Reklama

Niedziela Legnicka

Katecheci specjaliści

Takim mianem można określić katechetów ze szkół specjalnych, którzy zarówno z diecezji legnickiej jak i świdnickiej, spotkali się 22 marca w Krzeszowie. To już drugie, po ubiegłorocznym, tego typu szkolenie w diecezji.

Niedziela legnicka 16/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Krzeszów

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

W spotkaniu uczestniczył biskup świdnicki

W spotkaniu uczestniczył biskup świdnicki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W gościnnych murach klasztoru sióstr Elżbietanek wzięli udział w spotkaniu szkoleniowo-formacyjnym dla katechetów szkolnictwa specjalnego, z udziałem biskupa świdnickiego Marka Mendyka. Było ono poświęcone przygotowaniu do sakramentów świętych osób z niepełnosprawnością intelektualną.

Prelegent

Spotkanie poprowadził ks. dr Krzysztof Sosna z Katowic, wizytator nauki religii, wykładowca katechetyki na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, organizator konferencji dla katechetów szkół specjalnych w Brennej, autor wielu publikacji dotyczących katechezy specjalnej, szczególnie przygotowania do sakramentów Eucharystii i bierzmowania osób z niepełnosprawnością intelektualną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Program

Spotkanie było nie tylko okazją do poznania czy uzupełnienia wiedzy w zakresie pracy katechetycznej z osobami niepełnosprawnymi, ale stworzona została także możliwość udziału w adoracji Najświętszego Sakramentu z możliwością skorzystania z sakramentu pokuty, czy też Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka. Główna konferencja nosiła tytuł: „Trudna droga? Przygotowanie do sakramentów świętych osób z niepełnosprawnością intelektualną”, a zakończona została dyskusją, pytaniami od uczestników i podsumowaniem usłyszanych treści.

O pracy

Reklama

– Dzieci z pewną niepełnosprawnością intelektualną wymagają specjalnych metod, środków i innego podejścia niż w stosunku do dzieci w tzw. normie intelektualnej. Jest tu potrzeba indywidualizmu. Tu musi być aktywizowana inna sfera. Większego znaczenia nabiera przygotowanie dzieci do przyjęcia sakramentów, bardziej na płaszczyźnie emocjonalnej, poprzez stosowanie znaków, symboli, osobistego przeżycia, uwolnienia emocji – mówi ks. Krzysztof Sosna, główny prelegent spotkania. – Rodzice chcą, żeby ich dzieci przyjęły sakramenty. Ale stoją wobec pytań, bo zazwyczaj przygotowanie do sakramentu polega na przyswojeniu przez dziecko pewnej wiedzy, a tu jest to czasem niemożliwe i nie wiedzą, co z tym zrobić. I tu jest nasza rola, żeby uświadomić rodzicom takich dzieci, że nie to jest najważniejsze, co można wiedzieć, powtórzyć i zapamiętać, ale bardziej to, co człowiek może przeżyć. Jest już ważna sama obecność.

Przesłanie

– Dziś pragnę katechetom przekazać, żeby się nie zniechęcali trudnościami i przeszkodami i tym, że jakby nie widać efektów ich pracy. Trzeba tu bowiem rozróżnić świadomość i przejawy świadomości. Mamy do czynienia z tym, co jest przejawami świadomości, a nie wiemy, co się dzieje w ich głowach, jaka naprawdę jest ich świadomość, a Pan Bóg uzupełnia zresztą wszystko swoją łaską – mówi ks. Sosna.

Uczestnicy

Katecheci i ci, którzy uczestniczą już po raz kolejny w takim spotkaniu, i ci, którzy pojawili się po raz pierwszy, podkreślają jedno: takie spotkania są bardzo potrzebne. Służą one nie tylko poznaniu nowych aspektów i sposobów pracy z powierzonymi im uczniami, ale też dla nich samych są okazją do rozmów, wymiany doświadczeń, stawianiem pytań i poszukiwaniem odpowiedzi razem z innymi nauczycielami. Wszyscy wyrażają radość z możliwości udziału i już stawiają pytania o następne.

2024-04-16 14:14

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tłumy wiernych na odpuście krzeszowskim

Niedziela legnicka 34/2019, str. 4

[ TEMATY ]

odpust

Krzeszów

Przemysław Groński

Tradycyjna procesja z Ikoną Matki Bożej Łaskawej

Tradycyjna procesja z Ikoną Matki Bożej Łaskawej
Kilka tysięcy wiernych z Dolnego Śląska oraz z całej Polski wzięło udział w wielkim odpuście krzeszowskim ku czci Maryi Wniebowziętej. Głównej Sumie odpustowej przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, homilię wygłosił biskup Kościoła greckokatolickiego Włodzimierz Juszczak.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Misjonarz: w Republice Środkowoafrykańskiej dzieci wybierają między karabinem a instrumentem

2026-07-19 07:33

[ TEMATY ]

misje

misjonarze

siepomaga.pl/brat Benedykt Pączka

W Republice Środkowoafrykańskiej dzieci naprawdę stają przed wyborem: dołączyć do rebeliantów albo pójść do szkoły muzycznej. – Nasza szkoła jest antidotum na wojnę. Mówimy dzieciakom: zostaw broń, weź instrument – powiedział PAP brat Benedykt Pączka, kapucyn, twórca African Music School w Bouar.

PAP: Nazwa African Music School brzmi jak egzotyczna ciekawostka. Czym właściwie jest ta szkoła – elitarnym konserwatorium w afrykańskim buszu, projektem humanitarnym ukrytym pod płaszczykiem sztuki czy raczej świetlicą terapeutyczną dla dzieci z wojenną traumą?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję