Reklama

Porady

Z natury

Malina leśna

Nasi przodkowie wykorzystywali jej owoce i liście w celach leczniczych oraz jako cenne źródło pokarmu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najbardziej aromatyczna jest dzika malina leśna. Właściwości lecznicze owoców maliny znane były już w starożytności. Od dawna owoce te były stosowane jako surowiec o działaniu przeciwzapalnym, napotnym, przeciwgorączkowym, jako środek regulujący pracę układu pokarmowego i przemianę materii. A ponieważ malina rośnie na obszarze całego kraju, to zarówno jej owoce, jak i liście są łatwo dostępnym surowcem leczniczym i odżywczym.

Są bogatym źródłem makro- i mikroelementów, a także witamin: C, E, A, PP, B1 , B2 , B3, które wpływają korzystnie na układ odpornościowy naszego organizmu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ze świeżych owoców sporządza się sok malinowy. W medycynie ludowej był ceniony za swoje działanie rozgrzewające i napotne, głównie w celu łagodzenia gorączki i przeziębień.

Z suszonych owoców natomiast, początkowo w temperaturze 30, a następnie 50°C, przygotowujemy napar. W tym celu zalewamy 2 łyżki suszonych owoców szklanką gorącej wody i zaparzamy je przez 15 min pod przykryciem. Napar z suszonych owoców po 30-60 min od podania wywołuje obfite wydzielanie potu.

Do celów leczniczych zbiera się młode liście maliny i suszy w przewiewnym, zacienionym miejscu. Liście malin mają właściwości przeciwbiegunkowe, przeciwzapalne i przeciwskurczowe, co sprawia, że są pomocne w problemach trawiennych i stanach zapalnych gardła. Liście maliny stosuje się jako łagodny lek w nieżytach żołądka oraz jelit, przy słabo nasilonych wzdęciach. Są dodawane do mieszanek przeciwbiegunkowych oraz używane w zastępstwie herbaty. Zewnętrznie napar z liści stosuje się w schorzeniach jamy ustnej, gardła i krtani oraz w różnych chorobach skóry. Można stosować napar do płukania jamy ustnej i gardła, przygotujemy go z mieszanki: 20 g liści maliny, liści szałwii i kwiatów rumianku.

W ziołolecznictwie ludowym, zwłaszcza we wschodniej Polsce, najczęściej zimą, przygotowuje się wywar z młodych pędów maliny. Jest on skuteczny przy przeziębieniu i grypie. Również miód z maliny leśnej wspiera organizm w walce z przeziębieniem i grypą.

2025-07-08 07:36

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najgorsza współczesna zabawka. Telefon w ręce od najmłodszych lat

[ TEMATY ]

porady

smartfon

Adobe Stock

Coraz częściej spotykany obrazek to dziecko w wózku, które zamiast przyglądać się światu rzeczywistemu, skupia się na tym wirtualnym. Lekarze wielu specjalności ostrzegają, że to pułapka, która może mieć konsekwencję na resztę życia dziecka. Dowiedz się, jakie.

Jak wynika z raportu „Nastolatki 3.0”, opublikowanego przez Państwowy Instytut Badawczy NASK, polski nastolatek wpatrywał się w 2020 r. w ekran komputera lub smartfona ok. 12 godzin na dobę, częściowo z powodu zdalnych lekcji, które zajmowały ponad 7 godzin dziennie. Niemniej jednak czas spędzany przez młodzież i coraz młodsze dzieci w sieci rośnie z roku na rok.
CZYTAJ DALEJ

Pożar na grobie śp. Łukasza Litewki. Ogień uszkodził mogiłę

2026-05-27 18:59

[ TEMATY ]

pożar

grób

śp. Łukasz Litewka

Marcin Obara /PAP/tiktok.com/@kamilek1000000/zrzut ekranu

Na cmentarzu przy ul. Zuzanny w Sosnowcu doszło do pożaru przy grobie śp. Łukasza Litewki. Jak poinformowała straż pożarna, prawdopodobną przyczyną było zaprószenie ognia od jednego ze zniczy.

Na cmentarzu przy ul. Zuzanny w Sosnowcu doszło do pożaru przy grobie śp. Łukasza Litewki. Ogień objął znajdujące się na mogile znicze i wiązanki, a ślady okopcenia pojawiły się także na sąsiednich nagrobkach.
CZYTAJ DALEJ

85 lat temu o. Maksymilian Kolbe został deportowany do KL Auschwitz

2026-05-28 07:23

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

św. Maksymilian Maria Kolbe

Domena publiczna

Maksymilian Kolbe

Maksymilian Kolbe

85 lat temu do niemieckiego obozu Auschwitz deportowany został franciszkanin o. Maksymilian Kolbe. Transport z więzienia na Pawiaku dotarł 28 maja 1941 roku. Kolbe zmarł męczeńską śmiercią 14 sierpnia. Oddał życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka.

Franciszkanin ojciec Maksymilian Maria Kolbe w obozie otrzymał numer 16670. Historyk z Muzeum Auschwitz Teresa Wontor-Cichy powiedziała, że początkowo trafił do pracy przy zwożeniu żwiru na budowę parkanu przy krematorium. Potem dołączył do komanda w Babicach, które budowało ogrodzenie wokół pastwiska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję