Reklama

Niedziela Lubelska

Łzy Matki

Bóg chce, by serce człowieka było narzędziem dobra i miłości – powiedział bp Paweł Gonczaruk.

Niedziela lubelska 28/2025, str. I

[ TEMATY ]

cud lubelski

Paweł Wysoki

Maryjne święto wieńczy procesja różańcowa

Maryjne święto wieńczy procesja różańcowa
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

W 76. rocznicę „Cudu Łez” tysiące pielgrzymów zgromadziło się na pl. Katedralnym w Lublinie na wieczornej Mszy św. i procesji różańcowej ulicami miasta. – Łzy Matki Bożej są znakiem zatroskania o nas, Jej dzieci; są także znakiem nadziei na zwycięstwo dobra. Na Matczyną miłość odpowiadamy modlitwą – powiedział ks. Krzysztof Kwiatkowski, proboszcz archikatedry i kustosz sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Płaczącej.

Liturgii celebrowanej przez kilkudziesięciu kapłanów oraz abp. Stanisława Budzika i biskupów: Mieczysława Cisło, Józefa Wróbla. Artura Mizińskiego i Adama Baba, przewodniczył bp Paweł Gonczaruk, ordynariusz diecezji charkowsko-zaporoskiej na Ukrainie. Modlitwa u stóp Matki była wołaniem tysięcy serc o wstawiennictwo i pokój na świecie. – Dziękujemy Bogu za to, że w Najświętszej Maryi Pannie dał nam szczególną pomoc i obronę. Jako pielgrzymi nadziei wybieramy Ją na naszą przewodniczkę – powiedział metropolita lubelski w powitaniu. Przedstawiając głównego celebransa, zwrócił uwagę, że wciąż trwa rosyjska agresja na Ukrainie, która broni swojej niepodległości za cenę krwi i życia, ale walczy też za naszą wolność. Przypomniał, że na Ukrainie wciąż pracuje kilku lubelskich kapłanów, którzy mimo rosyjskich dronów i rakiet niosących śmierć i zniszczenie, nie opuścili swoich wiernych i bohatersko trwają na duszpasterskich placówkach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii bp. Paweł Gonczaruk pytał o podwód Matczynych łez i wyjaśniał, że mogą być znakiem odrzucenia prawdziwej miłości. – Bóg stworzył człowieka, aby przebywając z Nim doświadczał miłości i był szczęśliwy. Jeśli serce nie jest wypełnione Bogiem, staje się podobne do czarnej dziury w kosmosie, która niszczy wszystko, co się do niej przybliża. Odrzucając Boga, człowiek wybiera dla siebie pustkę, która staje się agresywnie niszczycielska – przestrzegał. Jak tłumaczył, niezależenie od tego, czy ktoś wierzy w Boga, czy nie, człowiekiem rządzi serce, które jest albo czarną dziurą, albo miejscem pokoju i radości. – Od tego, kto jest w moim sercu, zależy kim jestem. Jeśli w moim sercu będzie pustka, stanę się przyczyną cierpienia dla siebie i nieszczęścia dla innych, bo każdy odpowiada za siebie i za bliźnich – podkreślił ksiądz biskup.

Zaapelował, by nie odrzucać miłości Bożej, która nigdy nie przestaje kochać. – Łzy Maryi przypominają nam, że Bóg pragnie wypełnić nasze serca Sobą: miłością, szczęściem, pokojem – powiedział bp Gonczaruk. Jak nauczał, lekarstwem na pustkę serca są Słowo Boże i sakramenty Kościoła, ale też świadectwo wiary drugiego człowieka. – Pilnujcie swoich serc! Nie pozwólcie sobie zabrać Boga, bo bez Boga zostaniecie nędznikami. Pilnujcie jedności z Bogiem, bo od tego zależy, kim będziecie na ziemi i w niebie – wezwał ksiądz biskup. Nim poprowadził ulicami miasta procesją różańcową, zawierzył wszystkich Matce Bożej Płaczącej, prosząc, by pomogła każdemu zachować serce w jedności z Bogiem.

2025-07-08 11:04

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Umiłowani w Chrystusie Panu, Siostry i Bracia!

Niedziela lubelska 27/2016, str. 1

[ TEMATY ]

cud lubelski

Paweł Wysoki

Obraz Matki Bożej Płaczącej w lubelskiej archikatedrze

Obraz Matki Bożej Płaczącej w lubelskiej archikatedrze
Zbliżają się uroczystości maryjne w naszej archikatedrze w kolejną rocznicę wydarzenia, zwanego Cudem Lubelskim. Serdecznie zapraszam na Mszę św. 3 lipca, w niedzielę, o godz. 19, po której nastąpi procesja różańcowa ulicami miasta. Eucharystii będzie przewodniczył i słowo Boże wygłosi biskup odesko-symferopolski na Ukrainie Bronisław Biernacki. Tego roku chcemy dziękować Bogu za 40 lat działalności misyjnej archidiecezji lubelskiej. W roku 1976 r. bp Bolesław Pylak posłał pierwszych dwóch misjonarzy do Zambii w Afryce: ks. Stanisława Stanisławka i ks. Mariana Flisa. Ta decyzja umożliwiła dalsze wyjazdy naszych kapłanów w różne rejony świata. Dziś nasi misjonarze pracują na wszystkich kontynentach, od Alaski po Argentynę, od Afryki przez Kazachstan aż po Australię i Papuę-Nową Gwineę. Wielu prowadzi pracę ewangelizacyjną na Wschodzie, zwłaszcza na Ukrainie. Wdzięczność wobec misjonarzy, będących także najlepszymi ambasadorami naszej wiary i kultury w świecie, połączymy z gorącą modlitwą o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.
CZYTAJ DALEJ

Hospitalizacja Leona XIV wywołała falę obrazów papieża generowanych przez AI

2026-10-23 09:37

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

AI

Adobe Stock

Hospitalizacja Ojca Świętego stała się przyczyną fali obrazów generowanych przez sztuczną inteligencję, przedstawiających go podczas pobytu w szpitalu. Zjawisko opisał amerykański portal katolicki „National Catholic Reporter” (NCR), zwracając uwagę na rosnącą popularność takich treści w mediach społecznościowych.

Na grafikach widać uśmiechniętego papieża w szpitalnym łóżku, w piżamie lub koszuli, często z opatrunkiem pooperacyjnym, uniesionym kciukiem albo w otoczeniu personelu medycznego i sióstr zakonnych. Niektóre obrazy łatwo rozpoznać jako wytwory AI, inne są trudniejsze do zdemaskowania.
CZYTAJ DALEJ

Trzecia rocznica śmierci dr Wandy Półtawskiej. Jaka była przyjaciółka św. Jana Pawła II?

"Nie mogę zrozumieć i nigdy tego do śmierci nie zrozumiem, że kobieta może chcieć zabić własne maleństwo w jej własnym ciele" - ta myśl towarzyszyła jej przez całe życie. Mija właśnie trzecia rocznica śmierci dr Wandy Półtawskiej - harcerki, żony i matki, lekarki, współpracowniczki i przyjaciółki św. Jana Pawła II, organizatorki poradnictwa rodzinnego, a nade wszystko obrończyni życia. Była więźniarką obozów koncentracyjnych i ofiarą okrutnych eksperymentów medycznych, której udało się nie znienawidzić oprawców. Zmarła 24 października 2023 r. Wskazywana jest obok takich postaci jak św. Katarzyna ze Sieny czy św. Hildegarda z Bingen jako przykład zaangażowania i przywództwa kobiet w Kościele.

Gdyby żyła, wkrótce skończyłaby 105 lat. Urodziła się 2 listopada 1921 r. w Lublinie w rodzinie Anny i Adama Wojtasików. Uczyła się w szkole Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej w Lublinie i należała do IV Lubelskiej Drużyny Żeńskiej im. Orląt Lwowskich. Już jako 15-latka została drużynową.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję