Reklama

Niedziela Świdnicka

Tenis, szachy i czyste serca

Po raz pierwszy w historii gmach Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Świdnickiej stał się areną sportowych zmagań ministrantów i lektorów w szachach oraz tenisie stołowym.

Niedziela świdnicka 14/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Świdnica

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Hubert Cybulski z Kłodzka w rywalizacji szachowej z Mateuszem Bartnikowskim z Wałbrzycha

Hubert Cybulski z Kłodzka w rywalizacji szachowej z Mateuszem Bartnikowskim z Wałbrzycha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do Świdnicy w sobotę 22 marca przybyło ponad 70 uczestników m.in. z Bojanic, Dzierżoniowa, Dobromierza, Jedliny-Zdroju, Kłodzka, Mokrzeszowa, Świebodzic czy Wałbrzycha, wraz z duszpasterzami i rodzicami, aby wziąć udział w diecezjalnych rozgrywkach sportowych.

Zaczęli od modlitwy

Spotkanie rozpoczęło się od Mszy świętej w seminaryjnej kaplicy. W wygłoszonej homilii ks. Łukasz Basisty – diecezjalny duszpasterz służby liturgicznej – poruszył dwie ważne kwestie: czystość serca ministranta oraz właściwe rozumienie rozrywki w życiu chrześcijanina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kapłan przestrzegał, że zewnętrzna służba bez wewnętrznego uporządkowania może być nieautentyczna. – Jeśli nie dbam o swoje serce, które jest uwikłane w grzech, a zakładam białą szatę, to pojawia się pewna nieprawda. I na to trzeba zwrócić szczególną uwagę – zauważył.

Kaznodzieja odwołał się do przypowieści o synu marnotrawnym, który roztrwonił majątek ojca na huczne życie, a ostatecznie został z niczym. – Zabawa, która miała być dla niego przyjemnością, ściągnęła go na dno – zauważył, przestrzegając, że niewłaściwa rozrywka może prowadzić do utraty duchowych wartości. Wskazał jednocześnie, że zawody ministrantów są przykładem dobrej zabawy, która jednoczy i buduje wspólnotę.

Sportowa rywalizacja

Reklama

Po Mszy św. rozpoczęły się emocjonujące rozgrywki w duchu fair-play, które nadzorowali sędziowie: Andrzej Sikora (tenis stołowy) oraz Paweł Lekan (szachy).

W kategorii młodszej zwyciężył Kacper Kulik z parafii Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu. Drugie miejsce zajął Antoni Najborowski z parafii św. Andrzeja Boboli w Świdnicy, a na trzecim miejscu uplasował się Kacper Bartnikowski, również reprezentujący wałbrzyską parafię Świętych Aniołów Stróżów. W starszej grupie wiekowej bezkonkurencyjny okazał się Dominik Studnicki z parafii NMP Częstochowskiej w Bojanicach. Drugą lokatę zdobył Jakub Piekarz z parafii Ducha Świętego w Świdnicy, a trzecie miejsce zajął Hubert Mikołajczyk, również z Bojanic.

Równolegle rozegrano turniej szachowy. Zwycięzcą został Ignacy Uliasz z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu. Drugie miejsce przypadło Mikołajowi Musiałowi z parafii Chrystusa Króla w Dzierżoniowie, a trzecie miejsce zajął Hubert Cybulski z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Kłodzku.

– Było dużo emocji i zaciętych meczów, ale najbardziej cieszy mnie to, że poznałem tylu nowych kolegów – mówi Kacper, jeden ze zwycięzców turnieju tenisa stołowego. – Najfajniejsze było to, że nawet jeśli ktoś przegrał, to i tak miał uśmiech na twarzy. Chyba o to właśnie chodzi w służbie liturgicznej – podsumował Oliwier.

- Pamiętajcie, że każdy uczestnik jest zwycięzcą, bo wspólnie tworzymy Kościół – przypomniał ks. Emil Dudek, współorganizator. Zwycięzcy otrzymali okolicznościowe medale, dyplomy oraz karty podarunkowe. Każdy z uczestników został także obdarowany dużą czekoladą.

Organizatorem wydarzenia była parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Świebodzicach oraz Diecezjalne Duszpasterstwo Służby Liturgicznej. Zawody odbyły się już po raz dwunasty, tym razem po dwuletniej przerwie.

2025-04-01 17:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa: Nocne czuwanie z Maryją

[ TEMATY ]

Jasna Góra

czuwanie

Świdnica

bp Ignacy Dec

Jasna Góra News

Bp Ignacy Dec podczas Apelu Jasnogórskiego w czasie czuwania wiernych ze Świdnicy na Jasnej Górze

Bp Ignacy Dec podczas Apelu Jasnogórskiego w czasie czuwania wiernych ze Świdnicy na Jasnej Górze

W nocy z 13 na 14 lutego br. wierni z parafii św. Józefa Opiekuna Rodzin w Świdnicy wraz z proboszczem o. Rafałem Kwietniem po raz kolejny udali się na Jasną Górę, by trwać na modlitwie przed wizerunkiem Królowej Polski.

Do pielgrzymów dołączyli także mieszkańcy okolicznych parafii, m.in. z Bojanic z miejscowym proboszczem ks. Marcinem Mazurem. Wśród pątników obecny był również bp Ignacy Dec, który poprowadził Apel Jasnogórski.
CZYTAJ DALEJ

Św. Bartłomieju Apostole! Dlaczego stałeś się uczniem Jezusa z Nazaretu?

Niedziela Ogólnopolska 34/2006, str. 16

[ TEMATY ]

św. Bartłomiej Apostoł

święci

WD

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne. Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”). Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa. W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom. Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje gen. Mirosław Różański. Senator zmarł po ciężkiej chorobie

2026-08-24 11:15

[ TEMATY ]

senator

zmarł

nie żyje

gen. Mirosław Różański

po ciężkiej chorobie

PAP

Zmarł gen. Mirosław Różański, senator XI kadencji

Zmarł gen. Mirosław Różański, senator XI kadencji

Po ciężkiej chorobie zmarł gen. Mirosław Różański, senator XI kadencji - przekazała marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.

O śmierci senatora marszałek Senatu poinformowała w poniedziałkowym wpisie na platformie X. Jak napisała, był to odważny i uczciwy człowiek, który służył Polsce. „Rodzinie i Bliskim składam wyrazy głębokiego współczucia” - dodała Kidawa-Błońska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję