Gdy odczuwasz silny ból pośladka, pleców i górnej części tylnej strony uda, może to być zespół mięśnia gruszkowatego. Jak poradzić sobie z uciążliwym bólem?
Zespół mięśnia gruszkowatego daje takie same objawy jak rwa kulszowa. Tępy ból w pośladku promieniuje do uda (nie zawsze), czasem poniżej kolana. Jest to spowodowane uciskiem na nerw kulszowy w obszarze miednicy.
Ból ma charakter przeszywający, palący lub kłujący. Nasila się podczas zgięcia, przywodzenia i rotacji wewnętrznej biodra. Może się wzmagać również podczas dłuższego przebywania w pozycji siedzącej lub zmiany pozycji z siedzącej na stojącą. I choć nie odczuwa się tu ostrego bólu w krzyżu ani drętwienia biegnącego do stóp, trzeba iść do fizjoterapeuty.
Specjalista może zbadać tzw. objaw Bonneta. Potwierdza on lub wyklucza ucisk mięśnia gruszkowatego jako sprawcy bólu. Pacjent leży na plecach. Fizjoterapeuta przywodzi i rotuje wewnętrznie zgiętą nogę w stanie biodrowym i kolanowym. Następnie prostuje staw kolanowy pacjenta. W dalszej kolejności pacjent samodzielnie prostuje staw kolanowy. Jeśli pojawia się ból, to znaczy, że mięsień uciska nerw kulszowy.
W standardowym postępowaniu leczniczym początkowo stosuje się terapię zachowawczą. Obejmuje ona odpoczynek i stosowanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych, w tym przede wszystkim ibuprofenu.
U pacjentów, u których ból nie jest zbyt silny, zaleca się masaże. Obiecujące efekty przynoszą także sesje suchego igłowania napiętego mięśnia i terapia falą uderzeniową. Warto też zwiększyć aktywność fizyczną.
W miesiącach jesiennych, gdy warunki pogodowe skrajnie się wahają, jesteśmy szczególnie narażeni na infekcje, w szczególności grypę i przeziębienie. Ból gardła i głowy w połączeniu z katarem i podwyższoną temperaturą to problem, z którym wielu z nas boryka się niemal przez cały okres jesienno-zimowy
Praca, nauka - codzienne obowiązki i współczesne tempo życia sprawiają, że nie możemy sobie pozwolić na długie chorowanie. Lekarze i pacjenci często skłaniają się ku antybiotykoterapii. Przyjmujemy mnóstwo chemicznych preparatów - antybiotyków i suplementów diety. Jednak drobnoustroje chorobotwórcze inteligentnie ewoluują, uodparniając się na składniki kolejnych lekarstw. Antybiotyki mają też niszczący wpływ na naturalną, pożyteczną florę bakteryjną jelit. Przez to nasze organizmy tracą umiejętność walki z wieloma rodzajami, niekiedy naprawdę niebezpiecznych, wirusów i bakterii. Tak nie musi być. Chemiczne antybiotyki powinno się stosować możliwie najrzadziej. Tylko wtedy, gdy sytuacja faktycznie tego wymaga. Przyjmowane często, niszczą naturalną odporność organizmu.
Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.
I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
- Synodalność pomaga nam odnaleźć taką drogę, którą Bóg nam wyznacza w takiej konkretnej sytuacji - mówił do księży Archidiecezji Krakowskiej relator generalny Synodu Biskupów. Konferencje kard. Jean-Claude’a Hollericha, które w auli Kampusu Jana Pawła II w Krakowie odbyły się w piątek i sobotę były przygotowaniem do synodu Archidiecezji Krakowskiej, który rozpocznie się 14 marca.
W piątek i sobotę w ramach przygotowań do synodu diecezjalnego księża Archidiecezji Krakowskiej wysłuchali kard. Jean-Claude’a Hollerich, który w czasie swojej konferencji zwrócił uwagę, że papież Franciszek od początku chciał, aby cały Kościół uczestniczył w jakiś sposób w Synodzie Biskupów. To zaangażowanie w prace rosło z poszczególnymi synodami: o rodzinie, o młodych, o Amazonii, aż do synodu o synodalności. Zaznaczył, że woli używać terminu „proces synodalny”, żeby unikać określenia „droga synodalna”, żeby unikać pomieszania z niemiecką drogą synodalną. – To są dwie kompletnie różne rzeczywistości – podkreślał kardynał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.