Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem.
Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać
moje przykazania, będziecie trwać w miłości
mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego
i trwam w Jego miłości.
To wam powiedziałem, aby radość moja w was była
i aby radość wasza była pełna.
To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie
miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma
większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje
za przyjaciół swoich.
Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to,
co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami,
bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was
przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko,
co usłyszałem od Ojca mego.
Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem
was na to, abyście szli i owoc przynosili,
i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko,
o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam
przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”.
Oto słowo Pańskie.
Słowa Ewangelii według św. Mateusza (Mt 21, 1-11).
Gdy się zbliżyli do Jerozolimy i przyszli do Betfage
na Górze Oliwnej, wtedy Jezus posłał dwóch
uczniów, mówiąc im: „Idźcie do wsi, która jest
przed wami, a zaraz znajdziecie uwiązaną oślicę
i przy niej źrebię. Odwiążcie je i przyprowadźcie
do Mnie. A gdyby wam ktoś coś mówił, powiecie:
«Pan ich potrzebuje i zaraz je odeśle»”.
A stało się to, żeby się spełniło słowo Proroka:
„Powiedzcie Córze Syjonu: Oto Król twój przychodzi
do ciebie łagodny, siedzący na osiołku, źrebięciu
oślicy”.
Uczniowie poszli i uczynili, jak im Jezus polecił.
Przyprowadzili oślicę i źrebię i położyli na nie swe
płaszcze, a On usiadł na nich. Tłum zaś ogromny
słał swe płaszcze na drodze, a inni obcinali gałązki
z drzew i słali nimi drogę. A tłumy, które Go poprzedzały
i które szły za Nim, wołały głośno:
„Hosanna Synowi Dawida!
Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie!
Hosanna na wysokościach!”.
Gdy wjechał do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto,
i pytano: „Kto to jest?”. A tłumy odpowiadały:
„To jest prorok, Jezus z Nazaretu w Galilei”.
Oto słowo Pańskie.
Jako wciąż poważny określili lekarze stan 53-letniej Polki, która została ranna w Modenie na północy Włoch, gdzie w sobotę rozpędzony samochód uderzył w grupę osób. Kobieta mieszkająca od dawna we Włoszech przebywa na oddziale intensywnej terapii - podał w czwartek miejscowy oddział służby zdrowia.
„Stan kliniczny jest stabilny, ale nie pozwala jednak jeszcze na określenie rokowań” - zaznaczono w komunikacie oddziału państwowej służby zdrowia w Modenie, gdzie kobieta przebywa od sześciu dni w szpitalu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.