Reklama

Niedziela Łódzka

Razem do świętości

Staramy się kroczyć ufnie za Panem, czerpiąc siłę z sakramentu małżeństwa i umacniając się wzajemnie w relacji – podkreślają małżonkowie.

Niedziela łódzka 33/2024, str. III

[ TEMATY ]

Łódź

Paulina Borkowska

Rok formacyjny ruchu Equipes Notre-Dame w sektorze łódzkim

Rok formacyjny ruchu Equipes Notre-Dame w sektorze łódzkim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już ponad 75 lat istnieje Karta Equipes Notre-Dame, czyli najważniejszy dokument ruchu duchowości małżeńskiej, który pomaga parom odnaleźć drogę do świętości.

Pielęgnować relacje

W sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łodzi wiele małżeństw regularnie spotyka się we wspólnocie, aby być przykładem chrześcijańskiego małżeństwa w Kościele i na całym świecie. – Przede wszystkim pociąga nas to, że ruch jest skierowany do małżeństw. Często, kiedy pojawiają się dzieci – a my mamy ich czwórkę – sprawy małżeństwa schodzą na dalszy plan. A przecież niezmiernie ważne jest pielęgnowanie więzi i wzajemnych relacji w małżeństwie. W ruchu praca jest skierowana na rozwój relacji męża i żony z Bogiem, co w konsekwencji umacnia rodzinę. Ważne dla nas jest również spotkanie z ludźmi, którzy mierzą się z podobnymi wyzwaniami i wzajemne czerpanie z doświadczenia małżeńskiego. Każdego miesiąca spotykamy się w gronie kilku małżeństw, by w oparciu o słowo Boże i materiały formacyjne pracować nad sobą, by dążyć razem do świętości. W spotkaniach zawsze bierze udział kapłan jako doradca duchowy danej ekipy – podkreśla Marek Zych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W Kościele łódzkim istnieje wiele propozycji formacyjnych dla małżeństw prowadzonych przez duchownych, konsekrowanych czy świeckich. – Modlimy się za siebie i codziennie odmawiamy Magnificat w intencji jedności wszystkich małżeństw, które formują się w ruchu. Jedność nie oznacza unifikacji, ale wspólne spojrzenie na teraźniejszość i przyszłość, stawianie czoła trudnym sytuacjom czy konfliktom. Taka optyka relacji redukuje pola napięć – zauważa małżeństwo.

Wspólna modlitwa

Rzeczywistość, z którą przyszło zmierzyć się współczesnym małżeństwom sakramentalnym, bywa trudna, zaskakująca i wielokrotnie przytłaczająca. Zarówno żony, jak i mężowie zmagają się z kryzysami, a specjaliści za jedną z głównych przyczyn wskazują brak wzajemnego słuchania. Chrześcijańskie małżeństwa mają jednak swoją pewnego rodzaju receptę na dążenie do świętości. – Warto klękać do wspólnej modlitwy, razem podejmować decyzje, otwarcie mówić, co rani, przebaczać sobie i żyć słowami małżeńskiej przysięgi. Dobrze jest znaleźć wspólnotę, w której można się rozwijać, a przede wszystkim bezgranicznie zaufać Bogu i w Nim szukać inspiracji, by razem iść drogą uświęcenia – podkreślają Anna i Marek Zychowie. – Życie małżeńskie nie może opierać się tylko na nas samych. Bóg, który stworzył świat, a wraz z nim małżeństwo, jest daleko bardziej potężny i godny zaufania od najwspanialszego współmałżonka. Oparcie życia małżeńskiego na relacji ze Stwórcą „to budowanie na skale”. Pomaga uporządkować codzienność i nie pogubić się meandrach problemów, jakie pojawiają się na horyzoncie wspólnego życia – podsumowują.

Wszystkich zainteresowanych duchowością małżeńską zapraszamy na inaugurację nowego roku formacyjnego, która odbędzie się 14 września od godz. 10 w sanktuarium Miłosierdzia Bożego przy ul. Baczyńskiego 156 w Łodzi.

2024-08-13 16:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rotmistrzu Pilecki, pamiętamy!

[ TEMATY ]

Łódź

Witold Pilecki

Marek Kamiński

W Szkole Salezjańskiej im. Księdza Bosko w Łodzi odbyły się uroczystości poświęcone 70 rocznicy mordu rotmistrza Witolda Pileckiego. Był jednym z największych patriotów w historii Polski, żołnierz Armii Krajowej, więzień i organizator ruchu oporu w Auschwitz, żołnierz wyklęty.

Uroczystość rozpoczął modlitwą ks. Julian Dzierżak dyrektor szkoły. – Módlmy się o Ojczyznę i Jej pomyślność. Módlmy się o to, by Pan Bóg uchronił nas od bezbożnictwa, niesprawiedliwości, byśmy byli krajem ludzi szczęśliwych i trwali w dostatku. By to co przeżywamy teraz jako stulecie niepodległości, nie tylko było wspomnieniem wydarzeń sprzed stu lat, ale byśmy tę niepodległość dalej tworzyli, o nią dbali i byśmy byli naprawdę patriotami. – powiedział Ksiądz Dyrektor.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Metz: Przyszłość Europy to nie ujednolicenie, ale harmonia różnic

2026-09-28 17:09

[ TEMATY ]

przyszłość Europy

Leon XIV we Francji

Metz

Vatican Media

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.

Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję