opowiada ksiądz proboszcz: – Radują mnie parafianie, których widzę na Eucharystii. Przybywają tu, aby się modlić. Razem z naszymi sympatykami tworzą bardzo aktywne środowisko, którego owocami są ciekawe inicjatywy, m.in. Czerwiński Różaniec Wiślany czy procesja Bożego Ciała na Wiśle. Ujmujące są podziękowania i prośby. Widać w nich działanie Boga przez przyczynę Maryi w tym miejscu, do którego od wieków przybywają ludzie, by doświadczać miłosierdzia i Bożej pomocy. Przez te wszystkie lata dokonało się wiele dobra, które trudno opisać. Jak w każdym sanktuarium, mocno stawiamy na obecność w konfesjonale. Na duchowej liście działania łaski w tym sakramencie jest wiele przemian i uzdrowień, nie tylko tych, które są spisane jako cudowne działanie Boga przez wstawiennictwo Maryi, lecz także dokonujących się w sercu człowieka przemian czy nawróceń. Matka Boża wybrała to miejsce i jest z nami. Tu przybywali wielcy i zwyczajni, także całymi rodzinami, aby doświadczać Boga w swoim życiu. Naszą dumą jest Matka Boża Czerwińska.

Duszpasterze – wierni charyzmatowi założyciela – otaczają opieką wiernych na poziomie duchowym i ludzkim, towarzysząc im w każdym czasie, także w okresie pandemii. Od września w Domu Pomocy Dziennej dzieci i młodzież przeżywające trudności mogą korzystać z zajęć pod okiem terapeutów – psychologów i wychowawców. – Konstrukcja młodzieży jest dziś krucha. Dlatego chcemy w naszej misji wychodzić naprzeciw potrzebom współczesnego człowieka – dodaje ksiądz proboszcz.

Gwiazda Afganistanu i kieliszek

Już od 400 lat w tym miejscu, określanym jako duchowa stolica Mazowsza, z Góry Czerwińskiej jej Królowa darzy swoich czcicieli na całym Mazowszu i w Rzeczypospolitej licznymi łaskami i wyprasza cuda. Obraz został namalowany przez Łukasza z Łowicza w 1612 r. na wzór obrazu Matki Bożej Śnieżnej z rzymskiej Bazyliki Santa Maria Maggiore. Przed nim w 1647 r. król Władysław IV uprosił sobie powrót do zdrowia i pozostawił wotum z napisem: „Bliski śmierci – zdrowie otrzymał”. W kolejnym roku obraz Matki Bożej Czerwińskiej został ogłoszony przez biskupa płockiego Ferdynanda jako cudowny. W 1970 r. ten wizerunek Maryi został ukoronowany przez bł. Stefana Wyszyńskiego.

Reklama

Do cudownego obrazu Maryi pielgrzymowali królowie i wierni. Ci ostatni do dziś szukają przed Jej obliczem pomocy. I ją znajdują. „Teraz, przez wstawiennictwo Matki Bożej Pocieszenia odniosłem swoje największe zwycięstwo – z chorobą nowotworową” – dziękuje emeryt wojskowy w stopniu pułkownika, który ofiarował jako wotum „Gwiazdę Afganistanu” – swoje najwyższe odznaczenie za udział w wojskowych misjach zagranicznych. Niezwykłe wotum – kieliszek, znak dawnego swojego i rodziny nieszczęścia, przekazał obecnie niepijący alkoholik. Dziękował za uratowanie od alkoholizmu i rodziny od rozbicia. Stary różaniec przechowuje jak skarb rodzina w Warszawie. Jest to różaniec zmarłej mamy, który w życiu jej syna odegrał przełomową rolę. Oto jego świadectwo: „Straciłem wiarę. Różaniec mamy odmienił me serce i wrócił mi Boga”. „Dziś jesteśmy pewni, że mamy swój własny cud. Dzięki wstawiennictwu Matki Bożej Pocieszenia nasza Marysia żyje i rozwija się prawidłowo, a my jesteśmy wdzięczni za każdy wspólnie spędzony dzień” – to słowa rodziców dziękujących za cudowne uzdrowienie córki. Doświadczyli oni wielu łask w trudnym czasie, gdy w 26. tygodniu ciąży okazało się, że dziecko jest ciężko chore, nigdy nie będzie w pełni zdrowe i nie wiadomo, czy w ogóle przeżyje...

Do Matki Bożej Pocieszenia

W tym pięknym miejscu nad Wisłą można nie tylko ukoić ciało i ducha, lecz także zwiedzać sanktuarium po wcześniejszym zgłoszeniu pod adresem: czerwinsk@salezjanie.pl . Grupy zorganizowane można zgłaszać na ten sam adres e-mailowy i telefonicznie: 784 447 768. Jest też możliwość zamówienia posiłków pod numerem tel. 602 298 989. Osoby zainteresowane noclegiem w Domu Rekolekcyjnym uzyskają informacje telefonicznie: 602 298 989.

Przybywający do Czerwińska mogą uczestniczyć w Mszach św. – w niedziele: godz. 7.00, 8.30, 10.00, 11.30, 17.00, a w dni powszednie: 7.00, 18.00; w Różańcu – w poniedziałki, wtorki, środy, czwartki, soboty o godz. 17.30; w Różańcu z prośbami i podziękowaniami do Matki Bożej Pocieszenia – w soboty o godz. 17.30; w nabożeństwie do Miłosierdzia Bożego -– w piątki o 17.30.

2023-08-29 14:24

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Płock: w diecezji odbyła się zbiórka na rozbudowę Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

[ TEMATY ]

Płock

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

Krzysztof Tadej

Obraz Jezusa Miłosiernego namalowany przez Eugeniusza Kazimirowskiego

Obraz Jezusa Miłosiernego namalowany przez Eugeniusza Kazimirowskiego

W niedzielę 28 stycznia w kościołach diecezji płockiej odbyła się zbiórka na rozbudowę Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku. Po raz kolejny, tym razem zgodnie z decyzją bp. Szymona Stułkowskiego, przeznaczono na ten cel niedzielną tacę. Na terenie obecnego sanktuarium św. s. Faustyna Kowalska 22 lutego 1931 r. po raz pierwszy ujrzała Jezusa Miłosiernego w obrazie „Jezu ufam Tobie”.

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia na Starym Rynku w Płocku, to miejsce od 1930 roku związane ze św. s. Faustyną Kowalską. W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu, 22 lutego 1931 roku, ta siostra „drugiego chóru”, po raz pierwszy w życiu miała objawienie Jezusa Miłosiernego, w znanym na całym świecie obrazie „Jezu ufam Tobie”. Od 2015 roku miejsce to jest rozbudowywane i modernizowane przez siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu Maryi i św. Faustyny

2026-10-07 10:52

[ TEMATY ]

pozdrowienia

Leon XIV

św. Faustyna

commons.wikimedia.org

Zwracając się do Polaków podczas audiencji generalnej, Papież zawierzył ich wstawiennictwu Matki Bożej Pięknej Miłości oraz św. Siostry Faustyny Kowalskiej. Zachęcił, by w codzienności „zawsze ufali Bogu, który jest Panem dziejów”.

Pozdrawiając Polaków, Leon XIV zaznaczył też obecność pielgrzymów z diecezji łomżyńskiej oraz siedleckiej wraz z ordynariuszem łomżyńskim bp. Januszem Stepnowskim, ordynariuszem siedleckim bpem Kazimierzem Gurdą oraz biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej Grzegorzem Suchodolskim. Łomżanie przybyli do Rzymu z pielgrzymką dziękczynną z okazji 100. rocznicy utworzenia ich diecezji, zaś pielgrzymi z Siedlec dziękowali za 30. rocznicę beatyfikacji Męczenników Podlaskich.
CZYTAJ DALEJ

Wrocławska szkoła włączyła się w światową akcję różańcową

2026-10-07 15:29

Vatican Media

Ponad milion dzieci na całym świecie zjednoczyło się na modlitwie różańcowej w intencji pokoju. W akcję „Milion Dzieci Modli się na Różańcu” włączyła się również Niepubliczna Szkoła Podstawowa Sióstr Salezjanek im. św. Jana Pawła II we Wrocławiu.

Modlitwa była odpowiedzią na dramat konfliktów zbrojnych, szczególnie sytuacji w Libanie, ale także świadectwem wiary najmłodszych, którzy chcą mieć swój udział w budowaniu pokoju. O idei przedsięwzięcia opowiedział Mateusz Diduszko, przedstawiciel organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie. – Akcja „Milion Dzieci Modli się na Różańcu” jest akcją, która, jak nazwa wskazuje, gromadzi dzieci na modlitwie różańcowej, ale przede wszystkim na modlitwie o pokój. Dzisiaj modliliśmy się we wrocławskim biurze w Szkole Sióstr Salezjanek przy ul. Franciszkańskiej wraz z dziećmi i całą społecznością szkolną o pokój na świecie. Szczególnie pamiętamy o Libanie, ale modlimy się także o nawrócenie serc tych, którzy prowadzą wojny, abyśmy nie musieli się zabijać i prowadzić kolejnych konfliktów – mówił Mateusz Diduszko z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, który wskazał też źródło inspiracji dla tej inicjatywy. – Akcja wzięła się z myśli św. Ojca Pio, który powiedział, że kiedy milion dzieci będzie modlić się na różańcu, świat się zmieni. Chcemy iść za tą myślą i ją urzeczywistniać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję