Reklama

Niedziela Lubelska

Odszedł na wieczną wartę

Stwórca, powołując człowieka do istnienia, daje mu ziemski czas, w którym śmierć zamienia w wieczność – powiedział bp Mieczysław Cisło.

Niedziela lubelska 22/2025, str. VI

[ TEMATY ]

pogrzeb kapłana

Paweł Wysoki

Podczas uroczystości pogrzebowych w Kurowie

Podczas uroczystości pogrzebowych w Kurowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 83. roku życia i 58. roku kapłaństwa zmarł ks. kan. Zbigniew Sykut. Kapłan pochodzący z Kurowa odszedł na wieczną wartę 16 maja, w dzień wspomnienia św. Andrzeja Boboli, którego wstawiennictwa ufnie przyzywał przez długie i piękne kapłańskie życie.

Msza św. pogrzebowa zgromadziła w kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Michała Archanioła w Kurowie kapłanów i wiernych, w tym najbliższą rodzinę zmarłego. W Liturgii pod przewodnictwem bp. Mieczysława Cisło, z udziałem m.in. proboszcza ks. Stanisława Stępnia oraz dyrektora Domu Księży w Lublinie ks. Grzegorza Musiała, dziękowano Bogu za życie śp. ks. Sykuta. – Śmierć chrześcijanina jest paschą, przejściem z życia ziemskiego do wieczności. Nie oznacza końca istnienia, bo nasze życie w Bogu trwa wiecznie. Jednak każda śmierć kapłana to wyrwa w szeregach duchownych, tym bardziej, że coraz trudniej zająć to miejsce młodemu pokoleniu – powiedział ksiądz biskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jak to zostało przypomniane, ks. Zbigniew Sykut przyszedł na świat w czasie II wojny światowej. W rodzinnym Kurowie wzrastał w wierze i miłości. Uczęszczał do miejscowej szkoły podstawowej, po której podjął naukę w Kraśniku i Lublinie. Po maturze w 1961 r. wstąpił do seminarium duchownego, by sześć lat później przyjąć z rąk bp. Piotra Kałwy święcenia prezbiteratu. Pracował duszpastersko w kilkunastu parafiach. W Potoku Wielkim, Biskupicach, Żółkiewce, Piaskach, Michowie, Tarnogórze, Lublinie (parafia św. Michała Archanioła), Bychawie oraz Rudnie był wikariuszem; w Józefowie, Kraczewicach, Częstoborowicach oraz Abramowie pełnił urząd proboszcza. Jako emeryt od 2012 r. służył z radością bliźnim; pomagał w pracy m.in. w parafii Świętej Rodziny w Lublinie oraz w kaplicy cmentarnej na Majdanku. – Zawsze wiedział, gdzie znajduje się źródło jego zwycięstwa. Całe życie głosił Boże prawdy i nimi żył – podkreślił bp Mieczysław Cisło.

Wspominając swojego nieco starszego kolegę, ksiądz biskup przywołał czas jego pracy w Kraczewicach, gdzie przygotował parafię do budowy nowej świątyni poprzez zgromadzenie odpowiedniej ilości materiałów i środków finansowych. – Śp. ks. Zbigniew Sykut był wyrazistą postacią kapłańską; zapisał się w pamięci jako prostolinijny i prawomyślny człowiek. Za jego surowym spojrzeniem kryło się wielkie serce; miał wielu przyjaciół – powiedział. – Dziś dziękujemy za to, że pozostał wierny do końca, że służył Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie swoimi siłami, mądrością i inteligencją – podkreślił bp Cisło. Przywołując treść listu, jaki metropolita lubelski abp Stanisław Budzik skierował do ks. Sykuta po przejściu na emeryturę, bp Cisło powiedział, że to piękne podsumowanie życia. „Przez kilkadziesiąt lat pracy zyskał sobie ksiądz uznanie wśród kapłanów i wiernych oraz opinię pracowitego i zatroskanego o sprawy Boże kapłana i dobrego człowieka. Dziękuję za kapłańską służbę Bogu i człowiekowi, za pracę duszpasterską, za pełną poświęcenia posługę, wrażliwe serce i otwarcie na człowieka” – napisał pasterz.

W ostatnim czasie ks. Zbigniew Sykut, złożony chorobą, pokornie łączył się w cierpieniu z ukrzyżowanym Chrystusem. Śmierć go nie zaskoczyła, bo całe życie przygotowywał się na spotkanie z Bogiem twarzą w twarz. Otoczony troskliwą miłością przez najbliższą rodzinę i kapłanów, został wezwany przed tron Niebieskiego Ojca. Zgodnie z ostatnią wolą, spoczął w rodzinnej parafii.

2025-05-27 14:43

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jego serce biło miłością do ludzi

Niedziela świdnicka 39/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Świebodzice

pogrzeb kapłana

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Śp. ks. kan. Jan Mrowca, kapłan z sercem górala i duszpasterz wierny ludziom

Śp. ks. kan. Jan Mrowca, kapłan z sercem górala i duszpasterz wierny ludziom

Śmierć kapłana zatrzymuje codzienny rytm parafii. Milkną dzwony, a ciszę wypełniają wspomnienia. Tak było w Świebodzicach, gdzie 16 września pożegnano ks. kan. Jana Mrowcę.

Mszy świętej żałobnej w intencji kapłana, który przez 23 lata był proboszczem parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła, przewodniczył bp Ignacy Dec. – Nasze lata przemijają jak trawa, a Ty, Boże, trwasz na wieki. Dzisiaj przekazujemy do domu niebieskiego naszego brata, kapłana Jana. Eucharystia jest dziękczynieniem. Dziękujemy za jego serce, które biło miłością do ludzi – powiedział biskup.
CZYTAJ DALEJ

Będą zanosić Chleb życia tym, którzy nie mogą przyjść do kościoła

2026-09-12 20:49

[ TEMATY ]

Świdnica

bp Marek Mendyk

ks. Piotr Sipiorski

nadzwyczajni szafarze Komunii św.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Nowo ustanowieni nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej po otrzymaniu krzyży – znaków powierzonej im posługi.

Nowo ustanowieni nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej po otrzymaniu krzyży – znaków powierzonej im posługi.

Bądźcie blisko Jezusa. Udzielając Komunii Świętej, okazujcie braterską miłość – powiedział bp Marek Mendyk do 18 mężczyzn, którym 12 września w katedrze świdnickiej udzielił posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej. Będą pomagać kapłanom podczas liturgii, a przede wszystkim zanosić Eucharystię chorym i starszym.

Uroczysta Msza św. rozpoczęła się w samo południe. Mężczyźni przez blisko rok przygotowywali się do przyjęcia posługi pod kierunkiem ks. dr. Piotra Sipiorskiego ze Strzegomia, diecezjalnego opiekuna nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. Przyjechali z parafii w Ząbkowicach Śląskich, Strzelcach Świdnickich, Wałbrzychu, Dzierżoniowie, Dziećmorowicach, Mokrzeszowie, Jaroszowie, Żarowie, Świebodzicach, Szczawnie-Zdroju i Brzeźnicy. – To wielka łaska i wielkie wyróżnienie. Modlimy się za was, ale modlimy się także za rodziny, które tworzycie, oraz za wspólnoty, w których posługujecie i będziecie posługiwać – zaznaczył bp Marek Mendyk na początku liturgii. Zachęcił również zgromadzonych do modlitwy o nowe powołania do różnych posług w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Jaki był Leon XIV, zanim został papieżem? Ks. Żelazny z PKWP opowiada o współpracy z bp. Robertem Prevostem

2026-09-13 18:31

Vatican Media

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspierała projekty obecnego Papieża jeszcze w czasie, gdy Robert Prevost był biskupem Chiclayo w Peru. „Mamy trochę doświadczenia w pracy z papieżem Leonem” – mówi Vatican News ks. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Jak dodaje, dziś ta współpraca jest kontynuowana w nowej formie.

Podziel się cytatem – wspomina ks. Żelazny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję