Reklama

Niedziela Lubelska

Wspólnota serc

Jubileuszowa Eucharystia jest dla nas źródłem wdzięczności, nadziei i nowego zapału w wierze – powiedział ks. Wiesław Kosicki.

Niedziela lubelska 2/2026, str. V

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Jubileuszowej Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Budzik

Jubileuszowej Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Budzik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Matki Bożej Fatimskiej w Lublinie świętowała 40-lecie istnienia. Rocznicowej Mszy św. 21 grudnia 2025 r., dokładnie w rocznicę powstania, przewodniczył abp Stanisław Budzik. – Dziękujemy Bogu za kapłanów, osoby życia konsekrowanego i wiernych świeckich, którzy tworzyli tę wspólnotę i nadal ją tworzą oraz za wszelkie łaski otrzymane przez wstawiennictwo Matki Bożej Fatimskiej. Prosimy o modlitwę i błogosławieństwo, abyśmy potrafili dalej wiernie świadczyć o Chrystusie w naszej parafialnej wspólnocie – powiedział proboszcz ks. Wiesław Kosicki. – 40 lat to dużo i niedużo. Są pośród nas ci, którzy pamiętają czas tworzenia parafii i czynnie uczestniczyli w budowie świątyni, gdy z niczego trzeba było zrobić coś; wielu z nas odeszło, wielu przybyło. Dziś razem dziękujemy Bogu za to, że w codziennym trudzie pracy powstała wspólnota jednego ducha i jednego serca i prosimy o błogosławieństwo na dalsze lata trwania we wspólnocie – dopowiedzieli wierni.

Parafia Matki Bożej Fatimskiej, jedyna pod takim wezwaniem w diecezji, została erygowana przez bp. Bolesława Pylaka 21 grudnia 1985 r., jednak myśl o utworzeniu nowej wspólnoty pojawiła się już na początku lat 80. XX wieku. Jak to zostało przypomniane, konieczność budowy nowego kościoła wynikała z szybkiego rozwoju dzielnic Dziesiąta i Abramowice. Najpierw powstał samodzielny ośrodek duszpasterski, na czele którego z misją budowy tymczasowej kaplicy, a ostatecznie nowego kościoła, stanął ks. Edward Kozyra. Dzieło podjęli dotychczasowi wierni z parafii Najświętszego Serca Jezusa w Lublinie i św. Jakuba Apostoła w Głusku. W 1986 r. został wmurowany kamień węgielny z grobu św. Piotra, a kilka lat później do kościoła sprowadzono z Portugalii figurę Matki Bożej Fatimskiej. W 1992 r. kościół poświęcił abp Bolesław Pylak, a 15 lat później konsekrował abp Józef Życiński. Po ks. Edwardzie Kozyrze na czele parafii przez ponad 20 lat stał ks. Józef Łukasz, który troszczył się o pogłębianie wiary, piękno świątyni i szerzenie kultu Fatimskiej Pani. W lipcu 2021 r. nowym proboszczem został ks. Wiesław Kosicki, wieloletni dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej, który kontynuuje dzieło swoich poprzedników, pomnaża dobra duchowe wspólnoty i dba o wspólnotę parafialną oraz świątynię.

Dziękując Bogu za 40 lat parafii, abp Stanisław Budzik powiedział: – Dziękujemy za świątynię i za dar Bożej łaski, hojnie wylewany w sakramentach Kościoła; dziękujemy za to, że sami jesteśmy Kościołem i świątynią Ducha Świętego, który mieszka w nas i przypomina nam o powołaniu do świętości. Dziękujemy za to, że w Matce Bożej Fatimskiej Bóg dał nam szczególny znak swojej dobroci, troski i miłosierdzia. Na kolejne lata wspólnego podążania drogami ziemi do nieba życzył parafii, by nadal pozostała środowiskiem życia sakramentalnego, ewangelizacji i kształtowania dojrzałej wiary, płynącej z osobistego związku z Chrystusem; wiary, która ostoi się w trudnościach w zmieniających się warunkach społecznych. U progu świąt Bożego Narodzenia metropolita podkreślił, że Bóg stał się człowiekiem po to, abyśmy mogli Go spotkać w człowieku i zachęcił wiernych do dobroci serca i niesienia konkretnej pomocy bliźnim. Jako wzór wskazał wspólnocie św. Józefa, który nieustannie uczy kochać Jezusa, Maryję i Kościół.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-01-05 19:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duch modlitwy

Niedziela lubelska 52/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Lublin

Apostolat Margaretka

Ewa Kamińska

Spotkanie z duszpasterzem ks. Łukaszem Walawskim

Spotkanie z duszpasterzem ks. Łukaszem Walawskim

Kapłani potrzebują modlitewnego wsparcia – powiedział bp Józef Wróbel.

Apostolat „Margaretka” to ruch osób modlących się za kapłanów. Za aprobatą miejscowego biskupa założyła go w 1981 r. w Kanadzie prof. Louise Ward. Podstawową komórką jest tzw. margaretka, której nazwa zaczerpnięta jest od kwiatu. Jego 7 płatków to 7 osób, które po kolei w określonym dniu tygodnia modlą się za jednego księdza.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Dron uderzył niedaleko polskiej granicy

2026-09-28 20:30

[ TEMATY ]

dron

polska granica

uderzył

niedaleko

Adobe Stock

W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło, ale - według informacji wojska - jeden z dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.

Ok. godz. 17 w poniedziałek RCB, podczas kolejnej fali rosyjskich nalotów na Ukrainę, wydało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza dla woj. lubelskiego. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził, że w całym województwie zawyły syreny alarmowe. Równolegle Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że systemy przeciwlotnicze zostały postawione w stan pełnej gotowości, a z baz wystartowały wojskowe samoloty z misją zabezpieczania polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję