Bóg mówi: „Wybaczam ci”, „Kocham cię”, „Chcę cię” i w tych słowach zawsze jest przebaczenie – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas rocznicy śmierci sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.
W kościele Wniebowzięcia NMP w Łodzi odbyły się uroczystości związane z 51. rocznicą śmierci sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. Mszy św. w intencji beatyfikacji położnej z Auschwitz przewodniczył kard. Grzegorz Ryś. Do modlitwy dołączyli przedstawiciele ochrony zdrowia. – Czytamy świadectwa rodziny, która zapamiętała Stanisławę na modlitwie na kolanach, że jej postawa modlitewna była postawą klęczącą, także w ostatnich dniach życia – mówił w homilii metropolita łódzki, podkreślając, że do modlitwy Stanisławy dołączały kobiety różnych wyznań. – Co jest ważniejsze w procesie modlitwy? To, że ja zawracam Bogu głowę czy to, że On do mnie mówi? Bóg mówi: „Wybaczam ci”, „Kocham cię”, „Chcę cię” i w tych słowach zawsze jest przebaczenie – podkreślił duchowny.
W programie tegorocznych obchodów znalazła się prelekcja red. Anny Tokarskiej pt. „Świadectwa ocalałych” oraz nawiedzenie krypty ze szczątkami Stanisławy Leszczyńskiej.
Droga Krzyżowa w intencji osób skrzywdzonych przez duchownych i osoby pracujące i posługujące w Kościele
Pierwszy piątek Wielkiego Postu obchodzony jest jako Dzień pokuty i modlitwy za grzechy wykorzystywania seksualnego małoletnich. To dzień pokuty, refleksji i odpowiedzialności.
Po Mszy św. kościoła stacyjnego w parafii Najświętszego Serca Jezusowego nabożeństwu Drogi Krzyżowej, podczas której wierni modlili się w intencji osób dotkniętych przemocą seksualną ze strony ludzi Kościoła, przewodniczył ojciec biskup iotr Kleszcz. - Najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić, to stanąć w prawdzie, powiedzieć, jak było i co zrobić, żeby do takich sytuacji już nigdy więcej nie doszło. Jestem dumny z mojego Kościoła, że potrafi stanąć w prawdzie! – mówił wcześniej w homilii bp Kleszcz, jednocześnie przepraszając w imieniu Kościoła za takie zachowania.
Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?
Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.